Gadżety dla kobiety, które warto zamówić już teraz, żeby doszły przed Świętami

Święta coraz bliżej i być może korzystasz z techniki na ostatnią chwilę – czyli kupujesz prezenty w Wigilię, bo wtedy paradoksalnie jest najmniej ludzi w sklepach – ale są takie rzeczy, których w przeddzień Świąt nie kupisz, bo trzeba je zamówić i poczekać na dostawę. A, jak wiadomo, w grudniu dużo tych dostaw jest, więc wszystko się może przedłużyć. Dlatego ten tydzień to tak naprawdę ostatni moment na zamawianie prezentów dla najbliższych.

Przedstawiam Wam cztery takie produkty, które sama chciałabym mieć lub tych, które już mam i z czystym sumieniem polecam.

tile

TILE – śliczny, mały breloczek, który przypinasz do kluczy, torebki lub czegokolwiek, co masz w zwyczaju gubić. Jeśli nie możesz znaleźć tego przedmiotu, łączysz się z breloczkiem za pośrednictwem telefonu. Dzięki aplikacji Tile możesz znaleźć zagubiony przedmiot na mapie, za pomocą „radaru” bluetooth oraz melodyjki wygrywanej przez sam breloczek, gdy już jesteś blisko. Uwodzi mnie zarówno piękny, applowy design, jak i sama funkcjonalność. Dla tych, którzy ciągle coś gubią. Tu opis, jak to działa na stronie producenta. 25 $

we wood glasses

OKULARY WEWOOD – to po prostu bawełniane bryle. Nie wiem, jak to działa. Wyglądają jak drewniane, ale napisane jest jak wół, że są z bawełny. Dla takiego snobistycznego hipstera jak ja, który w dodatku kocha naturę, to gadżet idealny. W tej samej firmie można też zamówić drewniane zegarki. Przepiękne są! 120$ 

glov

RĘKAWICA DO DEMAKIJAŻU GLOV – Dobre, bo polskie! Czyli nasz rodzimy wynalazek, który pozwala usuwać makijaż bez żadnego kremu, olejku czy innego toniku. Wystarczy ta rękawica i woda. Dzięki właściwościom materiału, z którego jest uszyta, usuwa makijaż bez wsparcia żadnej dodatkowej substancji poza zwykłą wodą. Przetestowałam i działa. Nie wiem, jak, ale działa. :)  49,90 zł

olloclip

OBIEKTYWY DO IPHONE’A OLLOCLIP – Przefajny dodatek do telefonu, który pozwala na więcej zabawy ze zdjęciami. Efekty są zaskakująco ładne, jak na tak maleńkie szkiełka i faktycznie możemy dzięki temu focić z szerokim kątem, rybim okiem oraz makro. Jest też zestaw obiektywów do selfie (czyli na kamerkę od strony ekranu), teleobiektywy oraz dwa obiektywy do Samsunga Galaxy. 60 – 100 

Coś dodać? Coś polecacie albo o czymś jeszcze marzycie?

Komentarze do wpisu: 26 Napisz komentarz

  1. To ja mniej konwencjonalnie polecę LELO i potwierdzę, że breloczek to jedno z moich odkryć 2014 i jest genialnym wynalazkiem.

    Mnie się marzy MacBook Pro, ale Mikołaj nie zdążył w tym roku i przyleci do mnie dopiero w styczniu. I ekspres do kawy Bazzerra mi się marzy, ale już nie będę doić tego Mikołaja w tym roku ;-)

    1. Marek Knappe napisał(a):

      Problem z gadzetami dla mezczyzn ? :) no przestan ;)
      My jestesmy urodzonymi gadzeciazami i lubimy wszystko… tylko zazwyczaj wy staracie sie kupic cos co jest przydatne, potrzebne, albo sie wam podoba… jak juz kiedys napisalem „swoja droga malo kobiet potrafi kupowac facetowi prezenty… Może
      dlatego ze uwazaja czarna skorzana torba na ramie z wittchena za lepszy
      prezent niz zdalnie sterowany helicopter”

        1. Marek Knappe napisał(a):

          Na pewno :) nie ma opcji aby cos takiego sie nie podobalo! brawo! :)

          @segritta:disqus btw, przed usmieszkami piszemy spacje czy nie piszemy? :) bo przed znakiem zapytania sie nie pisze.. przed kropka tez nie.. co z usmieszkiem ? ;)

    2. Martyna Sterczewska napisał(a):

      Mój mężczyzna twierdzi, że chce na gwiazdkę nowy czołg do ‚World o Tanks’.
      Jakby tego było mało, mój tata się z nim zgadza i też chce, tylko inny ^_^

  2. Marek Knappe napisał(a):

    Warto wspomniec (cos co jest malym druczkiem) ma temat tile, ze bateria starcza na rok, i potem trzeba nowe Tile kupic – ale fajny gadget

  3. Ta rękawica nie bardzo do mnie przemawia. Działa, ale żeby zmyć tusz to muszę ponaciągać porządnie skórę. Obawiam się, że przy regularnym używaniu wyglądałabym jak mops.

    1. Klaudia Olszańska napisał(a):

      taka rękawica starcza na 3 m-ce używania, po zmyciu makijażu trzeba ją wyprać w szarym jeleniu i można ją kupić w Sephora. Wersja podróżna/siłownia 39zł

  4. Dzięki za podsunięcie pomysłu na prezent dla mojego faceta! Coś czuję, że ten Tile to będzie rewolucja, bo jak chociaż raz dziennie nie usłyszę „gdzie są moje klucze/portfel/dowód rejestracyjny?” to jest święto lasu ;)

Dodaj komentarz