Tajna broń mojej siostry

Didi dziś wróciła z Blumenszajsen. Z tej okazji zaprosiłam parę osób na degustację wiśniówki. Właśnie na nich czekamy (tak tak, to z ostatniej chwili) :)

Didi: A kto jeszcze będzie?
Seg: Mścisława jeszcze zaprosiłam. Zostanie do jutra.
Didi zrobiła wielkie oczy
Didi: O nie…
Seg: Co?
Didi: …zobaczy mnie w mojej piżamie!
Seg: Oj Didson.. Uwierz mi, on i tak jest mój.
Didi: ..bo jeszcze nie widział mnie w piżamie.

Boję się. :)

Komentarze do wpisu: 6 Napisz komentarz

  1. UPDATE:
    Didson własnie przeczytała wpis i krzyczy:
    – jak to „boję się :)”??? Ma być znak wykrzyknika! Uśmieszek.. he… Z wykrzyknikiem i z trwogą ma być!

  2. Jako mężczyzna składam wniosek o publikację zdjęć DiDi w pidżamie względnie jakimś mini. -oczywiście tylko za zgodą sznownej siostry.Pozdrawiam!

Dodaj komentarz