Jedni mają pieniądze -inni mają córkę.

Tekst mojej mamy sprzed chwili:

– Jutro przychodzi gazownik do naszego piecyka. Pamiętasz.. ten taki brzydki, co się na ciebie tak patrzył, jak był ostatnio. No. I ja chcę, żeby on ten piecyk dobrze zrobił, więc bądź w domu, jak on przyjdzie, ok? No co się tak patrzysz?

– Od rodzonej matki coś takiego usłyszeć…

– No co? Jedni są bogaci, inni mają córki.  

Komentarze do wpisu: 16 Napisz komentarz

  1. a ja cos takiego znalazlem:

    „Kto, w celu osiągnięcia korzyści majątkowej, nakłania inną osobę do uprawiania prostytucji lub jej to ułatwia, podlega karze pozbawienia wolności do lat 3.”

    i to jest art. 204 § 1 KK

    ma mamusia zapedy, oj…

    a swoja droga… moze on tylko by popatrzyl, choc „tak patrzyl” daje juz do myslenia ;)

  2. ależ ja nawet nie sugeruję, że mogłabyś dać, Seg. idzie raczej o to, że w paragrafie jest o nakłanianiu i ułatwianiu.

    jako samiec zaś stanowczo protestuję co skutku przycznowo-skutkowego zawartego w Twoim zdaniu numer 2. nieprawda i już!
    PS. chyba, że chodzi wyłącznie piecyki itp. – tu się nie znam, mam tylko kaloryfery i wymiennik ciepła – z dupą mają tyle wspólnego dla mnie, że jak się coś popsuje to dupa zbita.

  3. Nie jest źle, widzę same plusy:

    -mama uważa, że Jesteś ładna i na coś się przydasz

    -brzydki Pan też uważa, że Jesteś ładna

    -ciepła woda całą zimę:)

    Choć zakrawa to na nowoczesne niewolnictwo, czygo nie robi się dla ciepła w zimie.

  4. hehe, moja posuwała się dalej i kiedyś próbowała mnie wydać za obleśnego i podstarzałego, ale bogatego kolegę, bo dawał jej więcej prezentów niż mi. trauma :) ale tak przy okazji, wpadniesz do mnie na kawę, jak mi będą łazienkę robić? wtedy im obiecam, że jeszcze wrócisz itp, a przynajmniej będę miała pewność, że kafelki nie będą odpadać :)

  5. nie, no tak to się bawić nie będziemy. ty wrócisz tylko wtedy, gdy odbiór łazienki po remoncie wykaże, że jest idealnie i tip top i że cię nie zobaczą, dopóki chociaż jeden szczególik nie będzie pasował :)

    (seg, ja w ogóle nie wiem gdzie takich ludzi bym znalazła, jakaś abstrakcja. no ale skoro u twojej mamy to działa.. :)

  6. Hej,

    Wreszcie znalazlam chwile, zeby siasc i poczytac. DOBRE!!!!

    Zgodnie z rada tez zabralam sie do rzeczy, choc moj dopiero kielkuje na mikrob.blox.pl. Trzymaj kciuki.

  7. Segritto, przywędrowałam do Ciebie z bloga Kominka. Przeczytałam od deski do deski i zaczełam się zastanawiać czy nie mam rozdwojenia jaźni i nie pisze tego bloga pod imieniem „Sergitta”. Albo może jesteś moją zaginioną siostrą bliźniaczką? Piszesz o tym co mam w głowie tylko tak umiejętnie w słowa ubrać nie umiem.
    Pozdrawiam Siostra:)

Dodaj komentarz