Prosty konkurs o 20 zestawów najnowszych kosmetyków Tołpa

Nigdy się z tym nie kryłam: uwielbiam kosmetyki Tołpy <3  i nie raz o tym wspominałam na blogu. Używam głównie przepięknie pachnących kosmetyków do włosów i do twarzy. Kocham ich maseczki. Przekonuje mnie filozofia marki, która stawia na „małą wielką pielęgnację”, czyli żadnych „rewolucyjnych formuł!” i innych niesamowitości pisanych niezrozumiałym, pseudo-medycznym żargonem, żeby tylko co roku wprowadzić „nowość”. Nie. Tołpa stawia na sprawdzone, działające składniki, odpowiednie proporcję i jest dla mnie taką bazą kosmetyczną, jak… jak na przykład dla wielu ciuchowych marek jest linia „basics”. Wiecie, taki dział, w którym nie ma najnowszych hitów mody, tylko klasyczna mała czarna, podkoszulki w wielu kolorach, proste spodnie i zwykłe, bawełniane bluzki. Coś, co każda kobieta musi mieć w szafie.

Taka jest właśnie nowa linia kosmetyków Tołpy. Nazywa się Simply i, mam nadzieję, zostanie z nami na długo. Są oczywiście pięknie minimalistyczne, jak wszystkie kosmetyki Tołpy, ślicznie pachną i… więcej wam teraz nie powiem, bo nie da się ocenić działania kosmetyku po kilku dniach używania. Nie dajcie sobie wmówić, że jest inaczej :) . Kosmetyki z linii Tołpa Simply dostępne teraz tylko w Biedronce.

zestawienie

Konkurs

Jeśli też chcesz wypróbować kosmetyków Tołpa Simply, to mam do rozdania 20 zestawów. Żeby wygrać jeden z nich, pokaż na zdjęciu w komentarzu twój sposób na uniwersalną, piękną prostotę.

  • Może to być fryzura, która zawsze wygląda pięknie i którą łatwo się układa. Taka ratująca Cię, gdy nie masz pomysłu na nic wymyślnego, ale chcesz wyglądać doskonale.
  • Może to być twoja ulubiona, prosta stylizacja, która pasuje do wielu okazji i w której czujesz się zarówno wygodnie – jak i pięknie.
  • Może to być twój ulubiony, uniwersalny makijaż, w którym możesz iść zarówno na spotkanie z przyjaciółką – jak i na imprezę.
  • Cokolwiek nie wybierzesz, wklej zdjęcie w komentarz do tego wpisu i (nieobowiązkowo) dodaj opis tekstowy.

Konkurs trwa do 9 kwietnia 2015 (czwartek). Razem z jury wybierzemy dwadzieścia najciekawszych, najbardziej zaskakujących, inspirujących lub zabawnych zgłoszeń – a w ciągu kolejnych trzech dni opublikuję w aktualizacji tej notki zwycięskie komentarze lub zdjęcia. Ich autorzy będą proszeni o podanie danych tele-adresowych do wysyłki nagród. Szczegóły w regulaminie (kliknij, by przejść do regulaminu). Udział w konkursie jest równoznaczny z akceptacją regulaminu konkursu. Trzeba mieć skończone 18 lat, być autorem nadsyłanego zdjęcia, czyli taki standard konkursowy :)

Powodzenia! :D

UPDATE (15 kwietnia 2015)

Mamy już 20 zwycięzców, którzy otrzymają od Tołpy po zestawie najnowszych kosmetyków z linii Simply. Poniżej galeria zdjęć. Jeśli odnajdziesz w niej swoje zdjęcie, wyślij wiadomość na adres:

o.swiatek@torf.pl

W treści wiadomości wpisz swoje imię, nazwisko, adres i telefon kontaktowy dla kuriera. Jako załącznik dodaj zdjęcie, które wysłałeś na konkurs lub po prostu podaj link do swojego zwycięskiego komentarza.
W temacie wiadomości wpisz: NAGRODA GŁÓWNA
Masz na to 7 dni (do czwartku 23 kwietnia włącznie).

