Najlepsze „seriale brazylijskie”.

Tierralatina natchnął mnie do przypomnienia sobie moich ulubionych tasiemców serialowych, które kiedyś namiętnie oglądałam razem z babcią. Dziś na kanale "romantica" lecą jakieś beznadziejne popłuczyny po klasyce gatunku. Wszystkie laski są plastikowe, pełno tam wyżelowanych modeli jeżdżących konno i nie wiem jak Wy, ale ja tam romantyzmu nie widzę. Nie to, co kiedyś…

Zaczęło się od Mariji. Marija była biedna i była służącą w domu Hułana Karlosa. Hułan Karlos miał czarny, puszysty hełm na głowie i kochał Mariję. Nawet ją zaciążył.

 

 

Potem była Luz Maria (Lusesita dla przyjaciół). Lusesita była biedna i była służącą w domu Gustawa. Gustaw miał czarny żelowy hełm na głowie i kochał Lusesitę. Niestety był też żonaty z wredną, sparaliżowaną Andżeliną. Potem okazało się, że ona wcale nie jest sparaliżowana, ale to długa historia.

 

 

Fiorella vel Pobre Diabla to kolejna super-produkcja z tą samą aktorką w roli głównej (Angie Cepeda – w sumie ładna babka). Fiorella była biedna i została żoną bogatego staruszka. Staruszek padł a w testamencie zapisał jej wydawnictwo. Sęk w tym, że miała je prowadzić razem z jego nieślubnym synem – Andresem Guzmanem.

 

 

Czas na Zbunotwanego Anioła (Muñeca brava). Milagros (Milli dla przyjaciół) jest biedna i jest służącą w domu sowjego ojca, ale nie wie, że to jej ojciec. Syn jej ojca, ale nie prawdziwy syn ma alfa na głowie i kocha Milagros.

 

 

A. I proszę mi nie wypominać, że nie wymieniłam niewolnicy Isaury. To stare i nawet ja tego nie pamiętam.

Komentarze do wpisu: 48 Napisz komentarz

  1. Pamiętam, pamiętam!! ;) Ja oglądałam „Stellinę ” i „Antonellę” ( z ta samą aktorką, która też w obu produkcjach była biedną służącą;))

    Takie durne to niby, ale wciągało za małolata.

  2. ostatni hicior to „Sos mi vida” z ta sama para aktorów ze „Zbuntowanego Aniola” (ktorego nota bene nie ogladalam), ale „Sos mi vida”, czyli „Jestes moim zyciem”, emitowany pierwotnie przez TV4, a powtarzany aktualnie przez POLSAT posiada zabarwienie komediowe, przez co jest lzej strawne, a nawet zabawne i raz na dziesiec mozna obejrzec. Pomimo wieku i doswiadczenia i wyksztalcenia wciaga. Jak chodzenie po bagnach. Moj namber łan. Szczególnie sfrustrowana Mercedes. Pozdrawiam,

    v.

  3. A nazwisko reżysera w każdej produkcji się czasami nie powtarza ? :D

    Segritto, jak już zaglądam sobie tutaj od jakiegoś roku i dorzuciłam sobie Ciebie do linków, to może teraz pora wystawić swój blog pod Twoje urzęsione oko ? ;)
    Zapraszam :>

    shade.blog.pl

  4. Pozwalam sobie zabrac glos po raz pierwszy a wiec najpierw „Dzien Dobry Wszystkim Obecnym”.

    Tak mi sie przypomnialo – ja w sumie nigdy zadnego z tych taiemcow nie obejrzalam, mysle, ze nie mam na kncie zadnego calego odcinka jeno jakies urywki w locie zlapane. ale mam tak anegdotke rodzinna. Mam sporo mlodszego brata, czasem w ciagu dnia gdy brzdac byl jeszcze ok 3 letni, bawil sie w pokoju w ktorym nasza Mamus ogladala jeden z tych seriali. I pewnego dnia Mlody powiedzial do mnie: „Ja Cie tak kocham, ze sie z toba ozenie”. Na co Mamus do niego, ze:”Brat nie moze sie ozenic z siostra”. Odpowiedz:”Nie? A Jose Mariano to mogl?!”

