MĘŻCZYZNA I SEKS

Współcześni mężczyźni, mimo powszechnie dostępnej edukacji seksualnej, są wyjątkowo marnymi kochankami.

Zaprasza Cię taki facet na kolacje, zerka Ci na cycki, niby przypadkowo dotyka Twojego karku, rozsiada się wygodnie w fotelu i ogólnie sprawia wrażenie ogiera, na którego to każda leci, bo jest po prostu zajebisty w łóżku. Myślisz sobie "nareszcie prawdziwy mężczyzna. On to będzie wiedział, co robić". Potem nakręca Cię ten ogier komplementami. Porównuje Ciebie z innymi (oczywiście Ty jesteś ta lepsza) a przy okazji porównuje siebie z innymi (z tą samą hierarchią). Jak przejdziesz na temat związany z seksem, to z każdym słowem utwierdza Cię w przekonaniu, że jeśli tylko wylądujesz z nim w wyrku, będziesz miała orgazm za orgazmem. Oczywiście niczego nie mówi wprost. Musiał się w końcu nauczyć przecież, że tekstami typu "hej lala, zrobić Ci dobrze?" wiele nie zwojuje. Kombinuje więc jak może i mówi, że "żadna nie narzekała", "przy mnie dopiero Jolka się nauczyła szczytować" albo "nie chcę się chwalić, ale kobiety uwielbiają mojego penisa..". Na koniec każdego tego typu stwierdzenia przykładowo się uśmiecha, że niby taki skromny jest.

No dobra. Bierzesz w końcu tego faceta i idziesz poprzeżywać orgazmy wielokrotne. I tu się nagle okazuje, że Twój nowy ogier to maszynka do dochodzenia. JEGO dochodzenia. Poczytał sobie lub-czasopisma, posłuchał kumpli oraz życiowych rad wujka Jarka i myśli, że jak Ci powygniata cycki, pogryzie po karku, potem poliże brzuch i porobi kółeczka językiem na Twojej łechtaczce, to Ty już dostaniesz orgazmu. Potem trzeba tylko dobrze wcelować penisem w dziurkę, wykonać parę falujących ruchów w imię pulsującego zjednoczenia dusz i jest drugi orgazm.

Jakoś mało facetów, którzy naprawdę słuchają ciała kobiety i biorą je tak, jak się kobietę brać powinno. Ja nie wiem… Może oni wszyscy myślą, że mają ogromne penisy i boją się nam zrobić krzywdę? A może naczytali się harlequinów i myślą, że my czujemy "każdy milimetr jego nieposkromionej lancy"? A już najfajniesi są ci, którzy na najcichszy jęk ze strony kobiety przerywają i pytają "boli cię?".

Dosyć ciekawym zjawiskiem jest też monotematyczność mężczyzny podczas pobudzania kobiety. Piersi i cipka, cipka i piersi, piersi, piersi cipka, cipka – oto jedyne znane im miejsca erogenne, które obowiązkowo trzeba pomacać i polizać. Ktoś im jeszcze powiedział, że przydałoby się jedno małe liźnięcie pomiędzy tymi punktami. Czyli usta-piersi i piersi-cipka. Nie no.. Po prostu aż trudno ulec orgazmowi, gdy ktoś tak intensywnie zajmuje się Twoim ciałem..

Mineta to kolejny słaby punkt. Faceci mają swoje utrwalone techniki. Najczęstsze z nich to: wsysanie warg sromowych, wsysanie łechtaczki i przewracanie na niej językiem w prawo i lewo. Koniecznie naprzemian i w coraz szybszym tempie. Jak nie masz orgazmu, to są zawiedzeni, więc lepiej udać, że się go ma (koniecznie w momencie, kiedy jest "szybko". Inaczej jeszcze mu wiązadełka w języku popękają).

Generalnie mężczyźni mają skłonność do słuchania tego, czego nie powinni i są kompletnie głusi na to, co jest ważne. Na przykład – mężczyzna zbyt dokładnie słucha kobiety, gdy ta mówi, że nie lubi anala i wcale nie słucha jej ciała, gdy ono mówi, że lubi.

Te wszystkie cechy są tym bardziej zatrważające, że gdy spytasz się faceta o doświadczenie łóżkowe, ten najprawdopodobniej pochwali się setkami zaliczonych kobiet a gdy spytasz o to, czy były zadowolone z seksu z nim, odpowie „żadna nie narzekała” i porozumiewawczo mrugnie lewym oczkiem. Może więc czas najwyższy trochę ponarzekać i zrezygnować z udawanych orgazmów..?

