Czego nie wiesz o wodzie + KONKURS!

Nadszedł czas na konkurs, w którym można wygrać fajne nagrody. Sama wybierałam. Z góry zapowiadam, że jeśli ktoś nie będzie chciał swojej nagrody, to może mi oddać. Nie obrażę się.

Ale zanim przejdziemy do konkursu…

KILKA WODNYCH CIEKAWOSTEK

Pamiętacie moment, kiedy pani od biologii powiedziała Wam, że meduza składa się w 95% z wody? My nie jesteśmy wiele gorsi. Nasze ciało to w 50-60% woda. Z wiekiem ją tracimy. Mniej wody mają też.. kobiety, a to dlatego, że mamy więcej niż mężczyźni tkanki tłuszczowej. Generalnie im więcej tłuszczu w organizmie, tym mniej procentowo wody. z wiekiem tracimy procentowo ilość wody w organizmie

Woda pozostaje w żołądku tylko przez 5 min. po wypiciu. Całkowitej wymiany wody w organizmie dokonujemy zaś co 6 tygodni. Najwięcej wody tracimy razem z moczem. Trochę mniej – poprzez pocenie się oraz oddychanie.

Podczas wyczerpującego treningu sportowego możesz stracić nawet 2,4 l. wody na godzinę. To prawie tyle, ile powinno się pić dziennie (Instytut Żywności i Żywienia rekomenduje 2,7 – 3,7 litra na dorosłego człowieka). W ten sposób organizm radzi sobie z wyprodukowanym ciepłem. Tak, pocenie się, dyszenie i wzmożone pragnienie podczas sportu lub upałów to naturalny sposób ochłodzenia się, więc używanie antyperspirantów przed wizytą na siłowni trochę mija się z celem. Radzę po prostu wziąć prysznic. :>

Jeśli myślisz, że picie kawy lub mocnej herbaty to uzupełnianie wody w organizmie… cóż… nie masz do końca racji. Tak, pijesz płyn, ale kawa działa moczopędnie i de facto …odwadnia. Dlatego jest fatalnym pomysłem na kaca albo zwykłe pragnienie.

Leki powinno się popijać wodą. Pożywienie, a więc i różne napoje, mogą wpływać na ich działanie. Niektórych leków nie wolno popijać sokami, innych mlekiem, a już żadnych nie wolno popijać alkoholem. Woda jest najbezpieczniejszym środkiem do popijania i rozpuszczania leków.

WODNY KONKURS

Dobra, czas na konkurs :) Postanowiłam być łaskawa i oddać pole do działania Waszej wyobraźni. Poproszę o wysłanie zdjęcia, na którym będzie butelka wody Żywiec Zdrój. Kiedy pijecie wodę? Gdzie? Podczas jakich czynności? Z czym kojarzy Wam się woda? Kiedy macie na nią największą ochotę? Zdjęcie może być dowolne. Komórką, wypaśną lustrzanką, czarno-białe, kolorowe, z Wami na zdjęciu – lub bez Was. Liczy się pomysł, poczucie humoru lub wkład pracy.

Tu wysyłamy zdjęcia: segritta@gazeta.pl

W temacie wiadomości napiszcie po prostu „KONKURS”. Możecie wysłać dowolną ilość zdjęć, ale nie będę przyznawać więcej niż jednej nagrody jednej osobie. Po prostu zwiększycie tym swoje szanse. Warunkami uczestnictwa w konkursie są pełnoletność i adres zamieszkania w Polsce. Na ten adres wysłana będzie nagroda.

A nagrody są tego warte i powędrują pocztą do czterech szczęśliwców. Oto one:

CZTERY śliczne (mogą być rurzowe!) odtwarzacie mp3 i-pod shuffle 6 generacji. Malutkie, w sam raz do paska od spodni lub ramiączka bluzki.

 

Prawda, że piękne? :)

Termin wysyłania zdjęć mija 10 lutego 2010. Tu macie regulamin konkursu. Wyniki poznacie najpóźniej 20 lutego, choć jest duża szansa, że stanie się to wcześniej. Zwycięskie zdjęcia opublikuję w notce na blogu.

Zwycięzców wybiorę ja. :>

Dużo światła życzę!

Komentarze do wpisu: 10 Napisz komentarz

  1. „Podczas wyczerpującego treningu sportowego możesz stracić nawet 2,4 l. wody na godzinę.”

    Gwoli ścisłości, tyle to jest w stanie wypocić np. zawodowy piłkarz w trakcie półtoragodzinnego meczu. Ja to bym prędzej zszedł niż stracił tyle wody podczas pojedynczego wysiłku. ;-)

  2. e-bak,
    odłóż czipsy, wstań z fotela i idź pobiegać. Przepraszam… zapomniałam, że ludzie nie biegają… :)

    hermogenes,
    nie, to jest punkt, który zabrania mi po Was bluzgać. ;)

  3. Powiedz mi Seg, czy musi być to pojedyncze zdjęcie czy może być to cały zmontowany w jakimś programie graficznym kolaż układający się w składną całość?

    I jeśli bym wygrał nagrodę to jak trafi do mnie ta rurzowa malinka co kiedyś o niej napomknęłaś? Prześlesz mi się kurierem czy podjedziesz do mnie?

  4. arczi,
    może być kolaż. Technika dowolna :)

    oczywiście, że pamiętam o malince. Niestety nie da się jej przesłać pocztą, więc będziesz musiał przyjechać do Warszawy. Jak chcesz, wyślę Ci roczny kupon na wykorzystanie malinki (dłużej nie mogę, bo a nuż wyjdę za mąż, dzieci urodzę a potem spotkam Ciebie i już nigdy nie będę mogła patrzeć na mojego męża jak dawniej..).

Dodaj komentarz