Co masz w torebce?

Słyszeliście już o NWŚKMTBRPNY? Nie? Na pewno widzieliście przecież to wideo:

 

 

Do tej pory jest ono w czołówce Najnudniejszych Wideo Świata Które Mimo To Biją Rekordy Popularności Na Youtubie. Ale już niedługo... Postanowiłam stworzyć jeszcze nudniejsze wideo, jeszcze dłuższe, jeszcze bardziej pozbawione treści… choć niestety moja modelka nie mogła się powstrzymać od przedwczesnego "hehe", prognozującego zwycięstwo i detronizację azjatyckiej dziewczynki.

 

 

Z innych, pretendujących do NWŚKMTBRPNY filmików, udało mi się zobaczyć ten:

 

 

I nagle – gdzieś pomiędzy informacją o chorym dziadku a pokazaniem zestawu PODSTAWOWYCH pędzli do makijażu, jakie ta laska nosi w torebce – zrozumiałam, czemu te filmy są tak popularne. Po prostu cholernie trudno jest zrobić wideo dłuższe niż 10 sekund tak, by nie działo się w nim nic interesującego czy śmiesznego. A jeśli już komuś się to udaje, to zasługuje na zachwyty.

Zachęcam Was do zrobienia wideo-przeglądu swoich torebek. Same zobaczycie, że znajdzie się w nich coś, co zainteresuje widza. Chcecie tego czy nie. Niestety. Tylko nieliczni mają taki talent jak luckyprettyeyes. :)

Komentarze do wpisu: 30 Napisz komentarz

  1. Kurczę, Segritta, kocham Ciebie i Twojego bloga:P W szczególności podobają mi się wpisy traktujące o głupocie użytkowników języka polskiego. Co prawda nie jest to komentarz na temat wpisu, jednak nie miałem gdzie tego wpisu zostawić. Pozdrawiam:)

  2. kura zafundowała mi parę minut radości, aż chyba pobudziłam sąsiadów ;]

    dziewczę odczuwające jakąś perwersyjną przyjemność z przesuszania sobie gałek ocznych denerwuje mnie już od kilku tygodni, zwłaszcza gdy dostaję link do niej od znajomych mężczyzn z wiadomością „Patrz, jaka kochana i słodziutka”. no rany – ja rozumiem atawizmy i w ogóle, ale dzikie uwielbienie gatunku męskiego skierowane w jej kierunku jest co najmniej niepokojące (żeby nie napisać, że głupkowate;>)

    a w torebce mam śmietnik. wstyd mi, ale tak już mam.

  3. Wideo z kurą wygrywa. Czegoś tak głupiego i beznadziejnie nudnego jeszcze nie widziałem. Gdyby nie ten rechot na końcu, filmik byłby nie do pobicia. A tak zastanawiam się, Segritta to rechocze czy ktoś inny? Jeśli to Segritta, to powinna mieć coś koło siedemdziesiątki.

    Luckyprettyeyes nie są nudne. To cudowne dziewczątko tak patrzy, jakby za oczami nie było już mózgu. Ale po co jej mózg. Obejrzałem dwa razy i nie wiem czy nie będę wpadał po jeszcze.

    Anette_anette,

    Jakie tam zaraz uwielbienie, to po prostu tak fajna cipciulka jest, że eeech!

  4. Nie kupuje tych nowych trendów „jutubofskich”. Film w którym nic sie nie dzieje? Jak cos takiego widzę to po prostu wstaje i wychodzę (:

    Kura mnie osobiście skojarzyła sie z Bobem Marleyem a ten wokal w drugiej części filmu jednoznacznie to skojarzenie spotęgował. Czy ten głos nie nucił „No woman no cry” w wersji koncertowej? he? (:

  5. Ależ ta dziewczynka z pierwszego filmu jest śliczna! Co prawda myślałem, że pod koniec co najmniej wypluje jaszczurkę, albo zionie ogniem, ale i tak chętnie te oczka jeszcze raz obejrzę (za rok)

  6. anette_anette,

    Już Cię lubię. Nie masz jakiegoś małego widełko ze swoim udziałem, z jednym oczkiem choćby? Może być też z ustami, takimi drżącymi, niespokojnymi, jak miała Michelle Pfeiffer w filmie Dziewięć i pół tygodnia, w scenie karmienia czerwoną galaretką przy lodówce.

  7. Mniejsza o Miszel, bo przecież mi się popierniczyło i to Kim Basinger wsuwała galaretkę. Przepraszam za pomyłkę, ale obie mi się podobają. Miszel może i nie ma ust, z cyckami też u niej cienko, ale jednak laska jest (może już: była) super. Dzisiaj nie zasnę dręczony pytaniem ,jakie usta ma Segritta. Może takie jak mjr Margaret Huolihan (Loretta Swift) z serialu M*A*S*H, o wdzięcznej ksywce Gorące Wargi?

  8. wyraźnie nie masz już pomysłu na nowe notki. chociaż obecna pora roku nie zasługuje na ten tytuł, to może zima Cię przytłacza. podobno dla tych którzy piszą zimy są łaskawsze, ale takie bezśnieżne mogą być bezwzględne. chyba zasnęłaś co, niedźwiadku? :)

  9. Magazynio1,

    Masz całkowitą rację. Zazdrosne są, zazdrosne jak cholera. I to o kogo, o taką siusiumajtkę.
    Segritta,

    Ja też bym wolał Kim, ale Miszelem bym nie pogardził, oj nie.

  10. Segritta,

    Dałaś się sprowokować. Szeroko rozstawione oczy to plus, oczy o małym rozstawie uważane są za defekt. Oczy Miszel nie są wyłupiaste tylko duże. Ona po prostu tak mocno patrzy. Usta ma wąskie trochę, fakt. No mój Boże, nikt nie jest doskonały. Na bezkimiu i Miszel ryba. A jak ktoś woli Kim to płeć nie stanowi przeszkody, jest przecież Kim Dzong Il.

Dodaj komentarz