Didi i opowieści porodowe

Przyjachała Didi! Siedzi właśnie z moimi kumplami przy stole i gadamy. W międzyczasie zadzwoniła moja koleżanka z radosną informacją, że właśnie urodziła zdrowego synka. A całkiem niedawno dowiedziałam się, że mama mojego kolegi twierdzi, że urodziła go przez sen. No i Matka Rodzicielka, zupełnie nie wierząc w taką historię, porusza ten temat przy stole.
MR: A wiesz, Didi, że ja się ostatnio dowiedziałam, że można urodzić przez sen?
DIDI: Ojej! To ja się teraz będę bała spać!

 

Komentarze do wpisu: 2 Napisz komentarz

Dodaj komentarz