Jeśli nie odnajdziesz swojego zdjęcia w poniższej galerii, nie smuć się! Oznacza to, że nie wygrałeś nagrody głównej, ale szalona ekipa Tołpy postanowiła nagrodzić każdego uczestnika konkursu, więc dla osób, które wzięły w nim udział a nie wygrały nagrody głównej, mamy zestawy Tołpa SPA BIO składające się z czterech kosmetyków borowinowych do odnowy biologicznej. Jeśli więc wziąłeś udział w konkursie i nie wygrałeś nagrody głównej, wyślij wiadomość na adres:

o.swiatek@torf.pl

W treści wiadomości wpisz swoje imię, nazwisko, adres i telefon kontaktowy dla kuriera. Jako załącznik dodaj zdjęcie, które wysłałeś na konkurs lub po prostu podaj link do swojego komentarza.
W temacie wiadomości wpisz: NAGRODA POCIESZENIA
Masz na to 7 dni (do czwartku 23 kwietnia włącznie).

A oto galeria zwycięzców. Gratuluję! :D

konkurs nagroda glowna tolpa

Komentarze do wpisu: 273 Napisz komentarz

  1. Wow, super są te opakowania. Nie widziałam ich jeszcze, a zawsze w sklepach mnie denerwuje jak muszę czytać rozprawki na opakowaniach. Świetny pomysł!

  2. :D dzięki wielkim okularom nie muszę malować oczu, a dzięki apaszce myć szyi. To duże oczy i gruba szyja, więc oszczędzam dużo czasu rano.

  3. fuxiatka napisał(a):

    Nabyłam przedwczoraj żel do mycia twarzy, ten niebieski. ciężko oceniać po 3 dniach, ale Tołpę kocham więc spodziewam się najlepszego :D

  4. Ja ratuję się zwykłymi wałkami po umyciu włosów, nikt nie widzi bo to szybko w toalecie, ale jak to działa, że tak szybko? Na dosłownie chwilę zakładam wałki na włosy, po wysuszeniu ich suszarką, są wtedy ciepłe i działa to jak lokówka, włosy mają wtedy naturalne podkręcenie… mam proste,ale każdy myśli że są podatne na kręcenie się, nic zgubnego, to tylko sprytna technika kamuflarzu ;-)

  5. Julita Sękowska napisał(a):

    Uśmiech! Czasem są takie dni, że co bym nie robiła to i tak będę miała pewności, że wyglądam dobrze. A to włosy nie chcą się układać po mojej myśli, a to makijaż nie wychodzi…
    Wtedy sobie przypominam jakie cuda może zdziałać uśmiech ;)

  6. Aneta Mayevska napisał(a):

    Czarna kreska nad okiem, mimo że za każdym razem rysuje się inna, to zawsze pasuje do każdego wyjścia, kiedy chcę być bardziej sexi- flexi przy swojej klauniej urodzie. Czerwona kiecka też zawsze pomaga (nawet ta w rozmiarze namiotu). No i wszystko razem działa- jak widać na załączonym obrazku ;)

    ps. By dodać całości wypowiedzi dobry nastrój, taka oto adekwatna nutka:

    Enjoy! :)

  7. Anna Skrzypczak napisał(a):

    Simply look – niewyzywający makijaż, proste włosy, delikatny uśmiech. Taką siebie lubię najbardziej :)

  8. Joanna napisał(a):

    Gdy za oknem pada kwietniowy śnieg, wracam myślami do letnich, niedzielnych spacerów…Bo ma być kobieco, wygodnie i przede wszystkim po Asiowemu:)

  9. Anita napisał(a):

    Dla mnie piękną prostotą jest poczucie humoru, które to zawsze staram się ze sobą mieć. Nigdy nie wiadomo, kiedy się przyda, a odrobina dystansu do życia jeszcze nikomu nie zaszkodziła! :)

    Pozdrawiam,

    Anita :)

