URSZULA

Urszula

Pamiętacie taką piosenkę Urszuli „Na sen”?

Jest tam fragment:

Nigdy już nie wezmę nic na sen.
Boję się swoich ciemnych, cichych miejsc.

Od wielu lat zastanawiam się nad jednym. Gdzie Urszula ma swoje ciemne, ciche miejsca? I czemu się ich boi?

 

 

Komentarze do wpisu: 37 Napisz komentarz

  1. Seg, sprawa jest prosta. Urszula ma najwyraźniej od dawna nieużywaną szparkę. Młoda już nie jest, więc pewnie termin przydatności do spożycia już dawno minął. Nikt tam od dawna nie zaglądał, nawet sama Urszula, więc po prostu boi się tego, co może tam znaleźć. Szczątki penisa ostatniego kochanka?

  2. Sadzac po wybrankach serca Urszuli, jej ciemne, ciche miejsca sa wybitnie ciemne i ciche, bo nikt normalny jakos tam od dawna nie zagladal ;). Moze powinna wystartowac Blair Witch Project? Chetni pewnie sie znajda:)

  3. Gość: Aga, chello084010179074.chello.pl napisał(a):

    ra2er

    Twoje wyjaśnienie nie satysfakcjonuje mnie w pełni :]. A to dlatego,że ta piosenka jest sprzed kilku lat.

    Więc wtedy urszula jeszcze jakos wyglądała.

  4. zastanawiam sie tylko dlaczego spośród tylu idiotycznych polskich piosenek padło akurat na ten klasyczny stary dobry utwór.

    a uruszla wygląda, niejedna w jej wieku zazdrości jej wyglądu.

  5. Gość: SsSsShAlOnA NaStKkKa, evc32.neoplus.adsl.tpnet.pl napisał(a):

    SeG JeZt GóPiA a UrShUlKa To ZaJeFajNa BaBkA jEsT i JeSt JeJ nApEwNo PsHyKro, RzE TaG PIsZeSZ.

  6. W nawiązaniu do zdarzeń, nie pomnę już z jakiego okresu, uważam, że ciemne, ciche miejsca to beczki na kapustę, w których Urszula mogła spędzić część swego dzieciństwa.

  7. Gość: ciekawski, w3cache.lublin.pl napisał(a):

    Ciekawe komentarze, szkoda że tylko nikt z Was nie wie ze tekst ten powstał po tym jak Urszula prawdopodobnie chciała popełnic samobojstwo właśnie za pomocą dużej ilości leków. Nie udało jej sie to a jakiś czas pozniej powstała własnie ta piosenka.

    I to nie jest jakas zmyślona przezemnie historia tylko tak było naprawde.

  8. może ciekawski ma na myśli, że Urszuli nie chodziło jednak o ciemne, ciche miejsce między nogami…? może w głowie może w sercu , a może faktycznie beczki na kapustę miała na myśli…kto wie, kto wie, kto powie, ile treści mieści się w tej małej głowie…?

  9. Gość: ciekawski, w3cache.lublin.pl napisał(a):

    Droga Segritto wiedza ma do rzeczy to,że teraz już wiesz skąd się wziął tekst tej piosenki a przynajmniej jej początek i że raczej ma niewiele wspolnego z tymi miejscami o których ludzie wspominaja w komentarzach ;)

    P.S. Swoją drogą czy wszystko musi miec „coś do rzeczy”?? ;)

  10. Ciekawski, skoro Urszula chciała popełnić samobójstwo, to nie dość, że jest strasznym pasztetem, to jeszcze pozbawionym mózgu. Teraz należy tylko żałować, że jej się nie udało. Pewnie próbowała się otruć witaminą C:P W czopkach.

  11. Gość: , w3cache.lublin.pl napisał(a):

    Pytałas tez dlaczego się ich boi i moja wypowiedź zmierzała właśnie do uświadomienia Tobie że te miejsca mają prawdopodobnie związek z tą sytuacją w jej życiu którą opisałem.

    Te dwa wersy piosenki sa ze sobą powiązane i wyrywanie jednego zdania z kontekstu (czego akurat najpierw nie zrobiłaś pisząc w notce je oba) a teraz nagle próba ograniczenia się tylko do tego drugiego zdania jest według mnie błędem. Poza tym tak naprawde trzeba było przepisac słowa całej piosenki bo w nich można w pewnym stopniu znaleźć odpowiedz na Twoje pytanie zaczynające się od „czemu”.

    Swoją drogą chyba poprawniej byłoby użyc zwrotu „dlaczego” ;) Chociaz jezykoznawcą nie jestem więc nie bierz sobie tego do serca, bo bardziej chodzi akurat w tym wypadku tylko o moje poczucie „estetyki języka”, który zresztą często sam kaleczę, jak na przykład w tym właśnie czytanym teraz przez Ciebie zdaniu ;)

    Zresztą ch.j mnie to obchodzi, nie masz już większych problemów tylko ciemne miejsca Urszuli??

  12. Wczoraj jak się kładłam spać w SWOIM pokoju to zgasiłam swiatło i zrobiło się CIEMNO,a że już wszyscy w rodzinie spać poszli to było, jak się sami domyślacie CICHO. Ja też już się boję swoich ciemnych, cichych miejsc. Współczuję Urszula, znam ten ból. Na następny raz polecam włączyć telewizor z funkcją czasową na pół godzinki do momentu zaśnięcia.

  13. Gość: testarix, acpa190.neoplus.adsl.tpnet.pl napisał(a):

    a co powiecie o pani Kozidrak „kiedy sie stanę/ plamą na ścianie/ nie myśl o mnie źle (…)” – nijak nie moge tego zinterpretować, ani dosłownie ani nie-dosłownie. Mam jeszcze drugi ulubiony fragment z twórczości tej pani” „szklanka wody/ nim przestaniesz brać(…)” – tutaj z interpretacja jakby łatwiej, zanim pojdziesz na detoks napij sie wody. tak ja to rozumiem.

  14. Z tekstem Kozidrak nie mam problemu. Podejrzewam, że to utwór o przejmującym losie plemnika. Facet mocno wali konia w klaustrofobicznym pomieszczeniu, w kluczowym momencie obryzguje wszystkie ściany. Plemnik najwyraźniej nie chce, żeby myślano o nim źle, kiedy stanie się już tylko wspomnieniem, plamą na ścianie. Mocno naciągane, ale wytłumaczenie jak każde inne.

  15. Gość: Lord_Zwieracz, xdsl-4653.wroclaw.dialog.net.pl napisał(a):

    Co do tekstów Kozidrak – posłuchajcie Białej Armii – sam tytuł mówi wiele, do tego Biały Żołnierz w refrenie, no i druga zwrotka zaczyna się od słow „Bóg jest z nami”. Jak ktoś jeszcze nie kuma o co chodzi to niech wpisze w google „Gott mit uns”. Piosenki w której Kozidrak prosi o „złoty deszcz” nie będę komentował…

Dodaj komentarz