Gorąca, rozgrzana kotka na blaszanym dachu.

Koty mi się wczoraj w nocy marcowały w październiku. Dźwięki wydawane przez marcujące się koty przypominają trochę wrzask dziecka albo jakiejś japońskiej dziewczynki z horroru. Zastanawiam się, czy ja jestem równie żałosna dla kotów, gdy słuchają, jak flirtuję z jakimś facetem.

A mam od kilku dni taki sezon na flirtowanie. Oglądałam właśnie nowe wpisy Probablego i pierwsza myśl, jaka mi przyszła do głowy, to "jaki on jest w łóżku?". Patrzę na zdjęcia ostatnich czytelników (BlogLog "recent readers" po lewej) i wypatruję ładnych facetów. W filiżance Kriza też jest coś seksownego…

Nawet panu hydraulikowi ostatnio powiedziałam, że ma śliczne oczy.

A tak bardzo chciałam zostać lesbijką.. eh..  

Komentarze do wpisu: 15 Napisz komentarz

  1. mruczysz? :>

    btw. z reguły nic tak szybko nie mija jak fascynacja facetami. niech się tobą nacieszą. wyjątki się nie liczą.

    [u mnie na mybloglogu jest jeden zajebisty ciacho, nawet nie wiem skąd go mam. jak się będziesz nudzić zajrzyj i zgadnij który :)]

  2. Co do kotow, znam ten bol. Obok bloku mi sie juz calkiem nie mala rodzinka zagniezdzila i tez lubia sie w nocy potarmosic. Jak pierwszy raz to uslyszalem myslalem ze jakies dziecko morduja:)

  3. Na długie jesienne wieczory trzeba sobie kogoś przygruchać. Ja mam dwie kotki, wiec w sumie jesteśmy kotki trzy. Kiedy moje niunie maja chcice wystawiają tyłek w kierunku pierwszego napotkanego człowieka/kota. A ja sobie wszystko komplikuje- pogaduszki, oczka, mowa ciała. Koty mają fajniej.

  4. seg, mamy odmienny gust do facetów? no to cię kocham jeszcze bardziej :)

    (a ten ma po prostu przesympatyczną twarz, no słodki jest i koniec, ale gdzie wydrze do niego, no proszę cię :)

  5. wszytsko ok, ale pamietaj, nie zawsze ladny znaczy pociagajacy i nie zasze pociagajacy znaczy ladny! (to slowa jednej z moich kolezanek:)) nigdy nie mialas tak, ze krecil cie ktos, kim w pierwszej chwili w ogole sienie zainteresowalas?

Dodaj komentarz