ABORCJA

Jest już rozwiązanie problemu aborcji!
Temat, czy pozwolić na usuwanie ciąży czy nie prowadzi zawsze do sporu, w którym żadna ze stron praktycznie nie jest w stanie przekonać drugiej do swoich racji. Wydawałoby się, że jedynym rozwiązaniem byłoby podzielenie Polski na dwa państewka, w których jedno pozwalałoby na abrocję a drugie nie.
Po co się tak męczyć? Wystarczy, że zapisze się w ustawie, że:

  • Ci, którzy są przeciwni aborcji mają kategoryczny zakaz usuwania ciąży.
  • Ci, którzy są za aborcją mogą poddawać się temu zabiegowi.

No. ;)

Komentarze do wpisu: 29 Napisz komentarz

  1. polskę to powinni podzielić na stany. jak usa. z różnymi prawami. w takim jednym molochu to nikt się dobrze nie czuje. a tak? szybka migracja pomiędzy stanami, jak kto uważa i po sprawie. nikt już by nie musiał zagranicę wyjeżdzać.

    jestem za. :)

  2. Gość: urban, abip116.neoplus.adsl.tpnet.pl napisał(a):

    jestem za aborcja bo kazdy moze decydowac za siebie! zasada wolnosci

  3. Gość: P, asa62.neoplus.adsl.tpnet.pl napisał(a):

    Jejku, ale Ty glupia jestes! Przeciwnicy sa tacy uparci, bo uwazaja, ze aborcja to nic innego niz morderstwo. Twoje rozwiazanie jest do dupy.. geez! To tak jakby wprowadzili prawo: Chcesz mordowac na ulicy ludzi? Morduj, masz takie prawo! Nie chcesz? Nie morduj..

    Ps. Jestem za aborcja.

  4. Polska zgłupiała w temacie aborcji już od dawna. Jeżeli nazywamy morderstwem każdem usunięcie plemnika połączonego sekundę temu z komórką jajową, to jesteśmy krajem totalnie zindoktrynowanym przez różnych abepe i podobnych. Wystarczy, że po prostu określimy kiedy rozpoczyna się życie nowego człowieka i powinni się tym zająć lekarze a nie księża, którzy to choć znają jednak problem od strony praktycznej, to jednak wiedzy lekarskiej z reguły nie posiadają. W przeciwnym razie będziemy musieli urządzić ceremonialny pochówek ze stypą milionom nie narodzonych istnień, które 99% facetów wylewa do kibla po obejrzeniu pornosa.

    Po prostu: mniej ględzenia o wartościach, a więcej ich przestrzegania bez nakazów prawnych. Mniej zaglądania przez mohery do otworków mojej kobiety i podawania przykładu własnym życiem, a nie nakazami dla innych.

    PS. też jestem przeciwny tzw. „mordom dzieci nienarodzonych”, ale brak „Postinoru” bez recepty to nie jest ochrona życia, to to samo, co brak leków na zaparcia uzasadniany świętością wszsytkiego co ludzkie.

  5. Gość: , abim242.neoplus.adsl.tpnet.pl napisał(a):

    gupoty gadacie takie gadanie to dla dzieci .mamy wolność słowa ale nie czynu jesteśmy niewolnikami swoich postępków.jestem również za aborcją i dlatrgo uważam że zamiast robić nowe ustawy które nie mają szans już od począdku podajcie bezradnym dziewzynom i kobietom adresy gdzie można dokonać aborcje

  6. Gość: Izus, bmy133.neoplus.adsl.tpnet.pl napisał(a):

    Kompletnie na zgadzam sie z tymi osobami ktore twierdza ze aborcja powinna byc legalna.gdyz nie moge sobie wyobrazic tego jak mozna przerwac ciaze przypuscmy w 24tygogniu!!jak mozna przerwac zycie takiemu malemu czlowieczkowi!? jak wy byscie sie czuli gdybyscie sie kiedys dowiedzieli ze wsza wlasna matka chciala przerwac ciaze ale np.nie miala do tego warunkow…..mysle ze nie bylo by wam z tym milo..tak ze zanim kto kolwiek zachce nielegalnie przerwac ciaze radze sie powaznie nad tym zastanowic gdyz jest to decyzja na cale zucie…

  7. Gość: , euj136.neoplus.adsl.tpnet.pl napisał(a):

    skoro czesc z was jest za aborcja, to moze ktos mi powie jak znalezc lekarza ktory ja wykona?

