Jak odróżnić piersi prawdziwe od sztucznych.

Obiecałam, to piszę.

Są różne metody, które w mniej lub bardziej pokrętny sposób tłumaczą, na czym polega różnica między prawdziwymy cyckami a ich sylikonowymi podróbkami. Mówi się, że prawdziwe wiszą a sztuczne stoją, albo że sztuczne mają kształt piłeczki. Tak, coś w tych opisach jest, ale czasem chirurdzy potrafią tak się postarać, że trudno na podstawie tych nieostrych charakterystyk odkryć prawdę. Tymczasem jest jeden sposób, który nigdy mnie nie zawiódł.

Górna linia cycka z profilu, czyli ta biegnąca spod obojczyka aż do brodawki sutkowej powinna być linią prostą lub lekko wklęsłą (ku dołowi). Jeśli goły cycek ma tę linię choćby w najmniejszym stopniu wypukłą, bez wątpienia mamy do czynienia ze sztucznym cyckiem. Nie ma bata. Tak jest i już.

 

prawdziwe cycki

Komentarze do wpisu: 43 Napisz komentarz

  1. widziałem prawdziwe cycki takie jak na rysunku, że niby są fałszywe (u młodej dziewczyny, jędrne, pyszne). ale najbardziej chciałbym pójść do łóżka z dziewczyną z silikonami, żeby zobaczyć, czy śpi się z nią lepiej czy gorzej

  2. aż poleciałam sprawdzić do lustra. Wypukły. Po konsultacji z konkubentem – nadal wypukły. A na pewno nie sztuczny. czyli przynajmniej dwa cycki obalają teorię.

  3. Gość: kerastase, 212.106.27.13* napisał(a):

    nieee cos tu nie tak bo ja tez mam wypukłe a sa napewno prawdziwe :) to ze sa wyplukle to raczej sprawa jędrnosci, a nie tego czy sa prawdziwe czy nie.

    moim zdaniem najbardziej widać czy sa sztuczne w ruchu tzn. np. podczas seksu jak dziewczyna ma silikonowe to nienaturalnie dookola wystepuja marszczenia, ale to pewnie tez nie reguła

  4. @segritta

    kilka przesłanek mówi jednak, że były prawdziwe. plus dwie kolejne właścicielki niby sztucznych cycków to samo. A propos, to jak mówimy o cyckach to może byście się wypowiedziały na temat jednego z moich strszych postów: Cycki na widoku?

  5. Gość: Cyc_Miszcz, nat4.g1.isko.net.pl napisał(a):

    Mi też wydaje sie, że ta teoria jest raczej o kant pupy potłuc. Większość takich cycków z linią prostą to cycki z reguły obwisłe albo małe. Choć wiadomo, że bywają odstępstwa od każdej reguły. Ale, ale czyżbyśmy w takim razie poznali właśnie kształt cycuszków Seg? ;]

  6. dziewczyny, ktore twierdzicie, ze macie zaokraglone cycki na gorze – bez fotek nie uwierze. :) Nie ma w naturze czegos takiego jak cycek wypukly na gorze. Co innego opadajaca brodawka sutkowa – co innego cycek wypukly na gorze. Musicie zle oceniac profil wlasnych piersi albo jednak strzelilyscie sobie operacje.

  7. seg, z całą sympatią – zdjęć cycków Ci nie wyślę :D

    ale może się kiedyś poznamy, net jest mały – to Ci dam obejrzeć i nawet pomacać i poszukać szwów ;)

  8. Nie mam w zwyczaju komentować blogów, ale tak się oburzyłam, że aż się wzięłam i zalogowałam! Dziewczyny, ja też mam wypukłą linię moich PRAWDZIWYCH cycków u góry! Nie wypuklastą jakąś straszliwie, ale do rozbiegu skoczni narciarskiej to im z kształtu daleko ;)

  9. cycek, nie. Ten jest prawdziwy. Panna sie pochylila, to jej lekko sie profil wybrzuszyl, ale i tak zbyt nieznacznie, by nazwac to wygięciem ku górze.

  10. Gość: cycek, abae178.neoplus.adsl.tpnet.pl napisał(a):

    Czyli wychodzi na to, ze metoda najbardziej skuteczna jest na zywo. Ale wtedy staje sie nieuzyteczna, skoro autentycznosc jest do sprawdzenia na wyciagniecie reki ;) A na strone z cyckami to trafilem dopiero w poszukiwnaiu potwierdzenia autentycznosci teorii, zeby nie bylo!

