METROSEKSUALIŚCI

Pisząc notkę o męskich cipach, spodziewałam się, że wyczerpię temat i tym samym skupię się na zmianie orientacji seksualnej. Niestety niewypowiedziane słowa siedzą mi ciągle w głowie i dlatego muszę Was trochę jeszcze pomęczyć moją frustracją.

teza: METROSEKSUALIŚCI to cipy nad cipami.

Gdy dzielę się z ludźmi tym spostrzeżeniem, zarzuca mi się, że szukam brudnego, śmierdzącego macho, który leje babę po pysku i myśli, że gra wstępna to polska wersja "GO". Ludzie mają tendencję do uciekania ze skrajności w skrajność i jakoś trudno im pojąć, że prawdziwy mężczyzna znajduje się gdzieś pośrodku między macho i metro.

  • Prawdziwy mężczyzna nie chodzi do kosmetyczki, nie chodzi na manicure czy pedicure a na swojej półce łazienkowej ma prawo trzymać tylko: maszynkę do golenia, mydło, szczoteczkę i pastę do zębów, dezodorant i perfumy. Patyczki do czyszczenia uszu powinien podkradać kobiecie.
  • Prawdziwy mężczyzna nie chodzi w obcisłych koszulkach, nie nosi żadnej biżuterii (zegarek to nie biżuteria) a jego spodnie nie mają sprzączek, sznureczków, ślaczków ani sztucznych przetarć.
  • Prawdziwy mężczyzna nie lubi robić zakupów w sklepach odzieżowych. Wchodzi do sklepu z zamiarem kupienia spodni i wychodzi z jedną parą spodni.
  • Prawdziwy mężczyzna nie jest na diecie, bo aktywny tryb życia zapewnia mu odpowiednią sylwetkę.
  • Prawdziwy mężczyzna nie pija kolorowych drinków ze słomkami. Pije tylko czyste alkohole i nie zastanawia się nigdy, co ma zamówić przy barze.
  • Prawdziwy mężczyzna ma krótkie włosy, których nie farbuje i nie smaruje żelem.
  • Prawdziwy mężczyzna nie interesuje się modą. Wybiera to, co jest proste, wygodne i nie ma żadnych napisów.
  • Prawdziwy mężczyzna nigdy nie był w solarium.

czy te palce nadają się do seksu?


No. Teraz mogę spokojnie zająć się przeistaczaniem w lesbijkę. :)

Komentarze do wpisu: 85 Napisz komentarz

  1. Wiesz co ta twoja notka jest załosna jak mozna oceniac faceta po tym jak sie ubiera lub czy chodzi do kosmetyczki. To jest chore! co napisałaś. Gówno się znasz!. Czy to jest powiedzianie ze kosmetyczka czy solarium jest tylko dla was wszechwiedzącyh kobiet które myskla tylko osobie co ubrac czy jaki makijaz naozyc ?!

    NIE!! a wiec nie wiem skad macię te durna ideologie na temat facetów.

    WŁAŚNIE PRAWDZIWY FACET CHODZI do kosmetyczki na solarium itd. przynajmiej dba o siebie a nie jest zaniedbany .

  2. Gość: karolcia24, chello087206169124.chello.pl napisał(a):

    podpisuję się obiema rękami. Z jednym zastrzeżeniem: wolę, jeśli facet idzie do kosmetyczki niż obnosi wszędzie galopujący trądzik.

  3. Gość: orlo, cka22.neoplus.adsl.tpnet.pl napisał(a):

    to prawdziwy mezczyzna nie moze miec dlugich wlosów? a wikingowie? oni tez szamponu nie mieli na polkach

    a moze jarac trawe?

  4. prwdziwy mezczyzna potrafi oddzielic gowno od sedesu tylko i wylacznie naciskajac guzik spluczki… nigdy, ale to nigdy nie uzywa szczotki do czyszczenia…

    powodzenia w sie przeistaczaniu… i tak Ci nie wyjdzie :P

  5. Gość: chwast, bym62.internetdsl.tpnet.pl napisał(a):

    Segritta, święta racja, zgadzam sie od a do z (może prócz tego punktu z żelem)…

  6. Gość: Tomek, 217.153.7.14* napisał(a):

    Z praktycznie wszystkim na tym blogu moglem sie zgodzic, ale akurat nie z tym. To, ze mezczyzna dba o siebie, nie jest w moim odczuciu niczym zlym. Kobiety dostaja kompleksow, gdy mezczyzna potrafi dbac o siebie? Jasne, ze moze sie wydawac, ze taki koles od razu bedzie lalusiem i maminsynskiem, ale moim zdaniem to tylko stereotyp.

