Przepisowa prędkość

Dość często wracam z pracy nocą. A noc to taka pora, gdy na ulicach Wawy można spotkac prawie wyłacznie takich lamerów pracowych jak ja lub imprezowiczów.

Dziś wracałam sobie spokojnie samochodem i w radio leciała jedna z moich ulubionych piosenek. Pusto, spokojnie. Aż się prosiło zdjąć nogę z gazu i potoczyć przez miasto spacerkiem brzechwowego Pana Słowika. Uznałam, że to wspaniała okazja, by pojechać wreszcie z przepisową prędkością 50 km na godzinę. I jadę.

Nie przejechałam tak kilometra, gdy zatrzymała mnie policja. Poprosili o dokumenty, dmuchnęłam w balonik, pogadałam sobie z chłopakami (ja mam słabość do policjantów, bo mam z nimi same przyjemne doświadczenia i to po prostu fajne chłopaki są w większości). W końcu spytałam, czemu mnie zatrzymali.

– Kontrola. Wie Pani. Z taką prędkością to jeżdżą tylko pijani.  

Komentarze do wpisu: 80 Napisz komentarz

  1. Ech, trochę może odchodząc od tematu… To nie prędkość jest wyznacznikiem bezpieczeństwa, a raczej umiejętności kierowcy (wiadomo, każdy z nas się uważa za najlepszego)… ale tak serio, serio… masę manewrów wykonuje się bardziej precyzyjnie przy większej prędkości, prędkość nie raz może życie uratować… prędkość (no w pewnych granicach też na pewno) jest często wyznacznikiem tego że mamy do czynienia z pewnym kierowcą. A umiejętność podejmowania szybkich (i dobrych) decyzji – jest na drodze nie raz ważniejsza niż wszystko inne. Idiota czy wystrachany łamaga za kierownicą jest zawsze zagrożeniem większym niż mądry i utalentowany kierowca nieco przekraczający prędkość. Amen. (Polonista by się za głowę złapał, ileż powtórzeń). Bredzę.

    P.S. Co tam przyjemnego z policjantami? Mi kiedyś kazali zjechać na pobocze, polecili włączyć światła, „aa, to jednak działają” i puścili wolno :) Innym razem zatrzymali gdy jechałam bardzo drogim nie swoim wozem (użyczonym w bardzo dziwnych okolicznościach)… i zapytali gdzie/po co jadę/co wiozę. Po odpowiedzi mieli przedziwne miny. No, po siano jechałam, dziwne to? :-)

  2. elektrycznaa masz racje

    ja dopiero zaczynam jazde samochodem.. i rzeczywiscie, latwiej panowac nad samochodem przy wiekszej predkosci ; D

  3. Świetne, świetne:)

    I trafne jak cholera. Nie potrafiłabym przejechać przez miasto pod wpływem, bo na widok patrolu chyba bym się zatrzymała heh

  4. Fiat to nie dla mnie. Golf mi się nie podobał nigdy, choć wiem, że fajna maszynka. Chrysler ma za dużo współczynnika przedłużacza w sobie. Audi A3 mogłabym mieć, ale nie mam.
    Zgadujcie dalej. :)

  5. Obecnie mam przed sobą zakup nowego samochodu, i rozważam: Peugeot, Citroen, VW Golf – skoro nie Golf dla Ciebie, to może Peżocik, albo Cytrynka, może podzielasz mój gust? Przez moment rozważałam też Focusa i Corsę…

  6. wciąż pudło. Jestem zakochana w jednej konkretnej marce samochodowej i teraz mam model biedniejszy (choć z duszą :)) – a marzę o czymś sporo droższym, choć tej samej marki.

  7. Wyrzucamy więc wszystkie francuzkie. :-)
    Cały czas krąży mi po głowie BMW X5, ale to by była droższa wersja. Jakoś nie potrafię sobie wyobrazić Ciebie w normalnej starej Beemce (nawet jakby miał duszę ;-), więc wykluczam też Beemki.
    Myślałem o Seacie Leonie, ale jak nie lubisz Golfów, to Leon też nie teges.

    Może mała podpowiedź?

  8. Tak celem podsumowania.

    Do tej pory w komentarzach pojawiły się niżej wymienione marki samochodów. Celem sprecyzowania… jeśli na przykład pytałem czy jeździsz Seatem Leonem, a Ty odpowiadałaś, „nie”… oznaczało to, że:

    a) nie jeździsz Seatem Leonem,

    b) nie jeździsz Seatem,

    c) jeździsz Wartburgiem 353,

    d) tylko odpowiedzi a) i b) prawidłowe.

    Fiat

    Golf

    Chrysler

    Audi A3

    Opel

    Renault

    Toyota

    Skoda

    Mini Cooper

    Peugeot

    Citroen

    BMW

    Seat

    SAAB

    Alfa Romeo

    Rover

    Łada

    Subaru

    Nissan

    Honda

    Na liście brakuje Forda. Co prawda elektrycznaa wspomniała o Focusie, ale nie w bezpośrednim pytaniu do Ciebie.

    „Nie spocznę póki się nie dowiem.”

    Kevin Arnold

  9. koniec zabawy. Macie jeszcze trzy szanse (trzy pierwsze marki, które tu jeszcze zostaną wymienione, nie ważne, czy wszystkie przez jedną osobę czy przez kilka). Jeśli nie zgadniecie, zostanie to moją słodką tajemnicą do końca. ;)

  10. przekopiowałam z allegro:

    Avia

    Citroen

    Daewoo/Lublin

    DAF

    Fiat

    Ford

    Gaz

    Hyundai

    Iveco

    Kia

    Mazda

    Mercedes

    Mitsubishi

    Nissan

    Nysa

    Opel

    Peugeot

    Polonez

    Renault

    Seat

    Skoda

    Toyota

    Volkswagen

    Żuk

    Alfa Romeo

    Aston Martin

    Audi

    BMW

    Buick

    Cadillac

    Chevrolet

    Chrysler

    Citroen

    Dacia

    Daewoo

    Daihatsu

    Dodge

    Ferrari

    Fiat

    Ford

    Honda

    Hummer

    Hyundai

    Infiniti

    Isuzu

    Jaguar

    Jeep

    Kia

    Lancia

    Land Rover

    Lexus

    Lincoln

    Łada

    Maserati

    Mazda

    Mercedes

    Mini

    Mitsubishi

    Nissan

    Oldsmobile

    Opel

    Peugeot

    Plymouth

    Polonez

    Pontiac

    Porsche

    Renault

    Rover

    Saab

    Seat

    Skoda

    Smart

    Ssang Yong

    Subaru

    Suzuki

    Tavria

    Toyota

    Trabant

    UAZ

    Volkswagen

    Volvo

    Wartburg

    Czy w ogóle jest na liście?

    bo są jeszcze kempingowe, ciężarowe, ciągniki… ;)

Dodaj komentarz