Wciąż nie dzwoni

Wysłałam dwa sesy. Pierwszy był chyba zbyt zaangażowany, ale naprawdę nie mogłam się powstrzymać, mimo że już kilka osób mi pisało, żeby udawać obojętną. Tak więc w drugim się już poprawiłam i napisałam, że ten pierwszy to był żart.

Odczekałam godzinę, ale nie odpisał. Więc zadzwoniłam. Długo nie odbierał a potem coś się rozłączyło. Jak potem dzwoniłam znowu, to się od razu poczta głosowa włączyła. Ma taki piękny głos… 

Nagrałam mu "Nigdy więcej nie mów do mnie takim głosem.." bo akurat leciało w radiu.

Co robić? Może coś mu się stało?

 

Ratunku!!!! 

Komentarze do wpisu: 1 Napisz komentarz

Dodaj komentarz