  5. no a ja niewolnicę isaurę akurat pamiętam. tylko. poza tym nie pamiętam nic :D

    no jeszcze byli caringtonowie i podła alexis, ale nie pamiętam tytułu i to nie brazylia. moja babcia od wczesnej młodości ogląda „pięknych, młodych i bogatych” i pamięta pierwsze odcinki. no ale to też nie brazylia. miałam trudny okres dojrzewania, teraz wiem dlaczego, bo tyle mnie ominęło :)

  6. A Manuela? Gresija Kolmenarez i Horhe Martinez. Gresija zagrala dwie role- dobrej, biednej dziewczyny i złej bogatej siostry bliźniaczki. To był hit!
    I zawsze ktoś tracił pamięć, wzrok, ktoś okazywał sie nie być czyimś dzieckiem, ale ktoś inny nim był. Dzięki temu, ze moja mama dość głośno ogladała te seriale, na studiach bezproblemowo zaliczyłam hiszpański (wiedziałam, co do mnie mówią, wystarczy:))

    To były czasy… Teraz tylko mam czas na zbieranie kurzu z odbiornika…

  7. Wczoraj razem z siostrą zastanawiąłyśmy sie jakie telenowele oglądąłyśmy jak byłyśmy małe. Na naszej liście, oprócz wyżej wymienionych przez Ciebie Segritto znalazły się : „Dziki księżyc”, „Posłaniec szczęscia”, „Paloma” i „Kachorra to ja” :)

  8. A Maria Emilia Kuerida to gdzie? A Milagros i jej Hose Antonio De La Torre? Jeżeli zaś chodzi o Brzydulę to na Romantice leci kontyuacja (ECOMODA) ale dużo słabsza niż pierwsza seria; para Betty-Armando po ślubie i z potomstwem już nie dostarcza tylu emocji. I cyniczny Mario już nie jest taki cyniczny, kółko czarownic czyli brzydkie koleżanki Betty też już tak nie bawią. Pierwszą Betty oglądałam z przyjemnością, drugiej serii obejrzałam trzy odcinki i dałam spokój.

    A pamięta ktoś jeszcze w ogóle takie seriale jak Maria z przedmieścia (przez rywalkę zwana czule ŚMIECIARĄ) albo Tajemnicza Kobieta (muher sekreta puszczana zresztą swego czasu na tvp1)? Ech… Niby chłam ale czasem aż się łezka w oku kręci… ;)

  9. Składam oficjalny protest!!!!

    Otóż, dzis rano odpalono mi link zamieszczony na tym blogu z serialu „Zbuntowany Anioł- w zwiazku z czym od paru godzin tłucze mi sie w kółko piosenka „Kambio dolor, la la la la …” i nie moge sie tego dziadostwa pozbyc!!! Przyczepilo mi sie na amen! Aułuuuuu !!!

    (tu p.g wali głowoą w biurko)
    Ostatnio mialam taki przypadek ze nucilam caly dzien cos co nie chcialo wyjsc z glowy w przypadku piosenki niedoszlego asa polityki pana Kononowicza „A moje miasto to Białystok”:(:(:(:(

  10. Mmm… jak ja żeh się kochał w Endżi Sepedzie! Ożyły wspomnienia, ożyły uczucia…

    Oglądałem Luz Maryję i Fiorellę, ucząc się w ten sposób hiszpańskiego. Bardzo pożyteczna sprawa.

  11. Moja mama namiętnie oglądała Esmeraldę.. Główna bohaterka była piękna, niewidoma i biedna:) do tego miała zielone oczy i wciąż chodziła w zielonej sukience:) imię w końcu zobowiązuje.

  12. Gość: feedme, nat-pr2.aster.pl napisał(a):

    Maria…tak,tak. Będąc zapryszczonym i zakompleksionym wypierdkiem nie potrafiłam docenić tak wspaniałej superprodukcji. Ale pamiętam, że moja matula oglądała to namiętnie więc i ja poniekąd skazana, siedziałam w fotelu najczęściej piłując paznokcie. Zasada była prosta-oglądałam co 5 lub 6 odcinek i wiedziałam o co chodzi…Serial niczym nie był w stanie mnie zdziwić..ale któregoś dnia, siedząc sobie w w.w fotelu i oczywiście piłując paznokcie usłyszałam przeraźliwe „Kurrrrrr***” – podnoszę wzrok na matkę następnie na odbiornik TV i patrzę, patrzę i nic nie widzę. NO PRZECIEŻ TAM NIC SIĘ NIE DZIEJE?! A matula wstała, podeszła na środek pokoju, zgrabnie się schyliła i…podniosła paproszek… xD