Komentarze do wpisu: 32 Napisz komentarz

  1. Gość: nocne szeptanie, blq184.neoplus.adsl.tpnet.pl napisał(a):

    Segrittko usmiałam się bardzo ale fakt że napisałaś swiętą prawdę szkoda że publikacja tego tekstu ogranicza się tylko do tego miejsca bo ja bym życzyła sobie ją czytać na słupach ogłoszeniowych i bilbordach. Mężczyźni może by przemyśleli swoje zdolności i wprowadzili zmiany w swoich zachowaniach seksualnych

  2. Segrittko :)

    okrutna jestes! ale zabawna ;)

    wspolczuje kochankow!

    ja uwazam ze kobiety ktore udają orgazm są wspolodpowiedzialne za taki stan rzeczy! Bo skoro facet po ” wsysaniu warg sromowych, wsysaniu łechtaczki i przewracaniu na niej językiem w prawo i lewo” widzi ze kobieta przezywa „orgazm” (trudno rozpoznac udawany od prawdziwego mając głowe pomiedzy udami…) to bedzie sie starał zrobic nastepnym razem to samo. Efekt? powtorzy te same błedy…

    to wszystko przez was :P

    pozdrawiam i zycze powodzenia w poszukiwaniu dobrego kochanka :P

  3. Gość: , ebq90.internetdsl.tpnet.pl napisał(a):

    Witaj!

    Zdarzaja sie dupki opisane przez Ciebie, a nazywające samych siebie super facetami… Ale chyba nie trafiłaś na gościa, z którym kochając się juz się za nim tęskni! – bo takim wspaniałym jest kochankiem.

    Nieprawdziwe jest również stwierdzenie wielu kobiet, ze mężczyźni to egoiści!

    Większość z nich potrafi i chce nam dawać wszystko to, czego potrzebujemy, ale nie zawsze my kobiety potrafimy własciwie określić nasze pragnienia i potrzeby…

    I dlatego uważam, że większość kobiet nie potrafi odpowiednio docenić starania swojego partnera.

    Pozdrowionka Hanuś

  4. Gość: new, 82.139.175.11* napisał(a):

    moze facet tak robi po to aby cie tylko wydymac bo wie ze jemu bedzie dobrze i ma głeboko w dupie czy tobie jest swietnie? a takie babskie narzekania jaki to facet jest słaby w łozku i ze niby nie potrafi czytac z kobiecego ciala hmmm moze same najpierw sie nauczcie bo poza narzekaniem nic nie osiagnelas po tym texcie.

    pozdrawiam fajny blog po raz 1 jestem :)

  5. Gość: , absz248.neoplus.adsl.tpnet.pl napisał(a):

    To moze zamiast nazekac, to napisz co powinien robic facet i w jaki sposob, zeby zadowolic partnerke ?

  6. Gość: , pc-82.160.232.226.olsznet.ec.pl napisał(a):

    Plytkie i strasznie ogolne wypociny. Wrzucasz wszystkich facetow do jednego worka. Chyba mialas naprawde kiepskich kochankow, musisz troche lepiej poszukac.

  7. Gość: , 213.77.20.2* napisał(a):

    to może niech kobiety nauczą się, że do tego by sex był ok trzeba starań obydwojga, a nie leżec jak kawał drewna. jeszcze niech nauczą się wsłuchiwać w ciało faceta to może on pomyśli sobie po wszystkim że ta kobieta jest dobra w łóżku. zaskocz faceta to on zaskoczy ciebie. end

  8. Gość: tomek, cod.bath.ac.uk napisał(a):

    Z Twojego artukułu można wyciągnąc prosty wniosek -> faceci są beznadziejni. Twoim zdaniem. Może jednak warto na to spojrzeć z troche innej strony, może poprostu są niewystarczająco wyedukowani seksualnie?

    Trzeba też obiektywnie stwierdzic, że zadanie mają nieco trudniejsze.

    Co sie natomiast tyczy obietnic przed i wielkiego bajerowania, to co by bylo gdyby tego nie robili? Nic, siedzieli by w tym czasie przed telewizja zamisat oddawać się igraszkom z kochanką. A poza tym to działa.

    Prosilbym wiec o troche wiecej wyrozumialości dla nas… bo co by bylo bez nas…:)

    Swoja drogą ciekwie się czyta kobiecy punkt widzenia.

    Czesc.

