Kobiece sztuczki

Ksantypa, siostra Mścisława, siedzi właśnie obok i stuka na swoim lapie. Taki mamy leniwy poranek. Pomiędzy kliknięciami rozmawiamy na bardzo ciekawy temat: nasze pierwsze, niedoszłe miłości.

– Miałam 14 lat a on 20 – opowiada Ksantypa – Uczyłam go jeździć konno. Przychodził do stajni o dwunastej, więc chwilę wcześniej siadałam w oknie, zwieszałam bose stopy i rozczesywałam sobie włosy. Po treningu zaś szłam pod prysznic. Gdy słyszałam pukanie do drzwi, odpowiadałam „wejdź, pod prysznicem jestem, za zasłonką”. A potem zakładałam białą bluzkę, bez stanika. I oczywiście wiedziałam, że mokre włosy mi tę bluzkę szybko zmoczą.

Zdarzyło się Wam, drodzy czytelnicy płci słabszej, zastać uroczy obrazek w postaci niczego nieświadomej dziewczyny, która leży w hamaku, z jedną zgrabną łydką zwieszoną obok, jedną dłonią w rozpuszczonych włosach i oczami przymkniętymi na słońcu? A może ta niczego nieświadoma niewiasta właśnie przeciągała się leniwie o poranku lub podczas upalnego dnia zwilżała sobie wodą falujący dekolt? O… mogła też jeść lody, brudząc sobie przy tym wargi albo zlizywała śmietankę z łyżeczki od kawy…? I wyglądała tak, jakby nie wiedziała, że ją widzicie?

Wiedziała. 

Kobiety dobrze wiedzą, w jakim kolorze im najlepiej, w jakiej pozycji tyłek wygląda seksownie, z jakiego profilu warto się pokazać i jakie światło sprawia, że im oczy kurwikami iskrzą. Potem tylko trzeba odegrać zaskoczone „Ach… już jesteś!” i uśmiechnąć się niewinnie.

Następnym razem, gdy zaprosisz dziewczynę do siebie i na chwilę pójdziesz do łazienki; gdy będziesz w tej łazience prężyć się przed lustrem, przytykać dłoń do ust w celu sprawdzenia świeżości oddechu i podnosić ramiona, wąchając sobie pachy – wiedz że ona właśnie układa się na kanapie na półleżąco, eksponując wcięcie w talii, krzywiznę biodra i smukłość nóg. Poprawia sobie cycki w miseczkach stanika, wichrzy włosy, by jeden kosmyk łagodnie opadał na policzek a obok stawia kieliszek wina, by w momencie, w którym wejdziesz do pokoju, podnieść go znudzonym gestem do zwilżonych ust. Przygotujcie się na spektakl.

– Seg, ale nie pisz wszystkiego – upomina mnie Ksantypa – Nie zdradzaj naszych kobiecych tajemnic.

– I tak się na nie będą łapać. Choćby ten tekst dziesięć razy przeczytali. – uśmiecham się i rzucam tę notkę Wam na pożarcie. A, właśni… Wspominałam już, że właśnie wyszłam z wanny i siedzę owinięta w sam ręcznik?…

Komentarze do wpisu: 15 Napisz komentarz

  1. oklepane, stereotypowe bzdury. Nie kazda kobieta sie musi silic na taki wlasnie wypracowany sexappeal, niektore po prostu maja to w sobie, ze wystarczy ze siedza z noga na nodze i kiwaja stopa i wygladaja jak milion dolarow, nieswiadomie i bez zadnych wyrachowanych sztuczek, inne znowu sie sila, wyginaja cialo i preza biust zeby sprawic dobre wrazenie na facetach i czasem im to wychodzi a czasem niestety nie. ALe wrzucac wszystkie osoby razem do 1 worka to tendencyjne i glupie!

  2. Trudno się nie zgodzić, że niektóre kobiety nie muszą się silić: fani owłosionych pach, nieświeżego oddechu, przygarbionych pleców oraz bezkształtnych podkoszulków też się znajdą.

  3. Jeśli kobieta na Twój widok zaczyna ustawiać się tak by jak najlepiej eksponować swoje kształty, zaczyna tłamsić biżuterię, bawić się kieliszkiem, przygryzać lekko wargi, bądź strącać z Ciebie wyimaginowane kłaczki, co pozwala się zbliżyć – to wiedz, że coś się dzieje.

  4. „niektore po prostu maja to w sobie, ze wystarczy ze siedza z noga na nodze i kiwaja stopa i wygladaja jak milion dolarow, nieswiadomie i bez zadnych wyrachowanych sztuczek”

    Och tak, naturalnie ;) Zwracam honor, Seg, możesz pisać o sztuczkach i sto tysięcy razy :)

  5. O mądrą żeś kobietą jest oraz przewrotną, Seg. Mięszanką piorunującą. Złośliwą, inteligentną i dowcipną. Nie, ktoś taki – a tym bardziej kobieta – przecież nie istnieje.

  6. Cudownie słodka kobieca naiwność…oczywiście,że znamy te wasze sztuczki.to taki rodzaj błędnego koła-wy,z gracją prezentujecie swoje największe walory,my , z minami idiotów udajemy ,że tego nie zauważamy.jesteście zadowolone z naszej nieświadomości, podczas gdy my,pozując na zaskoczonych zyskujemy cenne sekundy by w ciszy podziwiać to ,co chcecie nam pokazać

    1. Ależ właśnie o tym napisałam! Cała siła tych sztuczek polega na tym, że działają, niezależnie od tego, cze mężczyźni zdają sobie z nich sprawę czy nie. :)

Dodaj komentarz