Mieszkanie idealne

Pan Olek wyjechał na Święta, wylewki stygną, wietrzy się, wciąż brak ścian, kafelków i tylko pralka po poprzednich lokatorach czeka cierpliwie pod folią. Ale ja już mam w głowie plan. :)

1. Przy drzwiach na korytarzu będzie taki dzwonek:

Łukasz z Majsterkowa powiedział, że to bułka z masłem dla niego i tylko klawisze muszę znaleźć :)

2. Gwarancją dobrych obiadów będzie oczywiście Zielak, który co prawda wie, że jej miejsce jest w kuchni, ale niestety nie mojej. Dlatego zamierzam użyć łańcucha.

3. Cenega wraz z muve.pl zaopatrzyła mnie w peesa, żeby można było grać w gry, więc w przyszłym roku spodziewajcie się relacji z życia nerdzicy. :D

4. Muszę jeszcze wymyślić jakiś sensowny sposób na przechowywanie planszówek, bo teraz są w dizajnerskiej, kartonowej szafce.

5. A przed łóżkiem, na ścianie, zamierzam namalować Barneya. Mniej więcej takiego:

Dobra, jadę wybierać kafelki. Ponoć wszelkie sklepy budowlane są teraz ostoją spokoju. :)

Komentarze do wpisu: 21 Napisz komentarz

    1. Znajdę całą klawiaturę! Tylko czy ja muszę o czymś pamiętać przy wymianie drzwi? Bo w styczniu wymieniam, więc i tak będzie wszystko rozwalane. :) Pokieruj mnie, Mistrzu!

      1. Trzeba ustalić jakąś strategię ;)

        1. To ma po prostu dzwonić po naciśnięciu któregokolwiek z przycisków, czy ma wydawać dźwięki jak z prawdziwych klawiszy (inny dźwięk dla każdego klawisza)?

        2. Musi być bezprzewodowe, czy może być na kablu?

        1. każdy klawisz musi oczywiście grać swój ton :)
          I chyba może być na kablu. Choć jeszcze Olka spytam, jak to tam jest zrobione.

        2. Jeżeli może być na kablu, to mamy szerokie pole do popisu :) Tylko najfajniej by było, jak kabel by był minimum 3-żyłowy (chociaż jak macie już wmurowany 2-żyłowy, to też się pokombinuje i uda zrobić;)

  1. rysunek jest niedokończony. wiem czekałaś:) umieść mnie z clivem w wannie albo w łóżku. i zadzwoń wcześniej jak będziesz chciała do nas wpaść. żebyśmy byli w domu.

  2. Aaaa, nie wiedziałam, że masz Świat Dysku! Jestem bardzo ciekawa tej gry, fanką książek jestem już od dłuższego czasu, ale gry nie miałam okazji przetestować.

    PS. Zajefajny pomysł na dzwonek :)

  3. Plan łazienki się chyba trochę zmienił. Na dobre! Jestem miłośniczką rozwiązania łazienkowego u Carrie, a to z rysunku jest całkiem niedaleko łazienki Carrie :) Jednak jest jedna ‚rzecz’ której ona może Ci pozazdrościć: Clive Owen!
    Pozdrawiam

Dodaj komentarz