Piękne wnętrza – odc.1

No i stało się. Mam klucze do mojego S35. Pojechałam tam dziś z aparatem, aby pokazać Wam dotychczasowy układ pomieszczeń, wystrój i umeblowanie. Jestem zachwycona i zastanawiam się, czy tak tego wszystkiego nie zostawić.

Poniżej macie plan mieszkania z zaznaczonymi punktami, z których robiłam fotki. A potem poszczególne zdjęcia oznaczone numerami. Czyż tam nie jest pięknie?

1 – widok na przestronny przedpokój, umeblowany w stylu wczesnego Henia, z eleganckimi drzwiami, pawlaczem i utrzymany w jasnej kolorystyce. Domowego ciepła dodają subtelne ozdoby w postaci kolorowych wieszaków na drzwiach do łazienki i eleganckich mikro-dywaników na wykładzinie do złudzenia przypominającej parkiet.
2 – Nowoczesna łazienka z awangardowym umiejscowieniem rur sprytnie przykrytych białą dyktą. Zdobienia na meblach dodają trochę „pazura” temu surowemu wnętrzu zaprojektowanemu w stylu skandynaskim.
3 – Szachownica na podłodzie …łazienki – to ostatni krzyk mody. W tym podążaniu za trendami nie zapominajmy jednak o polskiej praktyczności. I oto mamy jedną armaturę do umywalki i wanny.
4 – Widok z przedpokoju na pokój. I znów niezwykła wykładzina, którą z łatwością można pomylić z parkietem. Tylko znawca by się połapał.
5 – a tu już widzimy duży pokój sprytnie połączony z sypialnią. Zachwycają designerskie zasłony oraz oryginalne łączenia parkietu. A… nie… to jednak nie parkiet! ;) Mam Was!
6 – wracamy do poprzedniego pokoju z nowoczesnym systemem wentylacji. Wyczulony na detale projektant zachwyci się pięknym kalendarzem, który jest nie tylko praktyczny – ale pełni też funkcję dekoracyjną.
7 – Praktyczne ale i piękne meble są bardzo istotnym elementem tego nowoczesnego mieszkania. Tu mamy przykład wyjątkowej szafy i regału projektu norwezkiego dizajnera.
8 – modne ostatnio naklejki możemy stosować nie tylko na ścianach – ale też na innych gładkich powierzchniach. Tu przykład naklejek retro na lustrze z epoki.
9 – kuchnia. Miejsce bliskie serca każdej dobrej kobiety. Nie każdy jednak ma odwagę urządzić kuchnię tak awangardowo jak tutaj. Zamiast tapet lub kafelków na ścianach widzimy gazety – ostatni krzyk mody w dekorowaniu wnętrz.
10 – zakamarki, szafki i półeczki – każdy wie, że to niezwykle istotne miejsca w kuchni. W takim miejscu nawet najbardziej wymagająca gospodyni poczuje się jak w raju!
11 – kuchenka w stylu retro oraz ekonomiczne rozplanowanie przestrzeni pozwala na wygodne gotowanie dla całej rodziny.
12 – A to już hit naszego mieszkania. Okno między kuchnią a dużym pokojem pozwala na podglądanie kucharki przy pracy – jak i podglądanie gości podczas niecierpliwego wyczekiwania na jedzenie. Potrawa na pewno się uda, gdyż powodzenia w gotowaniu strzegą patronki kulinariów, Święte Atomic Kitten.
13 – Umiejscowienie łóżka tuż obok okna na kuchnię pozwala na wygodne serwowanie posiłków zmęczonemu gościowi. Jeśli jednak ten poczuje ochotę wstania (co byłoby dziwne przy tak wygodnym łóżku), obok znajduje się biurko idealnie służące jako stół jadalny.
14 – Dom bez roślin to nie dom – powiedział kiedyś znany architekt. Od siebie mogę dodać, że dom bez pięknych obrusów i zdobień na ścianach to też nie dom.
15 – To już ostatni punkt naszej wycieczki po tym pięknym mieszkaniu. Jeśli się gościom nie podobało, zawsze mogą wyjść na balkon i skoczyć z balustrady.

No i jak? Podoba się Wam? Ja jestem pod wrażeniem. Lepiej bym tego nie wymyśliła.