  9. Gość: wRzoSik, 104.85-237-176.tkchopin.pl napisał(a):

    odkrywac czekac az facet odkryje to co lubisz jak lubisz pffff najprostszy sposob powiedziec jak lubisz co lubisz i basta szybko sprawnie i na temat jezeli cos podczas pieszczot boli drazni cialo to kazda dziewczyna powie zeby tak przestac robic ale jezeli facet bezbolesnie cos robi i zle to milcza i mysla ale on jest do bani… otworzyc usta to naprawde nie ejst takie trudne i przy okazji mozna wytresowac swojego pana :)

  10. Gość: wRzoSik, 104.85-237-176.tkchopin.pl napisał(a):

    btw takie odkrywanie zachwycanie sie chwila ochy i achy kojarza mi sie ze slabym erotykiem lub jakims romansidlem o podlozu sexualnym :D

  11. Gość: mickey1976, 193.0.242.3* napisał(a):

    i pomysleć że ja, jako facet, kiedy napisałem coś podobnego u siebie i to nie o kobietach (no, o kobietach też) to zostałem zjechany jak szeregowiec :)

  12. Gość: kk, bnn132.neoplus.adsl.tpnet.pl napisał(a):

    Typowe dla kobiet, które same nie wiedzą, czego chcą, albo niby wiedzą, ale z jakichś powodów nie powiedzą.. Jeśli facet jest taki jak mówisz, to dobra kochanka potrafi nim pokierować, wskazać mu drogę. Oczywiście u tępych facetów na nic się to zda..

    No i jeszcze jedno – mój komentarz w żaden, ale to w żaden sposób nie usprawidliwia facetów. Zwraca tylko uwagę, że sameście sobie winne, skoro nie mówicie czego Wam potrzeba (potem jeszcze nażekacie, że partner nie pyta), udajecie orgazmy (szczyt głupoty) i takie tam różne.

    Innymi jeszcze słowy: może i pobudzasz do refleksji tym wpisem, ale w mało twórczy sposób. Za to zabawny – taki całkiem spory punkcik dla Ciebie :)

  13. Gość: ktoś nowy :p, 80.50.253.15* napisał(a):

    Ogólnie to racja, choć sam jestem facetem to przyznaje że jestśmy do bani i tyle. Trzeba się poprawić jednak prosimy o rady.

  14. Gość: , 213-238-75-63.adsl.inetia.pl napisał(a):

    A ja chcę powiedzieć, że jestem typowym facetem, beznadziejnym w łóżku. Która mnie weźmie na intensywne nauki czytania kobiecego ciała? ;)

  15. Gość: , host-81-190-158-39.olsztyn.mm.pl napisał(a):

    Kobiety , z wami to naprawde bywa różnie , czasami same nie pomagacie w seksie i narzekacie , tylko bog wie co oczekujecie , zeby dobrze zgrac sie w seksie wedlug mnie potrzeba dobrych kilkudziesięciu jak nie kilkuset godzin , kazda z was ma upodobane do czego innego wiadomo ze sa rzeczy ktorych sie nie robi bo zadna nie lubi, tak jak z tym uchem np ;D i sa zachowania ktore kazdą z was doprowadzaja do tego pozytywnego szału. moją piersza kobiete poznawalem od zera zreszta ona mnie rowniez , spedzilismy sporo czasu na dogadzaniu sobie itd… 5 lat temu sie rozstalismy a miesiac temu przypadkiem na imprezie trafilismy do łóżka … ona dalej wariuje na te same pieszczoty te same pozycje te same slowa i powiedziala mi ze czekala 5 lat by bylo jej tak miło…. i mi zreszta też :D

  16. Gość: , host-81-190-158-39.olsztyn.mm.pl napisał(a):

    a w midzy czasie spotykalem sie z kilkoma kobietami na imprezach ” seks i nic wiecej ” i zazwyczaj konczylo sie to tylko moim uśmiechem :D

  17. to ja powiem inaczej.

    masz zazalenia do faceta? to wyrzuc go z lozka, ciuchy przez okno i sie taki nauczy ze jest do dupy.

    chociaz i tak chyba nie jest Ci tak zle… wyobraz sobie ze jestes z takim facetem cale zycie, ktory nic nie potrafi.

    zawsze mozna znalezc gorsza sytuacje

  18. Gość: bartuk, 213.76.172.9* napisał(a):

    mnie tylko ciekawi to cz facet jest zadowolony z Ciebie, idealna kochanko;)

    w sumie egoistko, bo ja to se myślę, że tak czy siak to kobieta powinna zajmować się facetem a nie facet kobietą.

    zresztą. moje i Twoje to aby takie pieprzenie trzy po trzy.

    facet nie zdradza żony po to, żeby zadowalać inną, prędzej po to, żeby zadowolić siebie.

    takie tam głupoty.

