Możę…?

Moje palce wykazują się ostatnio niezwykłą inwencją w tworzeniu neologizmów. Zdarza mi się wystukiwać na klawiaturze słowa, których bynajmniej wystukać nie miałam zamiaru. Tak też powstało słowo "możę", które wydaje się zwykłą literówką a w istocie jest wyrazem łączącym w sobie znaczenie słowa "może" i "mogę".

Komentarze do wpisu: 7 Napisz komentarz

  1. Oj tam, to nic jest. Ja sobie ostatnio dodaję hrabiostwa, wpisując „leniwa” w okienko”login” :)

    I prywata jeszcze.

    MELASA!!!!

    Dlaczego JA nie mogę wliźć na Twojego bloga?!

    pewnie podpisała umowę z Gillem albo Gosią A.

    podłość ludzka nie zna granic…

Odpowiedz na „leniwadeAnuluj pisanie odpowiedzi