Jak działa: wkładka wewnątrzmaciczna

Dziś ostatni odcinek z cyklu edukacyjnego o antykoncepcji. Przeszliśmy przez prawie wszystkie metody, zostały jeszcze te najmniej konwencjonalne czyli wkładki wewnątrzmaciczne i zastrzyki hormonalne. Dowiedziałam się wreszcie, czym jest spirala- i choć nie przypomina średniowiecznego, metalowego narzędzia tortur – i tak mnie trochę przeraża, co widać na mojej twarzy podczas rozmowy z lekarzem. Nawet zbyt dobrze widać. ;)

Pochwa!

Komentarze do wpisu: 10 Napisz komentarz

  1. Można założyć wkładkę nieródce, po prostu robi się to niechętnie i jako pewną ostateczność – niestety. Bo to dość mało popularne wśród młodych.
    A to jedna z najlepszych opcji i nic strasznego, nie boli.
    Znacznie lepsze niż szpikowanie się hormonami przez 5 czy 10 lat. Serio.

    1. Kiki napisał(a):

      tylko trzeba pamiętać, że są dwa rodzaje wkładek – hormonalne i niehormonalne! Ja mam zwykłą mechaniczna, bez żadnych hormonów i bardzo sobie chwalę. Co prawda pierwsza próba założenia zakonczyła się fiaskiem (wkładka się przesunęła), drugą mam już drugi rok i nie wyobrażam sobie lepszej metody antykoncepcji!

      1. Ja mam niehormonalną – srebrną. Jest lepsza jakościowo, więc dla nieródek tym bardziej. Też chwalę, bo hormonów nie mogłam, z kobiety wrednej stałam się kobietą jeszcze wredniejszą. Teraz mam wkładkę i nie muszę o niej pamiętać, nic nie boli, może nawet ludzie zaczną się do mnie odzywać. :)

  2. Ania napisał(a):

    Kilka dni temu rozmawiałam z lekarzem o wkładce dla nieródek. O dziwo, sam mi to zaproponował (muszę odstawić tabletki z uwagi na problemy z tarczycą = hormony niet). Są 3 rodzaje wkładek: złota, srebrna i miedziana (mowa o tych bez hormonów). Polecił mi srebrną, bo nie nasila miesiączek – tak jak może robić wkładka złota. Lekarz zaznaczył, że to nowość na polskim rynku – jakaś nowa generacja wkładek. Koszt założenia+wkładki to 400zł (Wrocław). Czyli w moim przypadku koszt rocznego zapasu tabletek antykoncepcyjnych = 5 razy taniej. Jeszcze się waham, bo nie ma o tym żadnych informacji w polskim internecie. Może ktoś coś słyszał jeszcze? Chodzi mi głównie o możliwe skutki uboczne.

    1. Sylwia napisał(a):

      Czy możesz podać jaki to model tej wkładki srebrnej. Srebro podobno ma super właściwości dla organizmu, więc chyba warto dać nawet znacznie wyższą kwotę. Tylko gdzie takie cudo kupić?

  3. Ja jestem „nieródką” i mam wkładke już ponad 4 lata (niedługo czas wyjąć). Lekarz sam mi polecił po 2 latach brania tabletek, bo sie poskarżyłam, że miałam niezbyt dobry natrój, byłam płaczliwa, drażliwa, agresywna – taki tam PMS przez cały miesiąc. Bardzo sobie chwalę wkładkę, w prównaniu do tabletek to zupełnie inna jakość życia, najlepsze możliwe rozwiązanie moim zdaniem. W ogóle tego nie czuję, nic mnie nie boli, jedyny ból to jakieś 5 sekundowe uszczypnięcie przy zakładaniu. Polecam.

  4. paula p napisał(a):

    Problemem nie jest zakładanie, ale to, że lekarze sami z siebie tego nie proponują- dlaczego ? A potem płacz, że brak edukacji, brak wiedzy- a od kogo ta wiedza ma płynąć? Księdza?

    Dwa ja musiałam „postraszyć” lekarza, że założenie jest refundowane, kiedy ten zaproponował mi wizytę w prywatnym jego gabinecie. Wkładkę -miedziaka- założyłam, koszt 100 zł na 5 lat, ja nosiłam ją 7. Miesięcznie to wychodzą grosze.

    Najlepsza metoda dla mnie, która hormonów brać nie może i nie chce- brałam 4 lata.

  5. natka napisał(a):

    Ja jestem przeciwniczką antykoncepcji hormonalnej. Moim zdaniem sieje
    zbyt duże spustoszenie w organizmie i wierzę, że ingerencja w gospodarkę
    hormonalną wcale nie jest zdrowa i dobra w sytuacji gdy nie ma takiej
    potrzeby.Chciałam rozpoczać antykonpcecje z powodu nie chce uzywac prezewatyw a jestem młodą osoba nie rodzącą jeszcze dzieci pytanie moje co ma początek? krązek plastry? co jest dobre dla młodych kobiet lat 20 .? DUżo o tym w necie ale krótkie filmiki zzazwyczaj opowiedziane tylko co to jest jak służy mało mi daje pewności . prosze o porady Pozdrawiam

Dodaj komentarz