Upierdliwe strony www

Dziś krótki tekst z gatunku „co mnie wkruwia w internecie”.

I dostanie się głównie Gazecie.pl, najczęściej przeze mnie odwiedzanemu portalowi. A wszystko przez te ich galerie.

Wchodzę sobie na przykład tutaj (swoją drogą ciekawy tekst) i chcę obejrzeć zdjęcia najciekawszych miejsc w Polsce. No i niestety z jakiegoś powodu* nie mam wszystkich zdjęć pod sobą opublikowanych, tylko muszę klikać „następne” i otwierać kolejną stronę, żeby przewinąć artykuł. Gazeto.pl, dlaczego mi tak utrudniasz życie? Przecież przez to nie chce mi się oglądać kolejnych galerii. Dlaczego nie weźmiecie przykładu z Zupy, Fejsa czy innych blogowych konstrukcji stron, gdzie się po prostu skroluje w dół?

A już szczytem wkruwiania czytelnika jest dawanie przycisku „next” na dole strony, przez co nie można sobie po prostu kursora trzymać w jednym miejscu i tylko klikać co chwila w „następne”. Nie. Trzeba poczekać aż się załaduje, przeskrolować w dół, znaleźć przycisk, kliknąć w „następne”, znów poczekać, aż się załaduje..

Niefajnie tak. Niefajnie.

Co Was jeszcze wkruwia w internecie?

*zostałam ostatnio uświadomiona, że tym powodem są przeładowania strony i zbijanie kasy na reklamach.

Komentarze do wpisu: 11 Napisz komentarz

  1. Segritto! Naprawdę jestem totalnie rozczarowany, że nie kumasz tzw. bazy (o której sama napisałaś w przypisie z *)

    Nasze portale nie mają być przyjemne w odbiorze dla internauty ale ich celem jest posiadanie maksymalnej ilości reklam na stronie oraz pompowanie statystyk odsłon (bo dzięki temu portal będzie wyżej w Megapanelu)

    Czy można inaczej? oczywiście, że tak: to jest świetny przykład MSN ze Stanów – chciałbym zobaczyć tak wyglądający portal w polskim Internecie…

  2. Jak ja tego nienawidzę! Ale wiem, czemu to robią: magiczne słowo ODSŁONY. Jak w galerii jest 20 zdjęć, to mają 20 odsłon, a nie jedną, gdyby były wklejone jedno pod drugim. Statystyki lepsze, można wyciągnąć więcej kasy od reklamodawców. Kto by się tam przejmował wygodą użytkowników.

  3. Ja to jestem w stanie jeszcze zrozumieć (to chyba Z czuba albo z innych sportowych serwisów użytkownikom tłumaczył czemu to musi być tak właśnie) – jest jednak rzecz gorsza. Konstrukcja następująca:

    1) chcesz zobaczyć taki artykuł? (tu obrazek) klikamy obrazek i….

    2) przechodzimy na stronę główną. dostajemy ileś obrazków do wyboru i….

    3) znów musimy wybrać ten sam, żeby dostać się do swojego artykułu.

    Nie będę ukrywał, że tak mi na tym nie zależy, żeby aż dwa razy klikać dokładnie to samo. Do galerii jestem w stanie się przyzwyczaić (protip: nie otwieraj ostatniego elementu galerii, bo tam nie ma obrazka, a zajawki innych galerii)

    sfrustrowany panda klikacz

  4. Wkruwia(ją) mnie:

    – nieumiejętność twórców niektórych stron, do stworzenia witryny, która bez problemu by się otwierała we wszystkich najpopularniejszych przeglądarkach (i wtem oto nadchodzi czas odkurzenia Explorera/Firefoxa… ),

    – reklamy z filmikami z dźwiękiem, ktory sam się uruchamia. Otwieram dziesięć stron i gdzieś gra przerywana (nie do końca załadowana) muzyka. A teraz szukaj, gdzie to,

    – to, że czegokolwiek człowiek większego w necie nie zrobi, zawsze znajdzie się ktoś, dla kogo powiedzenie, jak bardzo to jest beznadziejne, żenuące i w ogóle mu się nie podoba, staje się sprawą życia i śmierci.

  5. @po.poludnie – reklamy z dźwiękiem są już na szczęście zakazane (hip hip, hurra!)

    A mnie wkurza jeszcze, jak przy informacjach o ciekawych wydarzeniach nie ma linka do strony informacyjnej, a grafiki z tekstem wrzucane są w tragicznej rozdzielczości. Przykład: http://www.trojmiasto.pl/Swieto-ulicy-Mariackiej-Mariacka-pod-gwiazdami-imp226658.html

    I wkurza mnie, że żeby teraz skomentować, muszę przekopać wszystkie swoje skrzynki mailowe w poszukiwaniu danych konta założonego w ubiegłym stuleciu. Bo zakładać nowego mi się nie chce, a przypomnienie hasła jest dostępne TYLKO po loginie, którego oczywiście nie pamiętam :)

  6. asdfasdf napisał(a):

    mnie też denerwuje, jak nie można od razu sobie wybrać strony, do której chce się przejść. np. jak chcę przejść na ostatnią, to nie mogę, bo pasek na czyjejś stronie pokazuje tylko dwie następne, i będąc na pierwszej nie wiem jeszcze, że na 53 stronach z postami u Seg się nie kończy. :P

Dodaj komentarz