TEST: Czy jesteś męski?

W związku z szerzącą się plagą cipowatości u mężczyzn, ci męscy stają się towarem deficytowym – a przez to – niezwykle cennym.
Sprawdź, czy jesteś prawdziwym facetem, czy tylko męską cipą. Kliknij:


*** Test na męskość ***


Wyniki:

120 punktów: nie wierzę, że tyle masz..
100 – 119 punktów: Jeśli przy tym jesteś wolny i masz między 25 a 30 lat, możesz śmiało wysłac mi swoją fotkę.
80 – 99 punktów: Nie jest źle, ale już widać początki choroby…
60 – 79 punktów: Twoi rodzice na pewno chcieli mieć córeczkę.
40 – 59 punktów: Jesteś męską cipą.
0 – 39 punktów: Cipy pozazdrościłaby Ci niejedna kobieta.

Komentarze do wpisu: 15 Napisz komentarz

  1. wynik wyszedl niezly, ale i tak w polowie pytan nie bylo odpowiedzi takich, jakich ja bym udzielil. i trzeba bylo improwizowac. ale to i tak lepsze niz horoskop z bravo. a wlasnie, moze nastepny post bedzie horoskopem dla zdesperowanych z randek.o2?

  2. Gość: wRzoSik, 104.85-237-176.tkchopin.pl napisał(a):

    79 lol…. ciekawe jakie kryteria byly tego bo tak to ciezko sie do tego odniec

    btw przymruzenie oka….

  3. Hehe. Zarowno w tym, jak i w poprzednim tescie super nisko :) Prawidlowych odpowiedzi w obu nie bylo, bo osoba, ktora ukladala test kompletnie nie zna sie na dynamice relacji damko-meskich i socjalnych jako takich. Oba testy nazwalbym testami: jak bardzo starasz sie podlizac kobiecie…. zatem Panowie z wysokimi wynikami…. czesto zostajecie przyjaciolmi kobiet, wobec ktorych macie romantyczne zamiary? :)

  4. 21 lat, 100 pkt… Robilem Twoje testy z czystej ciekawosci. Test „jakim jestem kochankiem” wypadl mi raczej nieciekawie, 83/150 pkt chyba. No cóż, takie życie.

    Pozdrawiam.

  5. 71. Znowuż, brakuje mi odpowiedzi. Nie żeby to miało zmienić wynik, ale np. nie pytam kobiety jak było po seksie, bo to najłatwiejszy sposób na zepsucie jej humoru.
    Większość lasek, w odróżnieniu od naszej Seg jak się domyślam, takie pytanie interpretuje nie jako wyraz opiekuńczości, tylko jako atak chorobliwego męskiego ego. Segritta może tego nie wiedzieć, bo nie jest facetem i z laskami nie sypia.

    Mądrość z pytaniem o to: „jak było?” była sprzedana w prasie kobiecej wiele lat temu, a nikt tak nie czyta prasy kobiecej jak faceci. Co było i jest źródłem niezliczonych łóżkowych katastrof, ponieważ nie ma nic gorszego, niż słuchać rad kobiet jak sobie radzić z kobietami.

    Czasami lemingi po prostu takie są: co się nie zrobi to będzie źle. Z drugiej strony, bywa i tak, że co się nie zrobi to będzie dobrze. Wszystko zależy od tych złych chemikaliów, które chlupoczą im w główkach. Seg może tego nie wiedzieć, ale złośliwy los przeznacza lemingom samczyki, które są karykaturą, a nie spełnieniem ich fantazmów. I tak dalej.

  6. Zgadzam się z ihei. Całkowicie. I z tymi, którym brakowało „ich” odpowiedzi. Chociażby w sporcie – ja bym zaznaczył „nie sprawia mi frajdy, więc po cholerę mam się katować? By komuś coś udowodnić?”, ale nie było takiej opcji. ;-) Do tego – wykształcenie… Nie każdy musi/może mieć wyższe, wielu ludzi mimo niewątpliwego intelektu po prostu nie ma tzw. umysłu akademickiego, a niektórzy po prostu wybrali coś innego. Jak to się ma do męskości? Parę jeszcze zastrzeżeń by się znalazło…

Dodaj komentarz