  10. Iza napisał(a):

    Uniwersalna- każda z nas go używa
    Piękna – taka bede jak juz mnie to cudeńko ujędrni :D
    Prostota – bo to łatwe w użyciu jest

    Tez lubie tolpe, po ciazy miałam z serii dermo body mum, krem ujedrniajacy BUP. Miło wspominam :D

  11. Mój sposób na piękną i uniwersalną prostotę, to motto „pozostań sobą w każdej sytuacji, nawet tej ekstremalnej”. Moje nóżki w 9 miesiącu ciąży – nie są nóżką gazeli czy sarenki, ale jestem niezwykle dumna z tej opuchlizny:)

  12. Ambiwalencja napisał(a):

    Mientczyslaw nie wie o co chodzi, jednak dał się sfotografować z mina „proszę, daj”. Jak widać Mientyczyslaw to dobra świnia, dobre zwierzątko domowe…

  13. Urszula Jaworska napisał(a):

    To moja lepsza wersja, czyli aktywna. Wiosną, latem i jesienią. Potem zapadam w sen zimowy. Ale tu jest naturalnie i bez spinki ( :) ).

  14. naliadrozko napisał(a):

    Uniwersalna, piękna prostota – gruba kromka jeszcze ciepłego chleba z masłem, rzodkiewką i szczyptą soli! I dzień staje się lepszy! :)

  15. Kamila napisał(a):

    Bolerko, które pozostało mi z kreacji studniówkowej (czyli ma już, olaboga, 15lat!), dzięki któremu mogę nosić moje niezliczone topy nie tylko latem :)

  16. Gabriela Gabi napisał(a):

    Mój sposób na uniwersalną, piękną prostotę…

    Jak najwięcej odpoczywać w widocznym na zdjęciu stanie. Nie przejmować się! Uśmiechać się do ludzi i sama do siebie pomimo kaczkowatego chodu, spuchniętego ciała i bóli krzyża. Jest super! Nazywają mnie kulką. Wytykają, że mnie wzdęło. Ja na to wszystko pokazuję palcem co jest jeszcze do zrobienia i zasypiam w najmniej odpowiednich momentach i miejscach.

    Wyjątkowo biorę udział w konkursie. Dzięki olejkowi przeciw rozstępom Tołpy z serii dermo body mum nie tylko nie mam rozstępów ale przestała mnie swędzieć skóra na brzuszku. Uwierzcie, że to dla mnie ogromne wybawienie. Nie drapię się jak misio i dzięki temu czuję się jeszcze jak kobieta.

  17. Prostota? Mężczyzna pojechał w dal, a praca dopiero następnego dnia. To wieczór z ulubionym milk stoutem* i grą, która sama się kolejny raz nie przejdzie… Wyrozumiale nie wrzucam zdjęcia rozciągniętych dresów, nieułożonych włosów i nietkniętniego make upem ryjka ;)

    *przepraszam za lokowanie produktu, nie płacą mi za to niestety

  18. Magda Pi napisał(a):

    Znacie najprostsze lekarstwo na wszystko? Na bół głowy, wstręt do pracy, zlew pełen naczyń czy narzekającego męża… Ja znam- góry!
    Bierzesz plecak z butelką wody i batonikiem, wspinasz się 5 h aby sobie klepnąć na trawce i mieć wszystko w nosie. I czuć,że się ma spokój. Wszystko zostało na dole.
    Można? Można!

  19. Marta Borkowska napisał(a):

    Piękną prostotą jest książka, która pozwala zapomnieć o niedoskonałościach a w razie potrzeby ‚nałóż na twarz omijając okolice oczu’ ^^

  20. Sandra Lukateau napisał(a):

    Mój sposób na piękną prostotę? Przede wszystkim docenić to się ma pięknego z natury i nie próbować tego zmieniać pod wpływem większości.Dlatego też od paru lat nie marnuje czasu na prostowanie włosów.

