Lubię, kiedy mężczyzna…

…otwiera mi drzwi do samochodu.

…podpala dwa papierosy i jeden wkłada mi do ust.

…mocno mnie przytula i nie chce puścić. W ogóle lubię przytulasów. Takich ciepłych, szczelnie ściskających.

…rano wypuszcza psa, jeśli wie, że ja się jeszcze nie obudziłam.

…jest adorowany przez inne kobiety.

…Broni mnie w towarzystwie, nawet gdy nie mam racji.

…wymyśla, że skończyły mu się papierosy bo wie, że chcę się po nie przejechać na skuterze.

…zatrzymuje się na poboczu, jeśli zauważę jakiś ładny kadr w trakcie podróży.

…słucha opowieści o moich facetach i sam opowiada o swoich kobietach.

…w ciemno zgadza się na moje prośby, bo wie, że nie poproszę go o nic, czego sam nie chciałby zrobić.

…uśmiecha się do ludzi.

…szanuje swoich rodziców.

…przywozi mi prezenty z podróży.

…drapie mnie po plecach.

…oddaje mi ostatnie sushi.

…wychodzi z kuchni, kiedy gotuję.

…dzwoni do mnie o 5 rano tylko dlatego, że jest mu źle albo smutno.

…wyprzedza mnie na trasie i zatrzymuje się kilometr dalej, by łapać mnie na stopa.

…wychwytuje z rozmów rzeczy, których nigdy nie robiłam i tworzy okazje, bym mogła ich spróbować.

…pamięta o tym, że nie lubię piwa a z pizzy wyjada mi oliwki.

…rozumie, że chcę kilka dni pobyć sama lub z kumplami.

…nie boi się mówić o dzieciach na pierwszej randce.

…zwalnia na trasie, jeśli się boję, że jedzie za szybko.

…przyjeżdża do mnie bez zapowiedzi.

…chodzi w koszulach.

…nie lubi zakupów.

…odpala mi zimą zamochód, by się nagrzał, zanim do niego wsiądę.

…zleca mi skoszenie trawnika.

…kupuje lub zrywa mi kwiaty bez żadnej okazji.

…nie klei się do mnie podczas imprez.

…sprawia, że jestem zazdrosna.

…opowiada mi o swoich marzeniach.

…nie boi się przy mnie płakać.

…jest szarmancki wobec wszystkich kobiet.

…nie okazuje wyższości wobec nikogo.

…umie się odnaleźć w każdym towarzystwie.

…nie przepada za kotami.

…pozwala mi za siebie zapłacić, ale sam gotów jest zapłacić za wszystko.

…rozwija swoje pasje.

 [co jeszcze?]