  19. „mnie tylko ciekawi to cz facet jest zadowolony z Ciebie, idealna kochanko”

    primo: to nei ma najmniejszego znaczenia dla notki

    secundo: nigdy sie nie dowiesz. :)

  20. Gość: pwt, 82.111.24.13* napisał(a):

    Jakoś mało facetów, którzy naprawdę słuchają ciała kobiety i biorą je tak, jak się kobietę brać powinno.

    Bylem pare lat z taka, ktora zawsze na poczatku bolalo. Godzina gry wstepnej, alkohol, nawilzacz, nic nie pomagalo. Jesli w ciagu pierwszych paru minut jeczala to z bolu, jesli pozniej to z rozkoszy. Wiec tak, jesli teraz kobieta mi jeczy na poczatku to jak mam nie myslec ze nie z bolu? Nie spalem z setka, nie znam statystyk, wiem co widzialem.

    Dosyć ciekawym zjawiskiem jest też monotematyczność mężczyzny podczas pobudzania kobiety.

    Jestem z taka ktora tylko tak chce, inne miejsca ja podniecaja malo albo wcale. Wiec prawdopodobniej u nastepnej bede robic tak samo.

    Mineta to kolejny słaby punkt.

    Moja pierwsza kobieta lubila wlasnie tak jak napisalas ze jest zle. A jak Tobie odpowiada? Bo teraz mam rzeczywiscie problem.

    I ostatnie, najlepsze:

    Generalnie mężczyźni mają skłonność do słuchania tego, czego nie powinni i są kompletnie głusi na to, co jest ważne. Na przykład – mężczyzna zbyt dokładnie słucha kobiety, gdy ta mówi, że nie lubi anala i wcale nie słucha jej ciała, gdy ono mówi, że lubi.

    Bo jak mowi ze nie lubi a on nie poslucha to moze go oskarzyc o gwalt, do cholery!

    Podsumowujac, przeraza mnie w kobietach przekonanie ze ich swiatopoglad, upodobania, zwyczaje, przekonania sa „OCZYWISTE”, jedyne sluszne i powszechne. Kazda z Was jest inna, i nie masz prawa wymagac cudow ze nowo poznany mezczyzna bedzie idealnie taki jak sobie wymarzylas. Szczegolnie w lozku. Jakbym byl wrozka to bym gral w totka a nie sypial z kobietami.

    Pozdrawiam

  21. Gość: Dionizos, 149.156.67.24* napisał(a):

    Trochę mi Ciebie szkoda, że nie trafiłaś na faceta który umiałby Cię zadowolić.

    Naprawdę sądzisz, że takich facetów nie ma? Albo, że jest ich niewielu?

    Albo mało próbowałaś, albo problem tkwi w Tobie. Polecam Ci zakupić „kulki gejszy” (znajdziesz na allegro) i poćwiczyć trochę mięśnie pochwy. Dzięki temu będziesz mogła w końcu cieszyć się kontaktem z facetami.

    Pozdrawiam Dionizos.

  22. Gość: Blady, chello089077226006.chello.pl napisał(a):

    „Może więc czas najwyższy trochę ponarzekać i zrezygnować z udawanych orgazmów?” Czas jest najwyższy. Wytłumacz mi proszę jak przeciętny facet ma się nauczyć jak prawidłowo zaspokoić kobietę jeżeli ta udaje że jego nieprawidłowa technika jest ok i udaje orgazmy? Z książki kurwa? Z sieci? Może z pornosa? A jeżeli lubi anala to czemu wciska mu że nie? Jeżeli kobieta się tak zachowuję to widocznie nie chce być zaspokojona. Albo boi się, że kolesiowi zrobi się przykro i pójdzie się wieszać. Spokojnie nie pójdzie ;) . A nawet jeśli to jeden frajer w tą lub w tą dużej różnicy światu nie zrobi :/ . Uświadamiajcie łóżkowych nieudaczników dziewczyny. Delikatnie ale stanowczo. To wyjdzie na dobre wam i im. Choćby miało być dla nich wstrząsem.

  23. Gość: ali, 92.23.148.6* napisał(a):

    czytam co ludzie tu pisza i dolaczam sie do ostatniej wypowiedzi! Kobiety przestancie oklamywac siebie i swoich partnerow! jestem kobieta i moj partner za kazdym razem pyta sie co zrobil dobrze a co zle tak samo ja pytam sie jego dlaczego? bo poznajemy mapy swoich cial chcemy wiedziec o sobie wszysto co przynosi nam uczucie spelnienia ! kiedys moj partner zapytal sie mnie o orgazm moja odp bylo ze moge krzyczec i wic sie udajac aby zrobic mu przyjemnasc jak 90% kobiet ale czy tego chce?? ;_) odp sobe sami co jest wazne w waszych zwiazkach

  24. Wyszedłem z innego posta, aż dotarłem tutaj, bardzo mi się podobało, a w odpowiedzi natychmiast przypomniał ten tekst:

    Męski manifest:

    1. Jesteśmy prości.

    2. Nie rozumiemy żadnych subtelnych, pośrednich próśb. Pośrednie bezpośrednie prośby nie działają. Te pośrednie postawione bezpośrednio przed naszym nosem tez nie działają. Po prostu powiedz czego chcesz.