  21. Agnieszka napisał(a):

    Mój sposób na uniwersalną prostotę w stylizacji to piękna, wygrzebana lata temu w ciucholandzie długa spódnica, połączona z czarnym topem. Do tego perełka na szyi, rozpuszczone włosy i gołe stopy. Obowiązkowo też uśmiech!!!

  22. ale LARMO napisał(a):

    Fryzura, która trzyma się głowy, stylizacja oderwana od aktualnych trendów i pies, który znosi okazywaną sympatię:-) Ot mój uniwersalny sposób na piękną prostotę:-)

  23. Alicja napisał(a):

    Zwyczajnie, prosto, klasycznie. Oddaje też kawałek siebie- też tak zupełnie prosto i zwyczajnie. Polecam kazdemu taką stylówkę w życiu :)

  24. Krystyna napisał(a):

    Uniwersalna, piękna prostota:
    Po pierwsze porady Seg *ah, ta wazelina!*.
    Po drugie… bycie sobą i nie obnoszenie się ze swą jakże-zacną-oryginalnością. Wszak każda z nas to ma, w sobie, i choć często to co proste, jest najtrudniejsze, to jest w zasięgu ręki.

  25. Guest napisał(a):

    Sposób na uniwersalną, piękną prostotę, z którego korzystam brzmi następująco: 1. podnoszę prawy kącik ust, 2. podnoszę lewy kącik ust, 3. pokazuję możliwie wszystkie zęby. Zaleca się powtarzać wielokrotnie w ciągu dnia, a efekt wygląda tak (w takim wydaniu podobają mi się nawet moje zmarszczki pod oczami i ogólnie cała ja :)):

  26. Guest napisał(a):

    A to mój PROSTY sposób na PIĘKNE dłonie! Codziennie podczas mycia sitka od ekspresu do kawy wcieram kawowe fusy w dłonie przez ok. minutkę :) Proste i jakże skuteczne! Szczególnie polecam na ciążową poranną opuchliznę rąk – kofeina z fusów pobudza krążenie (dla lepszego efektu można po fusowym peelingu użyć kremu do rąk Tołpa :)

  27. Kunegunda napisał(a):

    A to mój PROSTY sposób na PIĘKNE dłonie! Codziennie podczas mycia sitka od ekspresu do kawy wcieram kawowe fusy w dłonie przez ok. minutkę :) Proste i jakże skuteczne! Szczególnie polecam na ciążową poranną opuchliznę rąk – kofeina z fusów pobudza krążenie (dla lepszego efektu można po fusowym peelingu użyć kremu do rąk Tołpa :) )

  28. Aleksandra Korolczuk napisał(a):

    wiatr, morze, wakacje – chociaż zimno. włosy same dopasowują się do warunków i skaczą ze szczęścia razem ze mną :) less is the new more!

  29. anna napisał(a):

    Kupować kosmetyki w biedronce? Co zrobić jak ja nie chodze do tego eee… przybytku? Powiedzmy ze wolalabym kupowac te super kosmetyki w jakimś godniejszym miejscu ;-)

    1. Iza napisał(a):

      :D Ależ mi humor poprawiłaś :D:D:D:D:D

      Na serio rozpatrujesz miejsca, w których robisz zakupy w kategoriach „godności” ? Możesz zdradzić jakieś kryteria, wg których klasyfikujesz sklepy do godnych i niegodnych??

      1. anna napisał(a):

        Nie lubię miejsc do których zwyczajnie boje się chodzić – przyznasz chyba ze tam gdzie chodzi cały margines naszego pięknego kraju strach czasem zagladac… Widziałam jeszcze za dzieciaka jak zulernia i biedota tłumami walila do popularnej „biedry” – dziękuje, postoje, wole juz iść do Almy czy Piotra i Pawła, o wiele kulturalniejsze sklepiki, a i obsługa milsza i zawsze na poziomie :)