    Denerwuje mnie czasem, ze zwracasz uwage u mezczyzn na takie szczegoly. To tak, jakbym ja nie dawał kobiecie szansy z powodu tego, ze myje wlosy raz na 3 dni, a nie codziennie (mimo tego, ze wszystko inne mi w niej odpowiada).

    Jasne, mozesz miec poglady takie jakie chcesz, ale niestety musze powiedziec, ze czasem takie przypierdalanie sie do malo waznych rzeczy jednak troche mnie derwuje :).

    Pozdrawiam

  7. Gość: mickey1976, 193.0.242.3* napisał(a):

    A prawdziwy facet może mieć swoje własne cążki do skórek? Żeby miał czym np. wyskubać wiszące kawałki skóry z rany, kiedy rozora sobie rękę przy wymienianiu uszczelek w kranie albo na ostrym kawałku obudowy kompa.

    Bo jak tu potem skubać tipsy takimi zakrwawionymi cążkami??

  8. Gość: Whiteaida, aym47.neoplus.adsl.tpnet.pl napisał(a):

    Seg, czy jak cię tam zwą, coś mówiłaś o skrajnościach. To własnie ty popadasz tu w skrajność, jakaś fobia czy coś? Wszystko jest dla ludzi, a mężczyzna to tylko czlowiek;) a teraz moje podważania:

    1. No dobra. Niech ci będzie, zawartość półki łazienkowej-ok. Kosmetyczka w ekstremalnych przypadkach jest dopuszczalna.

    2. Jak dla mnie połączenie lekko opinającej bluzki + drewniane koraliki na szyi i ja szaleje;) 100xlepiej wygląda to niż facet w dresowym worku na ziemniaki. Trzeba mieć po prostu styl.

    3. Częściowo się zgadzam, chociaż tu tez trzeba wziąć pod uwage styl panujący w jego szafie.

    4. —— nic do dodania;)

    5. Również tylko uściślenie-najbardziej męskie jest piwo, poza tym racja, drinki odpadają, nie lubię tez wódki bo to menelskie a nie męskie.

    6. Do 7-8cm-to dla mnie granica krótkości włosów. Niewielka ilosc wlosow w celu ich okiełznania, jak najbardziej:D

    7. Mowilam juz o stylu. Nie musi podążać za trendami ale musi wyglądać jak człowiek…współczesny…

    8. —–

    Segritta, gdyby było tak, jak byś chciała żeby było, wszyscy wyglądaliby tak samo, szaro…nudno….nie podoba mi sie ta wizja….

    pozdrawiam. White

  9. Gość: Dym_z_komina, enp145.neoplus.adsl.tpnet.pl napisał(a):

    UWAGA! Chciałabym zamieścić ogłoszenie: młoda, zdrowa kobieta szuka miliardera ze skłonnością do zawału.

  10. Tak jak z szamponem na półce mogę się zgodzić, tak powtarzam:

    Prawdziwy facet nie ma ŻADNEJ biżuterii, nie ma długich włosów i nie pija drinków ze słomkami.

    Koniec kropka. :)

  11. Gość: olka, 13-56.89-161.tel.tkb.net.pl napisał(a):

    Prawdziwy mezczyzna nie nosi sandalow(zwlaszcza do skarpetek) i ajponek!!makabra!!fujj:/

  12. Gość: zed, bef143.neoplus.adsl.tpnet.pl napisał(a):

    O kurde! wszystko co do mnie sie zgadza(nie nosze nawet zegarka). A jak wchodze do sklepu to wychodze z 2 parami spodni. (Lepiej wziasc wiecej zeby pozniej z powrotem zajrzec)

  13. Gość: Wröblitz, host81-137-252-19.in-addr.btopenworld.com napisał(a):

    Poczułem sie urazony. Nie uwazam sie za meska cipe (co innego meska dziwke) ale niby tak by to wynikalo z Twojego opisu. Nosze bizuterie (co z tego ze plastikowa z gum i z wypadow nad morze) ale co gorsze mam dlugie wlosy i na mojej polce z kosmetykami oprocz wyminionych rzeczy spoczywa butelka denaturatu (opalam czasem gesi). PIMP jest obwieszony bizuteria i ma dlugie, zadbane wlosy i na pewno nie jest meska cipa.

  14. Gość: Wröblitz, host81-137-252-19.in-addr.btopenworld.com napisał(a):

    Nie wiem czy to, ze jestem poza klasyfikacja to dobrze czy zle ale… mi to pasuje – przynajmniej nie jestem meska cipa.

    P.S.

    Mimo to na swoja obrone, chcialem dodac, ze na cipce kolczykow nie nosze… no dobra, nosze ale tylko na sobotnie wyjscia do klubu.