    3. Jeżeli zadajesz pytanie, na które nie oczekujesz

    odpowiedzi, nie zdziw się, ze otrzymasz odpowiedz, której raczej nie chciałaś usłyszeć.

    4. My jesteśmy PROŚCI. Jeżeli proszę o podanie mi chleba, to nie mam na myśli nic innego. Nie mam do ciebie pretensji, ze nie ma na stole chleba. Nie ma tu żadnych niedomówień czy żalu. My jesteśmy naprawdę prości.

    5. My jesteśmy PROŚCI. Nie ma sensu pytać mnie o czym

    myślę, bo przez 96.5% czasu myślę o seksie. I nie, nie jesteśmy opętani. To po prostu nam się najbardziej podoba. Jesteśmy PROŚCI.

    6. Czasem nie myślę o tobie. Nie szkodzi. Proszę przywyknij do tego. Nie pytaj o czym myślę, jeżeli nie jesteś przygotowana do rozmowy na temat polityki, ekonomii, filozofii, piłki nożnej, picia, piersi, nóg czy fajnych samochodów.

    7. Piątek/ sobota/ niedziela = żarcie = kumple = latanie i

    piwo = tragiczne maniery. To coś takiego jak księżyc w

    pełni. Nie do uniknięcia.

    8. Zakupy nam się nie podobają, i ja nigdy nie będę ich

    lubić.

    9. Gdy gdzieś idziemy, cokolwiek założysz, będziesz w tym wyglądać doskonale. Przysięgam.

    10. Masz wystarczająco dużo ciuchów. Masz wystarczająco dużo butów. Płacz to szantaż. Bankrutowanie mnie nie jest okazywaniem uczucia z twojej strony.

    11. Większość mężczyzn posiada 3 pary butów. Powtarzam raz jeszcze, jesteśmy prości. Skąd ci przychodzi do głowy pomysł, ze pomogę ci wybrać z twoich 30 par, te która najlepiej pasują.

    12. Proste odpowiedzi jak TAK i NIE są doskonale akceptowane, bez znaczenia na jakie pytanie.

    13. Jeżeli masz jakiś problem, przychodź do mnie tylko po pomoc w jego rozwiązaniu. Nie przychodź się użalać jakbym był jakąś twoją przyjaciółką.

    14. Ból głowy, który trwa 17 miesięcy, to nie ból głowy. Idź do lekarza.

    15. Jeżeli powiem coś, co może być zrozumiane w dwojaki sposób i jeden z nich spowoduje, ze będziesz nieszczęśliwa czy zmartwiona, wiedz ze mam na myśli to drugie.

    16. Wszyscy mężczyźni znają tylko 16 kolorów. Śliwka to owoc a nie kolor!!!

    17. I co to za pieprzony kolor ta fuksja? I poza tym jak się to pisze?

    18. Lubimy piwo tak samo jak wy lubicie torebki. Wy tego nie rozumiecie, my również.

    19. Jeżeli cię pytam co się stało a ty odpowiadasz „Nic”, wtedy ci wierze i jestem przekonany ze wszystko jest w porządku.

    20. Nie pytaj mnie „Kochasz mnie?” Możesz być pewna, ze gdybym cię nie kochał, nie byłbym z tobą.

    21. Reguła podstawowa w przypadku najmniejszej wątpliwości dotyczącej czegokolwiek: Weź to co najprostsze.

    MY JESTEŚMY NAPRAWDĘ PROŚCI

  25. Rafał Siniło napisał(a):

    kurde tu nizłe jaja w komentarzach poczytać można – seg uważaj bo jeszcze któryś baran przyjedzie „w czarnej bemce” i……. jajca jak berety – nic tylko ŚMIECH !!!!!!!!!!!!!!!!

  26. Avernus napisał(a):

    Analogicznie, większość kobiet nie umie dobrze zrobić loda. Myśli taka jedna z drugą, że weźmie do buzi, possa trochę i to już wystarczy. Spójrzmy prawdzie w oczy – najczęściej kobiety są w łóżku leniwe i pozbawione inicjatywy, licząc tylko, że to mężczyzna będzie się nimi zajmował.

Dodaj komentarz