  8. Gość: KalashnikoV, abne169.neoplus.adsl.tpnet.pl napisał(a):

    Skoro już tu jestem to myślę, że powinienem wam przedstawić tę sprawę trochę prościej:

    * Jeżeli chodzi o lekarzy, którzy mogliby wykonać taki zabieg – nie ma problemu, aborcja byłaby traktowana jak zwykła usługa i płaciłoby się za nią. Jest pieniądz do zdobycia – to i ludzie chętni na nie są

    * Nawet gdyby potwierdzono naukowo, że aborcja to nie morderstwo to myślę, iż zdecydowana większość ludzi nie przejęłaby się tym i dalej by żyła w swoim przekonaniu.

    * Jeżeli ktoś jest wierzący i za wszelką cenę nie chce żyć przeciw Bogu to nie zgodzi się na aborcję nie posiadając o niej dostatecznej wiedzy. Powinien wtedy założyć, że w każdej kolejnej minucie od zapłodnienia to już jest Człowiek.

    * Tak jak Holandia jest uznawana za państwo wielkich swobód obywatelskich, tak Polska jest uważana (podkreślam: uważana) za państwo bardzo religijne – politycy to też w większości konserwatyści i fanatycy religijni – więc kto może myśleć o takich rzeczach.

    * Polska nie musi być federacją, żeby dobrze funkcjonowała. Chcecie wiedzieć, co dzieje się z waszymi podatkami? Wszystko z całej Polski płynie do jednej Warszawy, która ustala, co robić z tymi pieniędzmi. Czy to nie jest bezsensu? Podatki z jednej miejscowości powinny być przeznaczane w większości na nią, na jej potrzeby, a nie na zachcianki innych.

    * Pamiętajcie również o tym, że kto ma pieniądze może wszystko. Biednego i tak nie będzie stać na aborcję (nie mówię tutaj o gwałtach).

    * Legalizacja aborcji to na pewno byłoby większe bezpieczeństwo dla kobiet (działoby się to w dobrze wyposażonych gabinetach), opodatkowanie takich usług dałoby pieniądze; konkurencja o klienta to niższe ceny.

    * Aborcja to nie sprawa religii. Nie musisz wierzyć, aby być pewnym, że zabijanie jest złe. Czy katolik, czy muzułmanin, wszyscy jesteśmy zobowiązani do szanowania życia, szczególnie cudzego, jeśli swoje już zniszczyliśmy.

