Mafia, kurwy i psy

 

Wczoraj internetsy wygrała kampania Siepomaga z Ryśkiem z Klanu. Wygrała bezapelacyjnie, ale oczywiście na 100 ludzi, którzy ją doceniają znajdzie się zawsze półtora idioty, który się będzie czepiał.

To półtora idioty nie zasługuje na uwagę, ale NaTemat poświęciło mu dziś artykuł i w sumie nikogo to nie powinno zaskakiwać. O czymś muszą pisać. No to i ja napiszę. :)

Wiem, że wypada zachwycać się tą produkcją, ale ilość bluzgów powoduje, że w miarę normalny człowiek nie jest w stanie dotrwać do końca – napisał cytowany w NaTemat Piotr.

Domyślam się, że pan Piotr filmów nie ogląda. Cartoon Network tylko, bo tam raczej nie przeklinają. Pan Piotr jest też pewnie miłośnikiem polskich tłumaczeń filmów, w których każde „fuck the fuck off!” jest tłumaczone na „znikaj mi stąd, sio sio”. Z tych samych względów, dla których pan Piotr nie lubi wulgaryzmów, nie powinien też lubić wszelkiej przemocy i opisywania jej w literaturze. To prawdopodobnie uniemożliwiło mu zdanie matury, do której trzeba jednak kilka drastycznych książek przeczytać. Wg pana Piotra o mafii, dresach i innych bandytach mówić się nie powinno, bo przecież nie sposób ich pokazać bez użycia co najmniej kilku kurw. No, chyba że pan Piotr wierzy, że taki mafiozo mówi „ojejku ojejku” zamiast „kurwa”.

Podobnie śmieszne są zarzuty, że w filmiku „pies” został przedstawiony jako policjant. Nojapierdolę, ludzie, gdzie się podziało Wasze poczucie humoru? A może nie zdajecie sobie sprawy, że tak się w pewnych grupach na policję mówi? Bo się mówi. Żartowanie z tego jest tak samo normalne jak żartowanie z głupoty blondynek i żadna „w miarę normalna” blondynka nie ma prawa się za to obrazić, chyba że faktycznie ma zamiast mózgu budyń.

Tu nie chodzi o szokowanie wulgaryzmami. Tu chodzi o konwencję. O żart. O dobrze wymyślony scenariusz, dobrze napisane dialogi i genialną grę aktorską. Wiem, że akurat Wam nie muszę tego tłumaczyć, ale jak czytam takie teksty jak pana Piotra, to mam ochotę ustawowo nakazać 1,5% polskiej populacji palić zioło. I puszczać im Monty Pythona. I może jeszcze zafundować im dziwki, bo to może z niedorżnięcia to mentalne zatwardzenie mają.

Komentarze do wpisu: 20 Napisz komentarz

  1. Wiesz jak jest. Należy się ponad wszelką wątpliwość wykazać wysublimowanym uchem które jest tak wrazliwe na kurwę iż trudno jest znieść ją w reklamie. Do tego subtelnie ale dość wyraźnie należy zaznaczyć jak bardzo góruje się swoją delikatnością nad szarą masą którą jara tak bezczelnie obrażenie policjatna. No cóżesz za brak kultury się wykazuje we społeczeństwie gdy uśmiechamy się na zawarty i ukazany w taki sposób przekaz. Ach szara masa, bez wrazliwości i krzty kultury cieszy się mafią, cienkim dowpicem oraz wulgaryzmem. Nie to co egzaltowany pan Piotr który gardzi tego typu rozrywką..
    Tyjaaa..

  2. Ciekawe czy pan Piotr istnieje w ogóle. Dziennikarze lubią wkładać w fikcyjne usta wypowiedzi, które są im akurat potrzebne do tekstu :) A reklama świetna, choć też spotkałem ludzi, którym się nie podobała. Do których taki humor nie trafia

  3. Ja, ja…. przyznam się do tego. Pokazałam ten filmik, cały, razem z sypiącymi się kurwami i nazywaniem policjanta psem, filmik dziecku pokazałam. Dziesięciolatkowi. Z przekleństwami. Jestem złą siostrą?

  4. „mam ochotę ustawowo nakazać 1,5% polskiej populacji palić zioło. I puszczać im Monty Pythona. I może jeszcze zafundować im dziwki, bo to może z niedorżnięcia to mentalne zatwardzenie mają.”
    <3 hahaha:D
    jakoś dzisiaj wyjątkowo w komentarzu ciśnie mi się samo na klawiaturę jedno słowo: pro-psy. ;)
    Btw. ciekawe, jak długo jeszcze Cyrwus będzie Ryśkiem.

  5. Nie wiem czym godzien, żeby pisać posty o moich komentarzach. Reklama jest przerysowana i nie spełnia swojego zadania. Te kurwy niczemu nie służą. Zupełnie nie przeszkadzają mi przekleństwa Grabaża Żyję w kraju…, ale w tego rodzaju kampanii są bez sensu, bo zdecydowanie zawężają spektrum potencjalnych odbiorców. Nie widziałem żadnego odcinku serialu w którym grał Cywus i który tak mu zszargał opinię, że musiał pracować w kiosku ruchu, dla niego jest to dobra kreacja.
    Pozdrawiam Pan Piotr vel Tom Randdal wokalista zespołu Kurwa na Moście.

    1. Co masz na myśli pisząc, że reklama nie spełnia swojego zadania? Podobno celem tej reklamy było zebranie 50 tys. zl, a zebrano ponad 75. to chyba spełniła swoje zadanie. Nawet z nadwyżką.

      Aczkolwiek Mądrość Segritty z tej notki oceniam nisko, gdyż nie bardzo właściwie rozumiem o co Jej chodzi. Czy o to, żeby reklama zdobyła 100 procent zadowolonych odbiorców? A niby dlaczego POWINNA się wszystkim podobać? I dlaczego ktos, komu się ona nie podoba jest z automatu idiotą – nie rozumiem. Każdy mam prawo do swojej oceny, nawet negatywnej, nawet najlepszego dziela pod słońcem.

  6. Konwencja konwencją, ale w tej produkcji naprawdę nie ma się czym zachwycać – ktoś miał świetny pomysł, gorzej poszło z realizacją…

  7. Jakkolwiek nie oburza mnie konwencja to zastanawia czy ta kampania w ogóle będzie miała jakiś odzew oprócz tego, że Cyrwus, że już nie Rysiek z Klanu i generalnie śmiesznie i szacun. Bo w końcu chodzi o zwierzęta a tekst, że jak wyrzucisz psa z samochodu to ci może pazurami zarysować lakier jakoś mnie w kontekście nie śmieszy. łotewa. Polecam kampanię społeczną z Nowej Zelandii: wybrano parę psów, które właściciele porzucili ze względu na ich rzekomy paskudny charakter i…uwaga…nauczyli psy prowadzić samochód. No sami zobaczcie: http://www.youtube.com/watch?v=BWAK0J8Uhzk

  8. ekhm, no cóż czytając komentarze nasuwają mi się 2 spostrzeżenia: po pierwsze primo nie zrozumienie spotu (i celu jego jak słusznie zauważyła Renata cel był 50 000 zł, zebrano ponad 75 000 zł i chyba zbiórka trwa do końca roku.. więc cel jest szansa będzie osiągnięty prawie dwa razy); oraz niezrozumienie tego, że Seg się wkurzirytowała mądrością „Pana Piotra Eleganckiego”. Koniec kropka i tyle :)

Dodaj komentarz