  15. Gość: kac, 80.54.108.* napisał(a):

    alpha wolf, wydaje mi sie, ze jestes klasyczna pizda. „OMC”, „IMO”, „IMSHO” co to kurwa jest? Jak rasowa meska zdzira uzywasz tych pedalskich skrotow. Pewnie jeszcze piszesz „cze”, „nio”, „nom” itd.

  16. Gość: alpha_wolf, cpn75.neoplus.adsl.tpnet.pl napisał(a):

    * Addendum dla słodkiego cipuszka:

    „Płci przeciwnej”, oczywiście, gdyż popisujesz się na blogu kobiety. Nie śmiałbym myśleć, że możesz mieć tak rozległe kompleksy wobec takiej klasycznej zdzirowatej męskiej pizdy, która wie co to jest akronim i siedzi przed kompem nieco dłużej niż od pół roku, więc ma jakieś pedalskie (!) nawyki. I pewnie zgina łapę na myszce w czajniczek :P

  17. Gość: whiteaida, axr24.neoplus.adsl.tpnet.pl napisał(a):

    Prawdziwy mężczyzna nosi sandały jak jest mu gorąco (nigdy ze skarpetkami, boże,jak można!?). Japonki rzeczywiście są już bardziej metro, ale też dopuszczam, np na plaże;)

    MĘŻCZYZNA JAK KAŻDY NORMALNY CZŁOWIEK DOPASOWUJE OBUWIE DO TEMPERATURY POWIETRZA!! JAK JEST GORĄCO-ZAKŁADA SANDAŁY I POZOSTAJE PRZY TYM 100PROCENTOWYM MĘŻCZYZNĄ!!

    Ufff…..co za durne uprzedzenia…

  18. Gość: Dups, ip-62-69-206-67.globalconnect.pl napisał(a):

    bylo o prawdziwych facetach teraz o prawdziwych kobietach.

    Prawdziwa kobieta nie pisze bloga w poszukiwaniu faceta, nie prowadzi i nie produkuje dziwnych testow ktore maja byc remedium na jej braki i ewentualnie za pomoca 10 pytan maja wylonic samca idealnego. Prawdziwa kobieta to taka ktorej inteligencja i wygladem sa zafascynowani faceci. Prawdziwa Kobieta nie ma problemu z wyborem tego odpowiedniego.

    Prawdziwa Kobieta, a nie glupia cipa, nie uzywa rozu na stronie bo ten kolor smialo swiadczy o wewnetrznej glupocie osoby posiadajacej swojego bloga w takim wlasnie kolorze.

    Prawdziwa Kobieta musi byc inteligentna i nie moze adoptowac na swojej stronce „internetowych zwierzakow”. Tak slodkich ze rzygac sie chce.

    Prawdziwa kobieta ma swoj gust i jej strona bloga powinna ladnie wygladac a nie jak strona blond idiotki.

    No i przedewszystkim – prawdziwa kobieta nie uzywa pojebanych okreslen „prawdziwy mezczyzna” :D:D:D

  19. Gość: Dups, ip-62-69-206-67.globalconnect.pl napisał(a):

    masturbowalem sie piszac powyzszy koment i ten, wiec nie wiem jak mam „wrocic” :)

  20. facet nie powinien do tego golic sie we wszystkich mozliwych miejscach, kolegowac sie z samymi babami, chodzic w sandalach , jeżeli za goraco to biale adidaski :)pokazalabym wam zdjecie mojego superchlopaka, ale sie pewnie obrazi …

  21. Gość: Px2, bwu59.internetdsl.tpnet.pl napisał(a):

    Segri jestes pocieszna…

    Jest duzo prawdy w tym co mowisz ale tez duzo miejsc gdzie mozna sobie pozwolic na (niepotrzebna i psujaca) nadinterpretacje. Czasami da sie wyczuc po prostu Twoja potrzebe dominacja faceta … i dobrze. Prawdziwa kobieta wie ze jest od lezenia, podziwiania i pachnienia ale po kazdym slowie Prawdziwego faceta wie, ze mimo jego karkolomnego uwielbienia Twojej osoby to on dominuje.

    Mozna by sie nad tematem rozwodzic dlugo, argumnetowac, kontrargumentowac ale… nie chce mi sie:) napisalem tak po prostu zebys wiedziala ze przeczytalem. I nie wazne kim jestem… w swoim mocno subiektywnym odczuciu zawsze bylem i bede prawdziwym facetem.

    Nie bede okreslal zawartosci procentowo o co sie niektorzy pokusili, ani dowodzil przykladami, po ktorych i tak nic tutaj.