  13. hej hej pomóżcie mi!!!Był kiedyś taki serial,była sobie mała dziewczynka mieszkająca no może nie w slumsach,ale na jakimś osiedlu i chyba nie miała rodziców.Miała przyjaciółkę w postaci…anioła,który objawiał się jej i to chyba była jej matka.A ja kur.. nie pamiętam nazwy tego serialu więc może mi pomożecie,bo mi się wydaje że to był całkiem fajny tasiemiec…help

  14. Coś pokićkałaś co do fabuły Luz Maria. Z tego co kojarzę to Luz Maria była służącą tylko dlatego, że Gustaw stracił pamięć. Później wkradła się tam jakaś idiotka która chciała przejąc jego majątek, a lekarz bał się powiedzieć Gustawowi że kochał się w Maryśce żeby nie wywołać u niego szoku. Heh pamiętne wakacje, z deszczową pogoda przez cały miesiąc a u babci tylko 2 kanały w TV :)

  15. edmun, widać, że nie jesteś PRAWDZIWYM fanem Luz Marii.
    Gustavo stracił pamięć dopiero później. Jak już się zakochał w Luz Marii i nawet się z nią ożenił a przynajmniej już zdecydował, że chce z nią być.
    Zaczęło się od tego, że ona pracowała u nich jako służąca a zła Jakaśtam (taka blondi kręcona) udawała sparalizowaną, żeby jej Gustavo nie zostawił.
    I pamiętam, że w LuzMarii zakochał się jeszcze Sergio, taki dobry chłopak z biednej rodziny co to potem został lekarzem. Jeden odcinek był nawet w połowie poświęcony jego egzaminowi ;) Ale Luz go nie chciała, bo kochała wyżelowanego Gustavo.

    Generalnie, edmun, musisz sporo nadrobić ;)

  16. xnaamax – chyba chodzi ci o klaritę i ona potem odnalazła swoją nowa rodzine, czy cos takiego . i pamiętam piosenkę, leciała tak oryginalnie: luz klaritaaaaaaaa, luz klaritaaaaaaa, poleramor klarita, tu corazon, nanana ni na nana nanaaa i tak dlaej xD

    a czy ktos mioze pamieta mari- mar? taka co ona była w więzieniu z penelopą chociaz nic nie zrobiła. penelopa była zla i jak wiezienie sie paliło to one uciekły…

  17. aha i jeszcze chciałam wyrazic swój żal na ten temat, bo, jak sadzicie, już chyba nie emitują żadnych kultowych seriali brazylijskich ?? w kazdym razie nie moge zadnego znalezc :(:(:(:(

  18. a czy wiecie moze czy da sie kupic plyte z jakims serialem do obejrzenia.Ja chcialabym bardzo LUZ MARIE albo PALOME a nigdzie nie moge znajsc pozdrawiam i piszcie jak ktos wie:):)

  19. Gość: , ablb72.neoplus.adsl.tpnet.pl napisał(a):

    mi sią podobałasiąbardzo fiorellaidziki kśiążyc prosze dajcie to ponownie na antene telewizji tvn dziąk

  20. Gość: dotyk anioła., 088156130203.radom.vectranet.pl napisał(a):

    siema. szukam serialu brazylijskiego którego oglądałam jak byłam mniejsza. Był on grany z 3-4 lata temu na tvn7. Był on o małej dziewczynce. miała bogatego ojca i matkę. chodziła do szkoły gdzie uczyły zakonnice. miała ciocie peruke ktora co dziennie miała inną peruką. tzn inny kolor. pamiętam że pod koniec serii dziewczynka odnalazła swojego dziadka który miał zimne serce a ona tak z nim rozmiawiała że dziadek stał się dobrym człowiekim. pomóżcie mi błaaagam!!! Prosze odp. na mój numer gg-10754469. Pilne.

  21. Gość: , 94-240-12-172.lukman.pl napisał(a):

    Hej1. Szukam serialu który ogladałam dawno temu.. Pamietam tylko ze był o dziewczynie która była biedna i pracowała z bogatym domu. Była tam dziewczynka która sie opikowała. Jak sie potem okazało była to jej córka… Niepamiętam wiecej to utkwiło mi najbardziej…

  22. No Luz Maria :)

    Lusesita przecież na koniec „pierwszego sezonu” przekonala Gustavo, zeby jednak rzucil zone. No i rzucil, a Lusesita urodzila mu coreczke. Ale potem jakis wypadek byl czy cos i Gustavo stracil pamiec. Z jakichs powodow bylo dla niego niezdrowe dowiadywac sie, ze ma dziecko z Lusesita, wiec musiala ona wrocic do roli sluzacej i opiekowac sie mala jak nianka. Dla dobra Gustavo. Chyba.

