Wyguglaj sobie

Przy mojej siostrze czuję się taka pomocna i taka doceniona…  Rozmowa sprzed sekundy:

Didi krzyczy z pokoju obok, gdzie pisze jakąś pracę na swoim lapie: Seg, jak to jest z tytułami tabel i wykresów? Kiedy są nad a kiedy pod tabelą/wykresem?

Seg: Nie wiem. Wyguglaj sobie. 

Didi: Dziękuję! 

 

Komentarze do wpisu: 14 Napisz komentarz

  1. lusei, po pierwsze „polski” pisze się z małej litery, a po drugie podam Ci przykład wyrazu podobnie brzmiącego, czyli: „wygumkuj” – Twoje „wyguglaj” brzmi co najmniej tak dziwnie, jak „wygumkaj” i nie przekona mnie odwoływanie się do „wyszukaj”, bo to wyraz z zupełnie inną podstawą. Równie dobrze mógłbym podać jako argument to, iż wyraz „wypatruj” (również oznaczający wyszukiwanie czegoś) kończy się na „uj”.

    m_e_l_a_s_a, dobry pomysł, ale to już zalatuje skrajną potocznością.

  2. Absolutnie nic nie mam do powiedzenia na temat wyguglywania, ale spieszę się szybko jakkolwiek notkę skomentować, bo dobre blogerki tak szybko odchodzą…

    Zauważyłam jeszcze coś dziwacznego (też nie w temacie absolutnie, żeby nie psuć urody komentarza) Słowo „bloger” funkcjonuje na normalnych prawach w słowniku firefoxa, czy co za dziadostwo mi tu poprawia błędy a „blogerkę” mi rudy dziad podkreśla. Wcale a wcale mi się to nie podoba.

    No. Rzekłam:)

  3. ideolog

    „wyguglaj” kojarzy mi się z „poszukaj„, ” wyszukaj„, „znajdź” (ewentualnie „a daj mi święty spokój”, czyli też aj więc łokej..rany boskie, prawie słyszę melasowego gilla:))

    melasa

    e tam, moje głupsze:)

    „uderz w klawiaturę, a gugle się odezwą”

  4. ideologu,

    nic do Ciebie nie mam, ale skoroś taki cholernie poprawny, to dlaczego używasz „z małej litery” zamiast „małą literą”?

    A „wyguglaj” bardzo mi się podoba. :-)

Dodaj komentarz