    Wiem za to, ze bardzo czesto cipowatosc zewnetrzna obecnych „mezczyzn” wynika z prostej rzeczy – kompleksow… zostali zakompleksieni wlasnie przez „niezalezne kobiety”, „podreczniki seksu”, miesieczniki z kursami „jak byc boski” itd. Szukaja uznania i placza sie we wszystkim co jest dostepne tylko po to zeby stwarzac pozory „tego fajnego”. Niestety wystarczy zamienic dwa zdania zeby zbic go z tropu i zabrac „wieksza czesc pewnosci siebie” lub po prostu czasem tupnac.

    Nawiazujac do owej cipowatosci zewnetrznej jest tu wymienionych duzo rzeczy ktore tak na prawde sa tylko zyczeniami realizacji gustu danej kobiety i… nie zawsze sie z nimi zgadzam ale o gustach sie nie dyskutuje, wiec pewnie dadza do zrozumienia tylko swoim facetom. Wazne zeby nikogo nie skreslac za zadlugiego wlosa – po sie fryzjerka pomylila, czy ladnie utrzymane dlonie – bo jest lekarzem. Wszystko z umiarem. Ale ze jest to, jak widze, mocno „kobiecy” blog to Panie sobie folguja, tylko zatrzymajcie zawsze swoja roszczeniowosc zanim nie poznacie powodow, bo niestety zadna z Was nie znajdzie Prawdziwego faceta.

  22. Gość: maggot, abbi194.neoplus.adsl.tpnet.pl napisał(a):

    hmm a ja na szczęście nie jestem ani męską cipą ani (również duża ulga) prawdziwym facetem

    więc jaka jest, jesli mogę zapytać, forma pośrednia między cipą i prawdziwym facetem bo od czasu przeczytania twojego tekstu mam problemy z samookresleniem

  23. Gość: bibb, proxy.koba.pl napisał(a):

    kobieto… chcesz by atrybut dbania o siebie i swój wygląd pozostał tylko TOBIE (cipie, kobiecie)? moze obawiasz sie ze twój facet bedzie bardziej zadbany i gustowny niz ty? przecierane spodnie są zle? kosmetyki są złe? dopasowane koszulki złe?

    w tym poscie dostrzegam głęboki ciemnogród i zacofanie :)

    to czego nie toleruje to chodzenie na solarium, przesadne zainteresowanie modą, markami itp, ale kurwa bez przesady, balsamu nie można miec? nie mozna miec tshirta z nadrukiem? japonki zle? nie mozna pic rumu z colą? nie mozna lazic po sklepach?

    podobnych pierdolen nie slyszalem dawno :) masz nierówno pod sufitem..lecz to twój problem.. na szczęscie z innymi twymi tezami i teoriami się zgadzam

  24. ojejo

    na parę dni odpadłem od kompa i już

    2 wpisy, no ten tutaj o pedexach to fajny normalnie :D

    ale proszę o więcej

    własnie zepsułem nogę i na 3 tygodnie zostają mi tylko wpisy

    nieodgadnionej / nieocenionej

    segritty ://

    więcej!!!

  25. Gość: Staszek, 58.187.93.2* napisał(a):

    Gra wstepna ma duzo wspolnego z Go.

    A na temat: prawdziwa kobieta nie wylewa swoich zalow na blogu, poniewaz interesujacy faceci stadami oblegaja jej dom.

  26. Chociaż zgadzam się z wszystkimi punktami z listy kontrolnej w oryginalnym poście, popieram komentarz Px2. To są subiektywne wymagania jednej jedynej kobiety względem jej ideału.

    Sam idealny nie jestem, bo nieśmiertelniki noszę, a i nadruki własne mam na koszulkach, toteż oddalam się w niebyt i wracam na swojego bloga.

    PS: czekam teraz na post pod tytułem „jak nie być damskim chujem.” ;)

  27. Gość: Mistle, aata222.neoplus.adsl.tpnet.pl napisał(a):

    Prawdziwy mezczyzna nigdy nie nosi bialych sportowych butow w sytuacji innej niz zajecia sportowe (tenis, squash etc.), w kazdej innej sytuacji biale adidaski zalatuja wiesniactwem i niedojrzaloscia, prawda;>

    Dlugie wlosy, zadbane, acz nie trefione w wykwintne pukle sa bardzo meskie:)

    Poza tym nie ma to jak radosna zonglerka stereotypami nieuchronnie prowadzaca do argumentacji ad personam;)

  28. a ja mysle, ze prawdziwy mezczyzna to taki, ktremu meskosci nie ujmuje nawet bycie zadbanym i ladnie ubranym. to sprawa charakteru; prawdziwy mezczyzna to taki, ktory ma poczucie godnosci, ambicje, odwage i potrafi byc odpowiedzialny za osoby mu bliskie – oczywiscie miedzy wieloma innymi cechami, ktore powinien miec… ale jesli dany osobnik je posiada, wizyta u kosmetyczki w niczym mu nei zaszkodzi, ajuz dezodorant i ladna koszula na pewno nie. we wszystkim sa potrzebne jedynie rozsadne proporcje.