Komentarze do wpisu: 52 Napisz komentarz

  1. A ja myślałem, że moje 32m wyglądają jak chlew… Ale TY możesz przynajmniej coś z tym zrobić, ja nie bardzo :) Ale parapetówa to przed remontem – część prac rozbiórkowych będziesz miała z głowy!

  2. Jest bjutiful. Klasycznie i z wyczuciem, a jednak z pazurem. Perfekcyjne zestawienie, wzornictwo na miarę największych miast świata, odrobina ekstawagancji, ale wszystko niezmiernie praktyczne, zaplanowane z głową i z sensem! Nic bym nie zmieniała, to wnętrze jakie widziałam w moich odległych marzeniach.

  3. o kutwa, masz kobieto roboty na najbliższe miesiące, powodzenia! Swoją drogą ta przesuwana szybka w oknie między kuchnią a salonem bardzo ciekawa.. mogłabyś np otworzyć w tym mieszkaniu stołówkę jakąś i serwować posiłki ;-)

    1. pocieszę cię, że moje 32,3 m2 wyglądało mniej więcej podobnie tyle, że bez mebli i remont trwał zaledwie 2,5 miesiąca i to przy opieszałości budowlańców, którzy mieli „fuchy” na boku.. a burzyłam ściany, wylewałam posadzki itd itp Więc będzie dobrze ale przygotuj się też na niespodziewane wydatki, których nie brakuje przy remontach..

  4. Jedna rzecz rozczuliła mnie najbardziej. Szafka z SZUFLADAMI powieszona wysoko nad kibelkiem. To jest mieszkanie dla ambitnych. Bez dwóch zdań.
    To kiedy wchodzą silni panowie i zdzierają wszystko do gołego tynku?:-)

  5. Wydawało mi się, że moja łazienka jest klaustrofobiczna, ale właśnie odwołuje wszelkie niemiłe słowa kierowane w jej stronę, gdy wychodząc z wanny uderzam kolanem w pralkę.. :)

  6. O bosz… Różne stare mieszkania juz widziałam (łącznie z 24-metrowym studiem na ostatnim piętrze w Pasażu wiecha!), ale tutaj kombinacja okienka z kuchni z łóżkiem pod owym okienkiem i biurkiem w charakterze stołu sprawiają, że mam wrażenie, że patrzę na stróżówkę ciecia w jakimś pegieerze…
    Seg, gratuluję odwagi!!! :D

  7. Ja bym nie usuwał szachownicy z łazienkokibla. Goście, jak już się porządnie poszerzą widzę z alkoholoznastwa, na pewno bedą chcieli zagrać.

  8. Widziałam już wiele mieszkań (jestem na etapie wyboru tego Jedynego) i twoje miażdży :)
    Masz nie lada wyzwanie ale satysfakcja z efektu końcowego murowana. W tym mieszkanku czas się zatrzymał na dobre. Odważna jesteś, ale do odważnych świat należy. Czekam z niecierpliwością na efekty prac

  9. Jeżeli w miejscu tego fikuśnego okna oddzielającego pokój od kuchni wstawisz barek kuchenny, to jako pierwsza stawię się w kolejce po Twojego drinka! Mieszkanie jest cudowne ;), ale możesz z niego wydobyć naprawdę o wiele, wiele więcej! Good Luck Seg. :)

  10. Twoje S35 wygląda na większe niż moje K38. Jest dużo bardziej ustawne, chociaż podobny układ. I masz większą łazienkę. U mnie nie ma miejsca na pralkę w łazience. To mieszkanie ma potencjał i zrobisz z tego cudo, chociaż remont będzie kosztował majątek.
    Też miałam takie drzwi i poleciały w pierwszej kolejności. Kurz był na całą klatkę schodową, sąsiedzi błagali o koniec kucia i wycia, a włosów nie mogłam domyć:)

  11. Masa możliwości nawet mimo małej ilości źródeł światła dziennego.Trzeba tylko uwolnić przestrzeń od tych klaustrofobicznych ścianek działowych.

  12. Muszę Ci powiedzieć, że przebiłaś mój kalendarz azteków, który mam wymalowany z pokoju na stancji w skali 1:1. Jestem na prawdę pod wielkim wrażeniem!

