Big Broder 4

Właśnie skończyła się pierwsza emisja zmarchwiwstałego bigbrodera. Tym razem robi go telewizyjna czwórka i, muszę przyznać, zaciekawiło mnie to wznowienie. Widać co prawda, że prowadzący jeszcze nie są otrzaskani i łamią się przed kamerami na żywo (zwłaszcza dziewczyna), ale pewnie się wyrobią. Chłopak prognozuje całkiem nieźle. Jest odważny i taki "hej do przodu". Co do uczestników… Dziwi mnie wybór. Tylko dwóch facetów (reszta ponoć ma dołączyć później) i chyba pięc kobiet, z czego wszystkie są szczupłe, mlode, mają długie włosy i tylko jedna jest blondynką. Już mi się laski mylą. Bo że nie wprowadzili osób starszych, to jeszcze rozumiem, ale żeby brać tak podobnych ludzi?… Brakuje mi zróżnicowania na poziomie wyglądu (tusza, kolor włosów, rasa, rożne style) i charakteru (większość lasek to takie wylansowane niunie, z zawodu modelki).

No, ale wszyscy na razie budzą moją sympatię. Zwłaszcza taka wygadana brunetka z ogromnymi tipsami, której pierwsze słowa po wejściu do ogrodu przed domem brzmiały "o! Jaka zielona trawa!". ;)

Oglądaliście?

Komentarze do wpisu: 22 Napisz komentarz

  1. Dla mnie Big Brother skończył się jak Janusz Dzięcioł wyruchał wszystkich zachłannych (czyt. Florek, Gulczas i Klaudiusz) zgarniając główną nagrodę. No ale może rzucę okiem na te „niunie”.

  2. Może obejrze z wrażenia, jak tylko sprawie sobie nowy telewizor. Może gdzieś leci na necie? Czytalam gdzieś w programie telewizyjnym, że tym razem ma być interaktywnie;) ale panna od zielonej trawy aż mnie zaciekawiła ;)

    pozdrawiam.

  3. Ta konwencja dawno ludziom się przeżarła. Big Brodera wyparł polsatowski Bar, bo tam chodziło o coś więcej niż same interakcje uczestników w zamkniętym domu. Jednak i to po czasie się wypaliło.

    Jeżeli wznowili Big Brodera, znaczy to, że będą na chama – tanimi trikami – urozmaicać widzom oglądanie programu.

    Nie oglądałem wczoraj, ale z tego co mówisz, wygląda na to, że poszli za big-braderowskim trendem z innych krajów: laski, nagie laski, wyuzdane laski, laski wchodzące w seksualne interakcje z samcami – innymi słowy, wielka rozpusta.

    Młody widz się ucieszy.

  4. Prowadzacy odwazny i „hej do przodu”? No owszem, ale jak dla mnie to taki luz na sile – od zapalenia sie swiatelka w kamerze do konca ujecia.
    Rowniez brakuje mi zroznicowania uczestnikow.

    Wydaje mi sie, ze to bedzie strasznie nudne. Chyba, ze zaczna sie miedzy soba zrec, wtedy moze byc zabawnie ;)

  5. Momentami ryczałam ze śmiechu przed telewizorem, mnie również powaliła na kolana owa przeurocza brrrrruneta ze szponami i jej perlisty śmiech. I te avatary! Ale nie będę oglądać, bawiła mnie tylko pierwsza seria :)

  6. Oglądałam ;) I muszę powiedzieć, że moje odczucia są bardzo podobne. Mogli troszkę zróżnicować tych ludzi, a nie, tak jak wspomniałaś, same modelki o podobnym usposobieniu. Co do tej czarnej z tipsami to rzeczywiście, może być śmiesznie, tym bardziej, że laska pozuje trochę na Dodę, szczególnie śmiechem. Co do prowadzących to nawet ok, choć troszkę docinali tym uczestnikom, jakby chcieli za wszelką cenę już na starcie ich pogrążyć i sprawdzić. Takie moje odczucie.

  7. Pamietam ogladalem pierwszego tvnowskiego Big Brothera mlody bylem podobalo mi sie. Potem co nastepny to juz wieksza cienizna zalatywalo. Ale jak polast sie za to zabral to spieprzyl, jak to polsat potrafi. Ludzie same lale, blachary i nawet pedal sie trafil(pozdrawiam Adriana). Na TVNnie ci ludzie jacys tacy normalni byli, tu sam plastik i tandeta.

  8. coś tam zerknąłem wczoraj i dzisiaj – na zasadzie są reklamy, to można wrzucić BB – mocno oglądałem pierwszego, drugiego już mniej, trzeciego prawie wcale

  9. Rzeczywiście nie ma zróżnicowania, zadnych indywiduow. No,chlopak, ktory zachwuje się jak gej moze budzic u niektorych kontrowersje. Ale twierdzi,ze jest hetero.
    Seg, mam ten sam problem. Patrzę w tv i widzę, ze one wszystkie są jednakowe. Kojarze tylko Jole- tę, o ktorej wspomnialas. Tipsy mnie przerazaja, chyba nie myslala praktycznie fundujac je sobie.

Dodaj komentarz