  29. Gość: cham, dzd167.neoplus.adsl.tpnet.pl napisał(a):

    eeee…. ten cały prawdziwy mezczyzna koniecznie musi posiadac dezodorant? to juz perfumy nie wystarczą?? ;P

  30. Gość: clax, ahp110.internetdsl.tpnet.pl napisał(a):

    w pełni popieram…………..facet metroseksualny…….to frustrat który tak przesiąkł maminymi perfumami,że pozbycie sie tegowoż zapachu równa sie dla niego z samounicestwieniem….

  31. Gość: rzdr, unregister209029239087.c29.msk.pl napisał(a):

    Segritto, mam zasadnicze pytanie:

    Czy w twojej opinii dopuszczalne jest aby prawdziwy mezczyzna golil sie na jajach i pod pachami? Czy w tym momencie staje sie juz metroseksualna meska cipa?

    Dodam, ze problem blachy nie jest, bowiem wiekszosc dzisiejszych kobiet to zwolenniczki takich wlasnie rozwiazan(golenia, tudziez przystrzygania).

  32. rzdr,

    golenie ciała u mężczyzn (z wyjątkiem głowy) jest z pewnością cechą metroseksualną. Z drugiej strony – nie lubię u facetów długiego, wiszącego owłosienia pod pachami, więc jestem zwolenniczką strzyżenia. Golenie jajek jest upierdliwe zarówno dla faceta jak i jego partnerki, więc tego nie popieram. No, ale jak kto lubi. Myślę, że to już cecha osobnicza, jakie kto ma owłosienie na jajkach, plecach czy klacie i z metroseksualizmem ma niewiele wspólnego. Osobiście nie cierpię włosów na plecach, więc takiego faceta bym nie chciała – nawet, gdyby się tam golił czy depilował.

  33. Gość: rzdr, unregister209029239087.c29.msk.pl napisał(a):

    Co do jajek, to jak to moja kolezanka powiedziala „gdybys musial brac do geby 2 razy dziennie owlosione jaja to bys zmienil opinie na temat potrzeby ich golenia”.

    P.S. „błahy” oczywiscie przez samo „h” :]

  34. Gość: Mef, ip-81-15-216-22.unregistered.net.telenergo.pl napisał(a):

    JESTEŚ CIPĄ I TYLE.

    KAŻDY RAWDZIWY FACET POWINIEN BYĆ METROSEKSUALISTA AUBIERAC SIE PORZADNIE A NIE JAK OSTATNI WICHMEN I BYC ZADBANY.

    GÓWNO SIE ZNASZ I WOGÓLE LEPIEJ ZOSTAN LESBĄ BO KTO BY CIE CHCIAŁ? ;|

  35. Gość: Dobrý voják Švejk, arz12.neoplus.adsl.tpnet.pl napisał(a):

    dla wszystkich pan podniecajacych sie tymi 2 notkami o „męskiej cipie” definicja prawdziwej kobiety

    prawdziwa kobieta nie jest pasztetem;-)

    jakze proste nieprawdaz? nie musialem nawet marnowac na to kilkudziesieciu linijek tekstu;)

  36. Gość: , host-n1-67-120.telpol.net.pl napisał(a):

    haha… typowa zacofana polka. Pewnie przechodzac kolo zajebiscie przystojnego faceta zostawiasz za soba kaluze, ale gdy bys sie dowiedziala ze chodzi do kosmetyczki to bys go skreslila! Jezu i wogole pewnie jestes kolejna podobizna Mandaryny i co to wogole za kolor tego bloga :| i jaka normalna dziewczyna pisze bloga?? Pozostaje 1 oczywisty wniosek…. JESTES PASZTETEM i masz za duzo wolnego czasu bo nie masz faceta i zapewne zaspokajasz sie wibratorem rowniez rozowym…

  37. Gość: Sledziu, host-81-190-39-89.szczecin.mm.pl napisał(a):

    Hmmm.. Nie chce mi sie czytac poprzednich komentarzy. Ale ta wyliczanka wychodzi mi na plus :P Najlepszy jest fragment o zakupach.. Ja nie cierpie tego a wszystko to czego potrzebuje potrafie kupic w jednym sklepie ;P

