POWIEDZ MI, JAK SIEDZISZ…

…W SAMOCHODZIE, A POWIEM CI, JAKIM JESTEŚ KIEROWCĄ.



Jadę sobie dziś tradycyjnie Wisłostradą i tradycyjnie lewym pasem popierdala jakieś małe autko, które co prawda mogłoby jechać szybciej, ale kierowca praktycznie nie zdejmuje mu nogi z hamulca. Autko ma też sprawną kierownicę, ale kierowca nie zamierza jej użyć do zjechania na prawy bądź środkowy pas. Dlaczego? Ponieważ kierowca ten należy do gatunku żółwi drogowych.

Charakterystyka żółwia drogowego:

  • oparcie fotela spionizowane a czasem nawet nachylające się ku przodowi.
  • plecy przygarbione, wygięte w łuk.
  • kończyny podkurczone (mało miejsca na ich wyprostowanie).
  • dłonie kurczowo trzymające kierownicę na godzinach 10 i 2.
  • Bielejące kostki na tych dłoniach.
  • głowa wysunięta mocno do przodu.
  • oczy zmrużone.
  • szczęki zaciśnięte.
  • lewa noga, jeśli nie spoczywa na hamulcu, lewituje tuż nad pedałem sprzęgła, nawet jeśli podczas najbliższej godziny nie zapowiada się zmiana biegu.

Żółwie drogowe to kierowcy ostrożni, nieprzekraczający limitów prędkości, mający tendencję do gwałtownego hamowania przy byle okazji. Zwykle nie patrzą na boki czy w lusterka. Interesuje ich tylko to, co przed nimi i są kompletnie nieczuli na puszczane im z tyłu sygnały świateł długich (pewnie dlatego, że ich głowa "wyprzedza" lusterko wsteczne i po prostu nie razi ich takie światło). Pieklą się strasznie, gdy wyprzedzi ich ktoś prawym pasem i puszczają takiemu delikwentowi wiązankę przekleństw przez zaciśnięte zęby.
Jazda z takim kierowcą niesie ze sobą ryzyko nabawienia się choroby lokomocyjnej (gwałtowne skręty, podczas których żółw praktycznie plącze ramiona na kierownicy oraz hamowania przeplatane z maksymalnym przyspieszeniem).
Żółwie drogowe to przede wszystkim ludzie starsi, którzy robili prawko za czasów pierwszej wojny punickiej. Duży procent tej grupy stanowią kobiety.



Kolejną grupą kierowców są tzw. plażowicze. Nie ma ich wielu a w dodatku są kierowcami sezonowymi, ujawniającymi swoje cechy jedynie latem, przy dobrej pogodzie – wtedy są dość łatwi do rozpoznania.

Charakterystyka plażowicza:

  • fotel rozłożony jak leżak.
  • głowa oparta na zagłówku.
  • szyba otwarta, by jak najwięcej słońca wpadało do auta.
  • lewa ręka oparta o drzwi (syndrom zimnego łokcia).
  • prawa ręka spoczywa na kierownicy, u jej szczytu.
  • podczas zmiany biegów często kierownica pozostaje wolna od trzymania.
  • lewa noga zawsze obok sprzęgła.
  • bardzo wolne hamowanie (nawet, gdy światła są jeszcze na horyzoncie, plażowicz już zaczyna delikatnie hamować).
  • bardzo małe przyspieszenie (na światłach rusza dopiero wtedy, gdy samochód przed nim oddali się o conajmniej 10 metrów).
  • przymknięte oczy. Gdy patrzy w lusterko, obraca leniwie całą głowę.

Plażowicz ma w dupie wszelkie zniecierpliwienie innych kierowców. Gdyby nie był tak zrelaksowany, może podniósłby takiemu niecierpliwcowi rękę ze znakiem pokoju. Plażowicz nigdzie się nie spieszy i lubi posyłać spojrzenia innym kierowcom. Robi to zwłaszcza na światłach, zwłaszcza kierowcom płci przeciwnej i zwłaszcza z poparciem leniwego uśmiechu.
Plażowicze często pakują się w zady innych samochodów.



Najliczniejszą grupę kierowców stanowi gatunek "dobrych kierowców".