  9. Gość: , 217.33.74.20* napisał(a):

    Nie moge czytac tych bredni, jakie tu wiekszosc pisze. Nie rozumiem jak mozna byc tak tepym za przeproszeniem, zeby nie wiedziec na czym polega aborcja. Nie zaleznie od tego, w jakim tygodniu ciaza jest przerwana, jest to morderstwo. I to najgorsze jakie moze byc dokonane przez czlowieka. To zabicie bezbronnego czlowieczka, ktory od poczatku swego isnienia posiada swoj osobisty kod genetyczny, ktoremu o 2 tygodnia zycia bije serce, ktory rozwija sie bardzo szybko, o czym moze przekonac sie kazda kobieta w ciazy. Spodziewam sie dziecka i nie wyobrazam sobie abym mogla wyrazic zgode na aborcje. Czuje moje dziecko w sobie z kazdym dniem coraz mocniej. Czuje jak sie porusza, jak reaguje na pewne bodzce z zewnatrz. Wiem kiedy czuwa a kiedy odpoczywa. I chociaz nie jestem w za dobrej syt. fin. to nie zaluje, ze zostane matka. Moj Aniolek daje mi motywacje do dzialania i zrobie wszystko aby byl szczesliwy. Moj poglad w tej sprawie wcale nie wynika z mojej wiary w Boga. Jestem przeciwna aborcji, poniewaz wierze w sile czlowieka, w jego mozliwosci, w potencjal jaki w Nas drzemie. Tak samo jak dwuletnie dziecko sprzeciwia sie kiedy dostanie klapsa, tak samo sprzeciwia sie kilkutygodniowy plod, rozszarpywany na strzepy podczas aborcji. Tylko, ze ten nie moze tego sprzeciwu zbytnio wyrazic. Wydaje wiec z siebie niemy krzyk, ktory potem zazwyczj slyszy w swoim sumieniu matka zamordowanego dziecka. Nigdy nie powiem aborcji tak. Jezeli stac cie na uprawianie sexu, badz odpowiedzialny za konsekwencje. Stan na wysokosci zadania, nie pozbywaj sie „problemu”. Nie pozwol usunac z tego swiata swojego, byc moze jedynego dziecka !!!

  10. Gość: grzybiarz, etdocfw1-254.emrsn.co.uk napisał(a):

    „określimy kiedy rozpoczyna się życie nowego człowieka i powinni się tym zająć lekarze”

    Był już taki kraj, III Rzeszą zwany, gdzie lekarze ustalali kto jest a kto nie człowiekiem.

    Swoją drogą aborcja na życzenie narodziła się właśnie tam i w ZSRR.

    „jestem za aborcja bo kazdy moze decydowac za siebie! zasada wolnosci”

    Wolność działa tak, że nie mogę swymi działaniami naruszać wolności innych. A zabicie kogoś to – jakby na to nie patrzeć – naruszenie jego wolności.

  11. Kompletnie nie rozumiem tych wszystkich komentarzy. Jesteście za aborcja… A kto z was chciał by umrzec??? Bo przypominam ze wy także mogliscie sie nie narodzic. Kazdy ma prawo decydowac za siebie. Tak zgadzam sie. Ale nikt nie ma prawa decydowac za to bezbronne maleństwo które nie ma się jak obronic. a Ono napeno chce ŻYC! przeciez wy nie musicie go wychowywac. Jest tylu ludzi którzy nie moga miec dzieci a wychwoaja Twoje na wspaniałego człowieka. Nie odbierajcie życia komuś tylko dlatego ze wy piec minut chcieliscie sie dobrze poczuc podczas seksu. Warto sie zastanowic nim to sie zrobi bo moze usłyszycie po 20 latach: Mamusiu dziekuje Ci za życie jakie mi dałas….

  12. POWIEM TAK KIEDYŚ BYŁAM CAŁKOWICIE PRZECIWNA ABORCJI. ALE NIE KRYTYKOWAŁAM NIKOGO I SWOJE PRZEMYŚLENIA TRZYMAŁAM DLA SIEBIE.