  38. Gość: Lord_Zwieracz, hakone.magma-net.pl napisał(a):

    Dodam jeszcze od siebie, że dla Prawdziwego Mężczyzny nie istnieje problem opuszczonej/podniesionej deski w kiblu. Nie musi jej opuszczać, bo gdy kobieta pyta „czemu zawsze zostawiasz podniesioną deskę?” on odpowiada pytaniem: „czemu zawsze zostawiasz opuszczoną deskę?”. Podnosić deski też nie musi bo nawet jak ją zaleje to zawsze może wytrzeć ręką. No i – jak już kiedyś zauważył kolega Kominek – Prawdziwy Mężczyzna nie myję rąk po sikaniu – po co? wystarczy wytrzeć w spodnie… :>

    Pozdrowienia dla autorki bloga od Lorda Zwieracza.

  39. Gość: Lord_Zwieracz, hakone.magma-net.pl napisał(a):

    Aha i jeszcze jedno: Prawdziwy Mężczyzna nigdy nie pyta kobiety po seksie czy było jej dobrze. To, że było jej dobrze jest przeoczywiste, a nawet jeśli jakimś cudem nie było jej dobrze to jest to tylko i wyłącznie jej wina. :>

    P.S. Sory za powtórzenia w tym jednym zdaniu.

    P.S.2 w poprzednim moim komencie miało być: „nie myjE” zamiast „nie myjĘ

    Pozdro

  40. hmmm… dość ciekawe spostrzeżenia, droga Segritto. :) właściwie to zgadzam się ze wszystkimi (oprócz jednego) Twoimi podpunktami dotyczącymi Prawdziwych Mężczyzn, tyle że… to przecież jest subiektywne. :)

    jedna laska powie, że facet nie ma prawa ubrać sandałów czy klapek nawet w upał 40 stopni i na plażę, tylko białe adidaski, a inna powie, że te same adidaski to wieś i pedalstwo. jedna powie, że miękną jej nogi na widok faceta z łańcuszkiem lub koralikami na szyi, Ty może powiesz, że to obrzydliwe.
    ja bym mogła na przykład powiedzieć, że faceta który był chociaż raz w solarium, albo ogolił sobie jaja bo myślał, że będzie przez to bardziej męski, obśmiałabym najpierw bezlitośnie, a później powiedziała „zapewne też nosisz damską bieliznę” no i wogóle „ale z ciebie ciota przegięta”… (taka już jestem, owłosione jaja w gębie mi nie przeszkadzają) więc to wszystko jest STRASZNIE subiektywne. :)

    mój facet ma dłuższe włosy od moich (prawie do łokci), myje je co tydzień, perfumami się pryska tylko jak go poproszę, jego brudna bielizna leży na podłodze, nie uprawia sportu… ale za to zaprasza mnie w różne miejsca, płaci za mnie, kupuje mi kwiaty, przepuszcza w drzwiach, dużo czyta, krztałci się, potrafi się kulturalnie odezwać, jest świetny w łóżku i czuję się przy nim bezpiecznie. i ja uważam go za męskiego. ktoś może powiedzieć że jest brudasem, śmieciem, męską cipą i debilem, ale przecież ja i tak będe myśleć swoje. :)

    więc nie zamierzam się z Tobą kłócić, kochana Seg. :) mogę się tylko cieszyć, że moje wyobrażenie idealnego faceta jest bliskie Twojemu.

    pozdrawiam ciepło,
    Susan

  41. nie zgadzam się / zgadzam częsciowo

    1. Ok zgoda chodzenie do kosmetyczki to przesada ale powinien dbać o swoje stopy i ręce.wersja lajtowa; niech je przynajmniej myje do cholery!!
    2.Obcisłe koszulki…hmm tu też czesciowo się zgadzam -ok wszelkie obcisłe kolorowe golfy czy czarne nawet, obcisłe bluzeczki-spierdalać , ok ale jednak jak sobie pomyśle o takim białym (nie zabardzo obcisłym ale trochę ) podkoszulku odkrywającym ramoina..hmm to jest dopuszczalne wiecie o czym mówię.

    3.Zgadzam się całkowicie-jesli chodzi o zakupy dla niego ,nie powinien grymasić,nie ma nic gorszego niż rozkapryszony niezdecydowany facet zastanawiający się w którym sweterku mu ładniej fuuj…;>

    4. Pełna zgoda:):)

    5.I znów 100% racji,dozwolone jest ewentualnie tez piwo

    6.po raz kolejny się zgadzam w stu procentach…jedynie Legolas wyglądał w miarę przyzwoicie:) pozatym to stop facetom zdługimi włosami!