        1. Katarzyna S. napisał(a):

          Na ulicę też najlepiej przestać wychodzić, tyle tam przecież żulerni oraz biedoty… Zakładam, że mieszka Pani na strzeżonym osiedlu, z 4 metrowym żywopłotem i na co dzień nie widuje żadnej patologii? A świat jest cudowny, trawa bardziej zielona, nie ma też chorób ani problemów? :)
          Naprawdę nie uważam, że ludzie biedni, źle ubrani, niemający na tyle, by płacić 300% za niektóre produkty w Almie, czy PP, są gorsi. Proponuję odwrócić swój wzrok i po prostu zacząć szanować tych ludzi, przejść się do „biedry”, pomóc jakiejś starszej, niedołężnej Pani przeczytać coś na etykiecie, ponieważ powszechnie wiadomo, że dobro, które dajemy, wraca do nas stukrotnie, a nuż z pogardą jest podobnie? Pozdrawiam i życzę więcej miłości, nie tylko w święta, ale i na co dzień! :)

        2. anna napisał(a):

          Akurat w lepszych sklepach, które wymienilam wcale nie jest dużo drozej niż w popularnym Tesco, a wrażenia z kupowania o wiele przyjemniejsze. Może nie wszyscy lubia codziennie wachac smród meneli i obcować z nachalna biedota – po co na sile chodzić do nieprzyjemnych miejsc, kiedy można inaczej? Fakt, malo poprawne politycznie, ale jakże przyjemniej człowiekowi, gdy obsługa sympatyczna, klienci nie smierdza a artykuły choć parę zł łącznie droższe, to zawsze świeże i dobrej jakości? Ale co ja tam wiem…. Przecież dla obrony własnego zdania będziecie się upierac ze wolicie przeterminowane mięso i smród meneli – o, dla przyjemności może jeszcze chodzicie w nocy po warszawskiej Pradze? Przecież taki ten świat cacy i miły ;-)

          Iza, nie przyznasz? Czyli świadomie chodzisz do miejsc, które są niebezpieczeństwo i niemile, tak? Bo tak napisała a. W nocy po Pradze tez? Hipokryzja niektórych wręcz smieszy…

          Co jest złego w strzeżonym osiedlu? Nie chce w nocy oberwac i zostać okradziona i mowicie ze to źle, haha, bez komentarza, polaczki-cebulaczki.

        3. Dobrze, Anno, chyba już wystarczająco dosadnie nam zakomunikowałaś, że uważasz się za lepszego człowieka niż klienci Biedronki. Biorąc pod uwagę, że sama tam robię zakupy, uważasz się też za lepszą ode mnie. W takim razie sugeruję, żebyś nie kalała się obecnością na tym blogu, bo jeszcze zarazisz się ode mnie menelstwem i biedą. I strzeżone osiedle tu nie ma nic do rzeczy, bo ludzie dzielą się na tych, którzy szanują drugiego człowieka – i tych, którzy go nie szanują. Niezależnie od tego, czy są bogaci czy biedni, mieszkają w bloku czy na strzeżonym osiedlu, kupują na targu czy w Almie.
          Może kiedyś to zrozumiesz.

        4. Iza napisał(a):

          taaaa…..raz w tygodniu jeżdzę kilkaset kilometrów do Warszawy zeby sobie po Pradze nocą pośmigać- taka ze mnie hipokrytka. A co!

  30. Dla mnie uniwersalna, piękna prostota to odnajdywanie spokoju w tym, co naturalne i nieskomplikowane. To, co proste jest nie tylko bezpośrednie, ale również pełne wdzięku. Czasem warto się wyciszyć i zatrzymać na chwilę. Kluczem do tego jest na pewno przyroda ;)

  31. Ulcia Miszkiel napisał(a):

    Mój przepis na prostą, codzienną pielęgnację, dzięki czemu wyglądam zawsze świeżo i jestem odprężona:) Mogę w każdej chwili iść na imprezę nawet i bez makijażu.