  23. Gość: Karolina, dfi210.neoplus.adsl.tpnet.pl napisał(a):

    A pamięta ktoś taki serial gdzie była biedna dziewczyna mieszkała w szałasie z rodziną który ktoś spalił i zgineli w nim jej rodzice a ona potem była u takiego w bogatym domu i gdzieś znalazła ojca prawdziwego?

    A i jeszcze jeden serial co babka straciła pamięć i wiedziała tylko że ma syna i go szukała a mieszkała u takiej jedzy co nie chciała jej powiedzieć gdzie ten syn.

    Dla mnie najlepszy serial to była Milagros z cud miłości ta muzyka na początku mi się podobała. a dobra jeszcze byla Milagros z Facundem Araną czyli Ivem i Kachorra i te wszystkie inne co wymienialiście.
    O kurcze przypomniał mi się jeszcze jedne co matka z córą zaszły obie w ciążę i córce dziecko zmarło więc matka swoje jej oddała bo urodziły w tym samym czasie? Pamęta ktoś tytuł??
    Ale zabawa była oglądając je. Biegłam z ogrodu od babci jak się z dziećmi śasiadów bawiałam by to oglądać. Hehehe

  24. Gość: cora5, public40390.xdsl.centertel.pl napisał(a):

    czy wie ktos może czy w telenoweli luz maria był taki wątek ze gustawo był z luz maria na zakupach i kupował jej piękne suknie?bo nie pamiętam czy tak było faktycznie czy cos mi sie pomyliło…wiem że póżniej był taki wątek jak lucecita pracowała gdzieś i ktoś chyba kati wszedł do jej pokoju i znalazł te rzeczy .. prosze o odpowiedź

  25. Gość: cafe_justysia@gazeta.pl, 82.36.83.15* napisał(a):

    Hej,wpisujecie tu raczej seriale hiszpańskojęzyczne ale to mniejsza z tym :) Ja oglądałam Zbuntowanego Anioła,Fiorellę,serial o tej blondynce z dziwnymi oczami,co w dzieciństwie poznała jakiegoś gościa,potem się rozstali a potem wrócili do siebie jako dorośli ale oczywiście po wielu przejściach.Wieki temu oglądałam z mamą Cristal(ktoś pamięta),potem był jeszcze jakiś serial o nauczycielce co się zakochała w górniku :)
    Natomiast nie mogę się nigdzie doszukać tytułu jednego serialu brazylijskiego,dział się w Rio de Janeiro,pamiętam tylko jeden wątek gdzie była taka ruda nastolatka,była zakochana w chłopaku co miał na imię Tiago(on też ją kochał ale jej ojciec go nie lubił i nie pozwalał im się spotykać),będę chodzić po wszystkich wyszukiwarkach i szukać tego tytułu :)

    Pozdrawiam wszystkie wielbicielki seriali południowoamerykańskich :)

  26. Gość: cafe_justysia@gazeta.pl, 82.36.83.15* napisał(a):

    Hej,znalazłam ten serial!!!!Nazywa się „Z głową w chmurach” :))) Kurczę,gdybym tylko mogła jakoś to ściągnąć :)

  27. Gość: Lucy lucykol@gmail.com, inet20909nh-2.nat.umts.dynamic.eranet.pl napisał(a):

    Aż się łezka w oku kręci na myśl o tych wszstkich chwilach z serialami !! to kiedyś było coś!! A pamiętacie Różową Damę ?? Strasznie ten film lubiłam :)

  28. Meg napisał(a):

    Osoby z rocznika ’82 i starsze powinny pamiętać taki serial (nie pamiętam już czy produkcji brazylijskiej czy hiszpańskiej) w którym to na samym początku mąż traci pamięć w wyniku katastrofy lotniczej. Kiedy wraca do domu nie poznaje żony ale z każdym odcinkiem odzyskuje pamięć. Nie jestem pewna ale kobieta miała chyba na imię Amanda. Czy ktoś wie jaki był tytuł ltego filmu?

Odpowiedz na „ Gość: Pema, aex106.internetdsl.tpnet.pl Anuluj pisanie odpowiedzi