  13. Jako że sama jestem świeżo po remoncie nie mogłam się powstrzymać. Zazdraszczam, nie widziałam tak wysmakowanego wnętrza od lat! A podpisy pod zdjęciami sprawiły, że czuję się jakbym zjadła cały tort czekoladowy sama. Powodzenia :]

  14. Dokładnie tak projektowałam łazienkę, gdy grałam w simsy bez kodów. na podłodze TERAKOTA – jedna z najtanszych. Mojemu simowi jednak spadał poziom zadowolenia, gdy tam wchodził… :(

  15. SPŁUCZKA MUSI ZOSTAĆ !!!!!!!! masz Ci kobieto roboty że hoho…. i wydatków fulll….
    ale bedzie BJUTIFUL!!!!!!!!!!! Pozdrowionka i siły życzę ;)….

  16. Akurat to połączenie kuchni z pokojem za pomocą szybki widziałam już w blokach na mokotowie i na grochowie w tych 11 pietrowych wiezowcach z płyty.
    Seg trochę się dziwię, że kupiłaś mieszkanie w bloku z płyty gdzie wszystko jest do rozprucia i remont tego pochłonie ok 45tys (bo demontaż starego + montaż nowego).
    Ale…powodzenia i trzymam kciuki. Jak ja wykańczałam swoje mieszkanie to życzyłam sobie na urodzinach: Abym ja szybciej wykończyła nowe lokum, niż nowe lokum wykończy mnie :)

  17. Chciałam Ci powiedzieć, że rozwiązanie z okienkiem z kuchni, to chyba był w pewnym momencie trend :D Jakiś czas temu oglądałam jakąś powtórkę „Pan i Pani House” i pojawiło się tam podobne rozwiązanie, okienko było nieco mniej, ale nadal…:D
    Ja też 3-4 lata temu miałam przeprowadzkę i remont do mieszkania, po moich dziadkach, no ale poziom retor i oldschoolu był lepszy niż u Ciebie plus miliardy gratów! Ciężka przeprawa była :) życzę powodzenia!

  18. Czy to przypadkiem nie jest mieszkanie z zasobów Wojskowej Agencji Mieszkaniowej? To okno między kuchnią, a pokojem jest bardzo charakterystyczne dla internatów wojskowych. Mieszkałam w podobnym przez jakiś czas.

    1. To był chyba uniwersalny projekt mieszkania stosowany w większości bloków budowanych za komuny. Widziałam już kilka takich mieszkań w różnych miastach. Ten sam układ, tylko drzwi wejściowe w różnych miejscach. Zawsze nieśmiertelna szybka między kuchnią a pokojem.

  19. Zostaw lustro! Tylko odklajstruj te naklejki. I okno w kuchni też zostaw. Super jest, można z tego zrobić genialny modernizm, bo jak na razie to tylko socmoderna. Na punkcie przeszklonych połaci ścian mam wręcz schizy, jak tak dalej pójdzie zamieszkam w słoiku :)

  20. ŁAŁ, aż mi mowę na chwilę odebrało gdy zobaczyłam ten nowoczesny i praktyczny design i jakże na wysokim połysku utrzymaną estetyke i schludność poszczególnych katów :)
    W ogóle, może to kwestia zdjęć albo nie wiem czego ale ostatnia rzecz jaką bym powiedziała to, że to lokum ma tylko 35 m, jakieś takie mega wielkie się wydaje. Albo to tylko wrażenie.:)
    Zaś okienka którymi tutaj zrobiłaś nie lada furrorę nie są mi obce bo znam takie rozwiązania i też zawsze jak wchodze do mieszkania mojej ciotki która takie ma zastanawiam się co autor w zasadzie miał na myśli. O tyle, że tam pod oknami stał stolik z telefonem a nie łózko, ale może poprzedni właściciel byl koneserem kuchni jedzenia i potrzebował pobudzać swoją wyobraźnie nawet w nocy..??

  21. Nic dziwnego potem, że ponad 90% wypadków zdarza się w domu. Już widzę oczami wyobraźni kogoś po wyjściu z wanny, stojącego na krawędziach wanny i pralki, starającego dostać się do ręczników umiejscowionych dwa metry nad ziemią. Gorąco :)

  22. Robert Walczak napisał(a):

    Świetny opis wspaniałego mieszkania. Najlepsze, że nadal miliony ludzi w Polsce tak mieszka i nie widzi w tym niczego dziwnego…

Dodaj komentarz