  32. Magda napisał(a):

    Kocham Tołpę za idealną prostotę, kocham prostotę i minimalizm w życiu codziennym,
    impreza urodzinowa w stodole na pięknej kaszubskiej wsi – jak tu nie kochać

  33. Gosia Ostrowska napisał(a):

    T – raktuje to zadanie bardzo poważnie i swoją propozycję przedstawiam odważnie!
    O – d zawsze lubiłam proste rozwiązania na dość zagmatwane zadania.
    Ł – adna stylizacja to nie koniecznie modowa wariacja.
    P – ostawilam wiec na biel z dodatkami i przy sukience srebrnymi suwakami.
    A – do tego wszystkiego włosy rozpuscilam zupełnie bez czesania ekstrawaganckiego.

  34. Monika Mierzejewska napisał(a):

    Moją królową w garderobie, jest białe odzianie, co sukienką się zowie! Na plażę, chrzciny, czy do teściowej w gości. Ta sukienka jest bardzo szykowna i jest królową wygodności!

  35. monikakarol napisał(a):

    Ja uważam, że najwięcej urody dodaje mi bycie mamą, taką fit mamą. Dużo sportu, spacerów, zabaw z dzieckiem i mężem.
    Gdy rano wstaję nie wyspana – wystaczy uśmiech syna,
    gdy w pracy jest pod górkę –

  36. monikakarol napisał(a):

    Ja uważam, że najwięcej urody dodaje mi bycie mamą, taką fit mamą. Dużo sportu, spacerów, zabaw z dzieckiem i mężem.

    Gdy rano wstaję nie wyspana – wystaczy uśmiech syna,

    gdy w pracy jest pod górkę – wystarczy uśmiech syna,

    gdy mam zmartwienia lub gorszy dzień – wystarczy uśmiech syna.

    Lubię ładnie wyglądać i cieszyć się każdym dniem.

    Naturalnym upiększeniem każdej z nas jest uśmiech! Wtedy życie jest piękniejsze i ja tez ;)

  37. Barbara Rudnicka napisał(a):

    Paznokcie pomalowane na czerwono sprawdzają się zarówno na biznesowym lunchu, jak i wieczornej randce ;) To mój prosty sposób na manicure i pewność siebie!

  38. Dominika Chmielarz napisał(a):

    3min – podkład, róż na policzka i eyeliner,
    + 1min szminka i lakier do włosów, opuszczając głowę w dół :)
    łatwo, szybko i naturalnie!

  39. Ewelina Wojciechowska napisał(a):

    Piękna prostota ujawnia mi się codziennie w zwykłych rzeczach.
    Niesamowite jest to jak, truskawka potrafi poprawić humor.
    Musimy tylko mieć szeroko otwarte oczy. :)
    Świat nam sprzyja!

  40. Marta Zet napisał(a):

    Lubię
    paznokcie różowe, czerwone, granatowe i dlatego zazwyczaj noszę…beżowe:) To
    jest bowiem tak, iż odkąd odkryłam w styczniu’15 lakiery hybrydowe, które
    trzymają się bez mała 2 tygodnie (a jako
    matka dwójki Małych Wielkich Ludzi mam ręce pełne roboty i rękoma robię
    wieeele) – noszenie kolorów na paznokciach się po prostu nudzi. No, trzeba przez
    14 dni patrzeć na róż czy czerwień;) I choć nadal żywe barwy należą do moich
    ukochanych – to zazwyczaj wybieram jednak neutralny mleczny beż. Dobry na każdą
    okazję, uniwersalny i elegancki. W prostocie siła!

  41. Tasika napisał(a):

    Piękna prostota to dla mnie szczery uśmiech, naturalnie włosy, delikatny makijaż, który ma służyć tylko podkreśleniu urody. Takiej zasady się trzymam i stosują ją na co dzień.