    7.Ok.

    8. Tu się nie zgodzę.Co prawda nie znoszę przepalonych pomarańczowych dresowych żelkow ale..czasem jak widzę zwłaszcza w zimę kolesia z bladym ryjem i pryszczami w dodatku to mnie aż skręca! jedna ,dwie (nie wiecej!!!-i nigdy nie powinni się do tego przyznawać) wizyta w solarium ocaliła by im życie ( i cere) wiem że tak naprawdę solarium tylko wysusza skórę i szkodzi ,ja sama wogóle nie chodzę ale jak czasem widzę jak niektorzy przecietniacy-wygladają o niebo lepiej z lekką opalenizną po wakacjach i jak myśle ze z białych pryszczatych albinosów zrobiły sie nawet powiedzmy prawie niezłe dupy to mam ochote naprawde ich uświadomic że jak już mówiłam -jedna diwe i nie wiecej!!) wizyta w świecącej trumience przydałaby sie niektórym..

    4.

  42. Niema o czym mówić METROSEKSUALIŚCI toodmieńcy tak samo jak geje czy lesbijki ja osobiścui nie toleróje tego jak napisano na początku dodał bym również do tego ze prawdziwy zdrowy facet powinien zapalic papierosa .Zel do włosów mozna zostawic dla podstawówki i gimnazjum ponadto każdy facet powinien mieć blizne nawet na twarzy (ja osobiście mam 2 )kosmetyczke mozna zostawic dla pań solarium tak samo,facet nigdy niepowinien mówić kobiecie ze ją kocha chyba ,ze planuje z nia poważną przyszłość bo w przeciwnym wypadkó wejdze mu na głowe UWAGA PANOWIE.Kazdy facet ten prawdziwy powinien mieć swoje zainteresowanie, hobby sport lub coś podobnego

  43. super, jestem prawdziwym mężczyzną według Segritty co stanowi swego rodzaju komplement, gdyż zgadzam się z jej charakterystyką prawdziwego mężczyzny, która z kolei mniej więcej pokrywa się z charakterystyką „prawdziwego mężczyzny” przedstawioną mi przez większość kobiet, które z kolei ja uważam za „prawdziwe”… uff, no, może z wyjątkiem tego, że czasami noszę lekko wytarte (po prostu znoszone) luźne (nie rurki i nie obcisłe – nigdy!) dżinsy, od czasu do czasu nie wykluczam wizyty u kosmetyczki celem oczyszczenia twarzy, podcinam (nie całkiem) włosy pod pachami, oraz lekko strzygę „trawnik” w spodniach (względy estetyczne), do tego częste wizyty na basenie, rower, czasami siłownia jak mi się chce bo na rzeźbę nie narzekam, która mnie chce? ;) a Mef, który uważa, że prawdziwy mężczyzna jest metro chyba zaczytał się za bardzo w Cosmopoltan czy innym szmatławcu, weź się nie sugeruj gustem małolatek dobra rada… aha, prawdziwy mężczyzna powinnien rozumieć kobietę, chociaż to czasami jest trudne i kochać nad życie… hehe dobra, podlizałem się nie wolno?

  44. aha, jeśli chodzi o zakupy to święta racja, nic mnie tak nie denerwuje jak przeglądanie wieszaków i półek w poszukiwaniu nie wiadomo czego, szlag mnie trafia! grrr… ja po prostu wchodzę do sklepu, biorę z pierwszego wieszaka to co potrzebuję (jakoś dziwnym trafem zawsze trafiam na to co chcę i do tego w moim rozmiarze, fajnie co nie drogie panie?), płacę i wychodzę – i z głowy :D

  45. segritto: moja droga, muszę cię rozczarować, obecnie od 2 lat „przebywam” w związku, które określa się mianem „czegoś poważnego” :D, także zajęty i szczęśliwy :D mam nadzieję, że nie będziesz zła ;) twój ideał jest „gdzieś tam” i wierzę, że go znajdziesz, czego życzy ci – legendario :)

  46. teraz jestem na 100% pewnien, ze jestem prawdziwym facetem;) do tego calego zestawu dorzucil bym jeszcze meskie japonki i postawiony kolnierzyk w polowce! straszna wiocha hehe

    tak swoja droga, gdzie ty sie uchowalas? myslalem ze wszytskim kobietom poprzestawialo sie w glowach… na cale szczescie mylilem sie!

    pozdrawiam

  47. Gość: pys ., chello089079092248.chello.pl napisał(a):

    * Prawdziwy mężczyzna nie chodzi do kosmetyczki! ma pryszcze na całym ciele, i skórki na pół paznokcia.

