Ranking

Robimy ranking najlepszych notek na blogu, żeby odsiać nudy od tego, co warto przeczytać. :) Starych bywalców zachęcam do głosowania. Może dzięki temu ci nowi będą mieli lepszą zabawę.

RANKING JEST TU

Głosujcie na dowolną ilość ulubionych tekstów. 

Komentarze do wpisu: 48 Napisz komentarz

  1. ta dzika seria poradami jezykowymi, ta z tym cudakiem z telewizji co ma oczy jak pajonk, ten co żeś piosnke opatrznie zrozumialas i to wszystko narazie ;)

  2. Zagłosowane x;) Pamiętam większość tytułów notek x;) Cholerna pamięć, co przeczytam, to zapamiętam na 10 lat, a czego się nauczę, zapomnę za 10 minut x:(

    Właśnie, jak to jest, że mogę błyskawicznie nauczyć się pin do bankomatu mojego faceta (nawet nie uświadamiając sobie tego) i przypomnieć sobie po pół roku, gdy on znalazł kartę bankomatową, ale już nie numeru pin…

    Co z tą pamięcią? Ciekawe, czy głusi inaczej przetwarzają i przechowują informacje?…

  3. To by było bardzo logiczne na zasadzie wyostrzania się zmysłów podstawowych. Przecież jesteś pozbawiona pamięci słuchowej (ja taką mam) i stąd dobra pamięć wzrokowa.

  4. ech fajny ten ranking… przypomniało mi się jak zaczynałam czytać tego bloga. Pierwsze notki to te o męskich cipach, kierowcach i o komarach. Rewelacyjne. Pamiętam jak mojej mamie drukowałam o męskich cipach. /jej też się podobał Twój blog/ A było to hmm… pod koniec 2006 roku. Wstyd, że tak późno zaczęłam czytać Twego bloga. Muszę jeszcze raz wypełnić tą sondę, bo mi się skasowała. Uff

  5. jesu, ale bomba.
    dobra, przeczytałam część I (do połowy 2006. no ale czytam dokładnie :) i zagłosowałam, kierując się kryterium „teksty, do których chce się wracać”. prawie wszystkie. fajnie, że ten spis/sondę zrobiłaś. ja strasznie lubię mieć wgląd chronologiczny do wszystkiego, widocznie mam tak mózg zbudowany.

    szczerze przyznam, że nie potrafiłabym wybrać najlepszego. są świetne i dobre (tylko teksty o kolesiach z portali są z dupy, ale to nie przez ciebie, tylko przez nich). tak na marginesie, to że nie potrafiłabym wybrać najlepszego tekstu, jest dowodem mojej wybitności, że nie czytam bloga, na którym jest kilka dobrych tekstów, a reszta sment, tylko właśnie zdecydowana większość jest do pokochania.
    love cię :* :)

  6. właśnie ML – Seg jest wspaniała, inteligentna i wybitna bo pisze tak zajebiście. A my – jej czytelnicy jesteśmy też inteligentni i wybitni, bo czytamy takie wspaniałe rzeczy ;)

  7. segritta: TYLKO ? 245 ? to wychodzi 2 razy w ciagu tygodnia post… a ile bylas w paryzu itp :) no ja nie wiem czy tylko :) ja jakbym pisal bloga (a kiedys zaczac zamierzam) to nie wiem czy jeden post tygodniowo mi sie uda :)

  8. Zagłosowalam między innymi na „Ciekawostki językowe” za wyjaśnienie słowa „pierdolić” oraz na „Jaki prezent dla kobiety” za zdanko „Sęk w tym, żeby dawać kobiecie prezent, o którym marzy – a nie ten, którego potrzebuje”.

  9. Teksty o języku polskim.
    I o facetach.

    Zaznaczylam tylko te, ktorych tytuly mi sie kojarzyły z którąś z powyższych kategorii.

    Teksty z Paryża też były ciekawe.

  10. Z rankingu wynika, ze nie podobaja sie Wam nowsze teksty.. albo… nie chce sie Wam czytac pozniejszych tytulow. Uprzedam, ze kilka fajnych notek ukrytych jest pod malo zachecajacymi tytulami. Nie zebym namawiala do czytania archiwow…;)

  11. Na Onecie bywam rzadko, więc do końca nie wiem o co chodzi, ale nie wydaje mi się, żeby tamtejsze awantury były równie wysublimowane jak ta. Rzecz nie w tym, by się awanturować i obrażać, ale żeby robić to w dobrym stylu.

    Z resztą się, dymostenes, nie mądrz, bo jesteś taki głupi, że naklejasz znaczki na maile…

    A awanturę zaczęła Seg, ale ja się nie dziwię, w końcu czego można się spodziewać po kimś kto ma w telefonie tapetę z Zakościelnym…

  12. cóż, noszenie białych frotte do sandałów nie jest zbyt oryginalne, ale głowa do góry dymostenes, to wszystko nic nie znaczy. Liczy się czy umiesz tańczyć i czy umiesz przyznać się do błędu :-)

  13. melasa, mistrzostwo bełkotu: konsekwentnie od czapy, wzmocniona dwoma błędnymi założeniami, z bezsensownym wzajemnym ich stosunkiem, obdarzasz mnie nadmiarem chyba swych czystych uczuć; na bok logika zatem, romantycznie Ci dziękuję za to!

    :)

  14. Sofizmaty nieformalne

    1. Błędny dylemat (ang. false dilemma)

    Założenie we wnioskowaniu, że istnieją tylko dwie odpowiedzi w danej sytuacji, podczas gdy może istnieć wiele różnych rozwiązań, np.

    * „Gdyby Bóg był dobry, chciałby zniszczyć zło. Gdyby Bóg był wszechmocny, mógłby zniszczyć zło. Zło istnieje, więc nie ma takiego Boga.” Zakłada się tutaj, że gdyby był taki Bóg, zniszczyłby to zło natychmiast, podczas, gdy jest jeszcze inna możliwość – zrobi to w swoim czasie – pat

    * „Czy wytarłeś już odciski palców na pistolecie?”

    * „Czy przestałeś już bić swoją żonę?”

    * „daj mi namiar na swojego dilera, to nigdy tam nie pójdę”

    * „współczuję Ci, że zamiast przyjaciół masz impotencję”

    Źródło : Podstawowe błędy w myśleniu

    apologetyka.com/apologetyka/sofizmaty

Dodaj komentarz