Charakterystyka "dobrego kierowcy":

  • rzadko używa kierunkowskazów.
  • kierownicę trzyma zawsze w jednej ręce.
  • nogi ma rozłożone.
  • Nie widzi powodu, by nie zmieniać stacji w radio, przez kilkanaście sekund nie odrywając wzroku od panelu.
  • lewa ręka służy do drapania sie po jajkach lub szukania zapalniczki w torbie, która znajduje się na fotelu pasażera.
  • lusterko wsteczne służy do patrzenia się w oczy rozmówcy, który siedzi z tyłu lub do poprawiania makijażu.

"Dobrzy kierowcy" spytani, jak jeżdżą, zawsze powiedzą, że dobrze. Każdy wypadek, w jakim biorą udział, jest spowodowany głupotą innych. Pies, którego przejechali, był wściekły a staruszek, którego potrącili, był pijany.



Oczywiście – poza opisanymi tu gatunkami jest jeszcze gatunek kierowcy normalnego, rozważnego i dynamicznego, którym oczywiście jesteś Ty, czytelniku. Nie, Tobie nikt nie zarzuca głupoty na drodze.




Komentarze do wpisu: 15 Napisz komentarz

  1. Gość: Zawias, atq65.neoplus.adsl.tpnet.pl napisał(a):

    Jeszcze jeden gatunek kierowcow:

    -gatunek „brzydki” ewentualnei „spozniony” – mianowicie to ci kierowcy ktorzy w trakcie jazdy robią sobie makijaz, poprawiają fryzure, jedzą sniadanie itp…

  2. Kontrola drogowa:

    -Tutaj jest ograniczenie prędkości do 40km/h, a wy jechaliście 130km/h! Ciekawe gdzie się tak spieszycie?

    -100zł PANU przywieźć …

    no comments ;)

  3. Gość: , 213-238-70-248.adsl.inetia.pl napisał(a):

    „dłonie kurczowo trzymające kierownicę na godzinach 10 i 14.”

    Qrcze, tak przez 5 min szukalem na zegarku tarczowym godziny 14. No nie znalazlem. U mnie jest tylko 12, ale bieda. No chyba ze mam patrzec na elektroniczny 24-godzinny ? ;]

  4. Gość: , 213-238-70-248.adsl.inetia.pl napisał(a):

    Aha, ja sie domyslam ze chodzilo o godzine 2 i ze 14 w 24godzinnych to to samo co 2 w 12godzinnym no ale trzeba sie bic o kazdy szczegol ;p

  5. Ja jeszcze nie jestem pełnoprawnym kierowcą, ale chyba jeśli dadzą mi prawo jazdy, to zapewne będę albo żółwiem, albo jakimś takim plażowiczożółwiem :)

    Piękne :)

  6. ja tam nie należę do żadnej z w.w. grup,

    jestem początkującym kierowcą rajdowym.

    szybka,niezawsze bezpieczna lecz zawsze skuteczna jazda,bezwypadkowo,z CB,więc mandatów niemam i mieć nie bedę,

    denerwują mnie tylko kretyni którzy ruszaja 10 sekund po zapaleniu się zielonego, ;/ ja ruszam juz na żółtym ;]

    pozdro ;)

  7. Gość: , abus55.neoplus.adsl.tpnet.pl napisał(a):

    u „dobrego kierowcy” lewa reka sluzy do trzymania kiery, a prawa do drapania sie po jajach, pisania smsow, macania wspoltowarzyszki podrozy i zmiany biegow. Opisana przez Ciebie wersja to kierowca angielski lub japoński, pozdro, ciekawy blog.

  8. „lewa noga, jeśli nie spoczywa na hamulcu, lewituje tuż nad pedałem sprzęgła”

    Zmroziło mnie. Zawsze sądziłam, że od hamulca i gazu jest prawa stopa, lewa wyłącznie od sprzęgła. Cóż, człek się uczy całe życie… ;o)

    Pozdrawiam, ciekawy blog.

  9. Lewą nogą hamują kierowcy rajdowi (to nie żart, poczytajcie poradniki Sobiesława Zasady).

    To jednak „wyższy stopień wtajemniczenia” raczej nie stosowany w normalnym ruchu drogowym.

Dodaj komentarz