    KOCHAM DZIECI. CIĘŻKO BYŁO MI ZAJŚĆ W CIĄŻĘ AŻ SIĘ PODDAŁAM STWIERDZIŁAM ŻE JUŻ SIĘ NIE UDA. MÓJ ZWIĄZEK SIĘ ROZPADŁ MIMO TEGO ŻE BARDZO KOCHAŁAM I KOCHAM NADAL PARTNERA. ALE JA W SPRAWACH SEKSU SIĘ ODDALIŁAM. SEKS STAŁ SIĘ DLA MNIE PRZYMUSEM.
    KOLEŻANKI PO DŁUŻSZYM CZASIE NAMÓWIŁY MNIE NA URODZINOWE PRZYJĘCIE POSZŁAM NA NIE Z MOIM NOWYM FACETEM OCZYWIŚCIE NIE ŁĄCZYŁ NAS SEKS JESZCZE WTEDY BYŁ TO ZWIĄZEK NA ZASADZIE KAWA SPACER POGAWĘDKA WIEDZIAŁ ŻE NADAL KOCHAM MOJEGO BYŁEGO TROCHE ZA DUŻO WYPILIŚMY POJECHALIŚMY DO MNIE I STAŁO SIĘ ZASZŁAM W CIĄŻE OD TAK SOBIE KIEDY SIĘ DOWIEDZIAŁAM NIE WIEDZIAŁAM CZY MAM PŁAKAĆ CZY ŚMIAĆ SIĘ
    Z JEDNEJ STRONY UCIESZYŁAM SIĘ ALE NIE WIEDZIAŁAM CO ROBIĆ
    ON JAK SIĘ DOWIEDZIAŁ ODMIENIŁ SIE STRASZNIE ZACZOŁ WSZYSTKO PLANOWAC ZA MOIMI PLECAMI ŚLUB WSPÓLNE ŻYCIE A KIEDY POWIEDZIAŁAM ABY ZWOLNIŁ TROSZKE BO NIE BARDZO WIEM CO SIE DZIEJE POWIEDZIAŁ ŻE NIE MA TAKIEJ MOŻLIWOŚCI JEŚLI CHODZI O ROZSTANIE ŻE JEŚLI TAKĄ PODEJMĘ DECYZJE ODBIERZE MI DZIECKO JA W TYM MOMĘCIE NIE PRACOWAŁAM ŻADNYCH ŚRODKÓW DO ŻYCIA I JEGO NACISK GROŹBY MOJA RODZINA NACISKAŁA NA ŚLUB CO MIAŁAM ROBIĆ ROZSTAŁAM SIĘ Z NIM ZAMKNĘŁAM W SOBIE I MYŚLAŁAM PŁAKALAM SAMA NIE WIEDZIAŁAM CO DOBRE JUŻ A CO ZŁE ZOSTAŁAM SAMA NIE MIAŁAM KOMU SIĘ WYŻALIĆ POWIEDZIEĆ CO MNIE GRYZIE TYSIĄCE MYŚLI RODZINA I ON CIĄGLE MNIE PRZEŚLADOWAŁ BYŁ WSZĘDZIE GDZIE SIĘ RUSZYŁAM. WTEDY ZADECYDOWAŁAM USUNĄĆ TYLKO TAK WIEDZIAŁAM ŻE ON DA MI SPOKÓJ
    NIE USUNEŁAM CIĄŻY DLA ŚWIĘTEGO SPOKOJU NIE CHCIAŁAM ABY DZIECKO PRZEŻYWAŁO KIEDYŚ WSZYSTKIE KŁUTNIE PATRZYŁO NA NIE UDANY ZWIĄZEK
    NIE ODDAŁA BYM DZIECKA DO ADOPCJI I NIE PRZEŻYŁA BYM GDYBY MI JE ODEBRAŁ

    TEGO TRZEBA DOŚWIADCZYĆ ABY ZROZUMIEĆ ACZKOLWIEK NIE ŻYCZĘ NIKOMU
    BO KIEDY PODUPADA TWOJA PSYCHIKA NIE MA W TOBIE ŚIŁ NA DALSZĄ WALKE
    ŹLE ZROBIŁAM USUNEŁAM CIĄŻĘ BĘDĘ ŻAŁOWAĆ DO KOŃCA ŻYCIA ALE NIE CHCIAŁAM TAK ŻYĆ
    DZIŚ PLANUJE ŚLUB NOWE ŻYCIE PLANUJE TAKŻE DZIECKO I PLANUJE BYĆ SZCZĘŚLIWA NIE POPEŁNIAJĄC BŁĘDÓW

Dodaj komentarz