Metoda na głoda – jedzenie.

Prawda, że treść zawarta w tytule jest zaskakująca? Serki Danio mają taką kampanię. Mądrzy ludzie doszli do wniosku, że jak jest się głodnym, to warto wciągnąć coś do jedzenia.
I faktycznie. Jak jestem głodna i wciągnę 5 serków Danio, to już jestem mniej głodna. Nie o to jednak chyba chodziło twórcom reklamy. Wydaje mi się, że próbowali wmówić grubasom, że zjedzenie jednego serka nasyci ich jak normalny posiłek. Cóż. Mylili się. 

Ale i tak je lubię. :) Zwłaszcza brzoskwiniowe i kokosowe. 

Komentarze do wpisu: 10 Napisz komentarz

  1. dawno temu była taka reklama środka przeciwko grzybicy i te mikroby wywołujące grzybicę były takie podobne do tego głoda daniowego. I tak dobrze, że już nie ma tej reklamy, w której dzieci śpiewały „to takie małe danie co się nazywa Danio”. Jak większość głupich reklam, ta irytowała mnie niesamowicie.

  2. Segritto, a pfe…

    Posądzałem Cię o lepszy gust! Kokosy? Brzoskwinie? Toż to pensjonarkom przystoi albo dzieciom EMO, a nie takiej ostrej i inteligentnej kobiecie…

    No, ale cóż, do wyrafinowania i zdecydowanych smaków należy dorosnąć ;)

    I jeszcze Danio, niesmaczna, lejąca się substancja stanowiąca tryumf przemysłu chemicznego nad spożywczym… Ohyda…

    Uh… To już lepiej zjeść najtańsze muesli z Oszołoma.

    Pozdrawiam :)

    Pozdrawiam

  3. he he, nie znoszę żadnych jogurtów. a żeby się najeść choćby trochę, brałam serek wanilinowy i bułkę (gdy cienko przędłam w Krakowie). i dało się przeżyć, chociaż moja Mama mnie nie „poznała”, jak ją odwiedziłam po kilku miesiącach x;D

  4. byłam w pewnym instytucie i miałam możliwość sprawdzenia i dowiedziałam się, że Danio to jeden z najbardziej kalorycznych serków na rynku, ma najwięcej cukru i tłuszczu (dlatego taki smaczny) prześcigają go tylko te małe danonki, których dzieci nie powinny jeść ze względu właśnie na kilkukrotnie przewyższoną normę cukru taaaa metoda na głoda – zjedz dużą kremówkę lub Danio – kalorii tyle samo

Dodaj komentarz