  11. cycek, przeciez cycki na stronie przednie są! Ja tam bym sie nie wstydzila. :)
    Przeważnie wystarcza mi spojrzenie na jedno, dwa nagie zdjecia laski, by wiedziec, czy ma prawdziwe piersi. No, to oczywiscie pod warunkiem, ze ich nie sciska ramionami na przyklad albo ich do gory nie unosi (ramion :))

  12. Potwierdzam teorię Segritty. W poprzednie wakacje napatrzyłam się na mnóstwo sztucznych cycków. Nie ma mowy, że cycka na górze nie podlega grawitacji. Jeśli u niektórych z Was górna część piersi wystaje do góry, to znaczy, że kształt waszej cycki idzie w dół do sutka, który go jakby ściąga, co daje powyższy efekt, ale to NIE jest kształt piersi zadartej sutkiem do góry i dodatkowo z wypukłą górną warstwą. TO JEST niemożliwe bo pierś ma swój ciężar. Zatem cycki z wypukłą górą w stanie naturalnym, to cycki o kształcie idącym w dół do sutka.

  13. Gość: chic, host84-38-83-81.tvkdiana.pl napisał(a):

    moje sa na gorze wypukle, stalam przed lustrem jakis kwadrans i za nic nie chcialy opasc;) a sa prawdziwe! moze to ma zwiazek z rozmiarem albo wiekiem?

  14. Gość: HelmudT, 213.192.66.4* napisał(a):

    Po lewej są poprostu piersi Seg i każde inne różne od jej piersi są napewno sztuczne! Kobieto, puknij się ładnie mówiąc jest tak wiele kształtów piersi szczególnie u młodych kobiet, że najwyraźniej sobie sprawy z tego niezdajesz. Naprawdę wierzysz w to, że na świecie są tylko takie kształty piersi jak na zdjęciu po lewej? Jeśli tak to naprawdę niewiele widziałaś. Spójrz choćby tu http://www.virango.pl/files/images/1168458411.jpg

    Pozdrawiam egocentryczko.

  15. upload.wikimedia.org/wikipedia/en/7/78/Original_implant.jpg

    To są zdjęcia jednego ze starszych modeli implantów. Jak widać, przybiera on dokładnie taki kształt jaki Seg przypisuje w swoim artykule naturalnym piersiom. Obawiam się, że Seg straszliwie się pognębiła tym tematem. Jak tak dalej pójdzie to w ogóle przestanie pisać, bo jej się radykalne sądy skończą. Implanty najłatwiej poznać po bliznach pooperacyjnych, jeśli wie się, gdzie ich szukać.

    Nawiasem mówiąc ciekaw jestem ile dziewczyn w Polsce stać na taką operację i ile z nich chciałoby ją przeprowadzić. Ja znałem laski, które zbierały na to pieniądze, co zresztą IMO było nieskończenie głupie, bo miały bardzo ładne piersi. Tego typu operacje mają sens w granicznych przypadkach, jak np. po mastektomii, albo jeśli piersi są bardzo niesymetryczne, albo jeśli z jakichś powodów w ogóle się nie wykształciły.

  16. implanty się wkłada pod piersi. Dlatego naturalna część cyca się unosi. A może te implanty to jest to, co się daje zamiast utraconej piersi…? Jakkolwiek by nie było, ihei, pudło.
    A spirytus6 dokładnie wyjaśnił kwestię syndromu opadającego suta.

  17. Seg-spostrzegawcza dziewczynko,

    „Pod” owszem, ale punktem odniesienia jest ciało pacjenta, a nie grawitacja:

    upload.wikimedia.org/wikipedia/commons/2/25/Breast_implants.png

    Gdyby było tak jak mówisz, to zoperowane piersi wskazywałyby brodawkami pionowo w górę. Przykro mi, ale musisz się po prostu pogodzić z faktem, że istnieją różne kształty implantów, podobnie jak różne kształty piersi, a zatem Twoja prawdziwie cudowna metoda rozpoznania zawiodła.

  18. Wiem że post stary jak świat, ale dostałam dzikiego ataku śmiechu czytając te wynurzenia, że nie sposób sobie odpuścić komentowania :D Cała rzesza kobiet z biustem pełnym od góry (nie dość że takie istnieją, to nawet mają swoją nazwę!) z dedykacją dla Ciebie poddaje się grawitacji:D Nie możemy przecież odstawać od genialnych teoryi pani blogerki…

Dodaj komentarz