    * Prawdziwy mężczyzna nie chodzi w obcisłych koszulkach! Lepiej mu w rościągniętym dresie.

    * Prawdziwy mężczyzna nie lubi robić zakupów w sklepach odzieżowych! wbiega do Tesko i chwyta pierwsze lepsze kalesony.

    * Prawdziwy mężczyzna nie jest na diecie! I ma piwny bęben.

    * Prawdziwy mężczyzna nie pija kolorowych drinków! Chla wóde czystą ile mu sie zmieści .

    * Prawdziwy mężczyzna ma krótkie włosy! Bo szkoda mu czasu żeby umyć długie

    * Prawdziwy mężczyzna nie interesuje się modą. to co w Prawdziwy mężczyzna nie lubi robić zakupów w sklepach odzieżowych

    * Prawdziwy mężczyzna nigdy nie był w solarium. I jest biały jak dupa lub ma plamy po opalaniu na słoncu .

  48. Jakbyś mnie opisała… ale ja interesuję się modą – damską, araczej modelkami, a na półce w łazience nie mam maszynki do golenia, bo… używam nożyczek (jakoś nie potrafię zmusić sie do codziennego golenia „na gładko”). Najfikuśniejsze moje spodnie to stare wojskowe moro. I nie trawię organicznie facetów w pedalsko ciasnych koszulkach.

  49. Gość: , adnf227.neoplus.adsl.tpnet.pl napisał(a):

    Według mnie dzisiejsza dvałość o siebie mężczyzn nie jesyt wcale niczym upokarzającym ani przez to nie aczyniają się upobabniać do kobiet. Po prostu stereotyp mężczyzny się znienia i mężczyźni się zmieniają. Wszystko idzie a duchem czasu i również moda i męska wizualność równiewż. Ja sie mam za bardzo azdbanego i schludnego mężczyzne przez co łatwiej mi nawiązywaśkontajty z kobietami.

  50. poothmama odświeżył wątek tą bezczelną reklamą swojej strony i przy okazji przeczytałem Twój wpis jeszcze raz no i muszę (no dobra chcę a nie muszę) tym razem się przyczepić.

    – prawdziwy facet nie nosi długich włosów -> powiedz to kobietą, które kochają się w gwiazdach rocka, będą miały inne zdanie na ten temat.

    – prawdziwy facet nie nosi biżuterii -> to dla kogo jest męska biżuteria ? dla pedałów i męskich cip ? no bez przesady, jeszcze tego brakowało, żeby mi kobieta dyktowała czy mogę nosić biżuterię :]

  51. Tak sobie myślę, ż niektóre z tych punktów to jednak rzecz gustu, bo ja tam lubię ze swoim facetem wypić lampkę wina i lubię też jego łańcuszek na szyi (A propos podkradania, to czy prawdziwa kobieta nie powinna podkradać facetowi maszynki do golenia? Przecież ona nie ma ŻADNYCH włosków na nogach ani pod pachami.. od urodzenia), niemniej prawdziwy facet mimo że nie chodzi na manicure, to jednak powinien mieć ręce zadbane (nawet jeśli pracuje fizycznie), bo, kurczę, nie wyobrażam sobie, żeby z jakimiś zadziorami dotykał mojej łechtaczki, a już nie daj boszzzzzzzze pochwy! Proponuję hasło: „Spójrz na ręce pana, pókiś nierozebrana!” ;-)

  52. Gość: jean, chello089076181215.chello.pl napisał(a):

    ej ale tak leciutko opalony co.. bo taki bladzioch jak mąka jak sie troche opali to niebo a ziemia czasami.

  53. Gość: janusz, absu193.neoplus.adsl.tpnet.pl napisał(a):

    Więcej takich kobiet, jak ty. Spełniam każdy punkt (poza krótkimi włosami chwilowo :))

  54. Gość: Rafal, evv54.neoplus.adsl.tpnet.pl napisał(a):

    Mam to w nosie, lacze pozytywne cechy z negatywnymi w Twoim mniemaniu i jest mi z tym dobrze :)

  55. Gość: j, acau143.neoplus.adsl.tpnet.pl napisał(a):

    ja lepiej się nie wypowiem na temat tego co napisałaś, bo to totalna głupota. facet musi o siebie dbać i tle, a spoceniu budowlańcy z owłosioną klatą przyprawiaja mnie o mdłości.

  56. Prawdziwy mężczyzna może pić co chce, ubierać się jak chce, robić co chce bo i tak nikt mu tej męskości nie zabierze. BTW dla mnie metro jest to gejowszczyzna, ale homoseksualiści to też mężczyźni.

Dodaj komentarz