  42. Guest napisał(a):

    Zawsze szukam prostych rozwiązań. Kto powiedział, że by mieć gładkie ciało potrzebny jest wypasiony i drogi peeling? Trochę cukru, oliwa z oliwek i suszona lawenda i mamy nasze naturalne cudo!:)

  43. Janina Pazio napisał(a):

    Zawsze szukam prostych rozwiązań. Kto powiedział, że by mieć gładkie
    ciało potrzebny jest wypasiony i drogi peeling? Trochę cukru, oliwa z
    oliwek i suszona lawenda i mamy nasze naturalne cudo!:)

  44. Chyba jeszcze nie było, więc dodam coś o włosach ];> Fajna fryzura, dopasowana i do kształtu twarzy i urody, ale także do stylu i charakteru. Taka „twoja”. A mega dobre cięcie, kryjące policzki chomika i trzeci podbródek, to już w ogóle +miljon do zajebistości i pewności siebie :)

  45. Agata Kot napisał(a):

    Prosty i sprawdzony sposób na relaks po ciężkim dniu i poprawę nastroju – filiżanka gęstej, topionej czekolady :)

  46. Monika napisał(a):

    A oto prezentuje mój sposób na uniwersalną, piękną prostotę- makijaż.
    Lekko, naturalnie, świeżo i na każdą okazję. Delikatny jasny cień na
    powiekach, eliner (ub kredka), tusz, twarz wyprofilowana lekko bronzerem
    oraz nawilżający błyszczyk. Przy okazji nawiąrze również do fryzury- spięte w koczek (tu luźniej) lub na gładko zawsze się u mnie sprawdza do każdej stylizacji i na każdą okazję wygląda dobrze, a jest prosta do wykonania.

    1. Guest napisał(a):

      Moim sposobem na piękno i prostotę zarazem jest podróżowanie połączone z odpowiednią dla danego miejsca stylizacją. Podróżując nie tylko staram się pochłonąć i zakodować wszystkie zapachy, smaki i pejzaże ale również swoim strojem wczuć się w klimat i atmosferę miejsca. Szanując panujące zwyczaje i bawiąc się modą zarazem swoje pomysły i pasje przekładam na strój. Bo cóż może być bardziej uniwersalnego niż wtopienie się w miejsce i z pozycji nie turysty lecz ‚mieszkańca’ rozkoszować się nowym doświadczeniem i miejscem na mapie.

  47. Katarzynaa napisał(a):

    Rzeczy zwykłe, proste, czasem banalne robimy dla ludzi, których kochamy..aby zobaczyć ten błysk w ich oku i i wywołany uśmiech :) zwykła prosta rzecz a zawsze cieszy:)

  48. Paulina Terlecka napisał(a):

    Najpiękniejszy a zarazem najprostszy obraz Wiosny. Kwitnące krokusy i nic poza tym ;)
    ZGłasza Paulina Terlecka

  49. Paula Paulineczka napisał(a):

    MOJE ULUBIONE POŁĄCZENIE KOLORÓW, STYLIZACJA, FRYZURA ORAZ MAKIJAŻ W JEDNYM :) ♥♥♥
    pozdrawiam cieplutko!

  50. Kasia sobczyk napisał(a):

    Pzredstawiam moją najprostszą i najwygodniejszą sukienkę, która jednocześnie pasuje na multumokazji :) W jej towarzystwie widzimy szpilki, jedyne, w których czuję się dobrze i mogę zajść daleko…Kopertówka to również miła odmiana od wielgachnych toreb, które na co dzień noszę jako mama :P
    Na włosy zebrane z niezwykle prostą, ale nienudną fryzurę, makijaż z gatunku tych naturalnych i do wykonania w kilka minut i w pospiechu :)
    I piękne okoliczności przyrody, ktore zawsze chwytają za serce po wyjeździe z miasta…

  51. GosiaW napisał(a):

    Mój ulubiony, minimalistyczny, a zarazem uwydatniający moje zalety i kryjący wady makijaż z użyciem srebrnego eyelinera i balsamu do ust. :)
    Ten delikatny makijaż pozwala poczuć mi się pewnie i kobieco niezależnie od sytuacji. a także sprawia, że twarz nabiera świeżości i blasku.

  52. Michlik Małgorzata napisał(a):

    Dla mnie przyroda jest taka prosta .Popatrzmy na łabędzia zwyczajny ale ile piękna i dostojności w sobie ma Woda niby nic ciekawego a jak słoneczko przyświeci mieni się i połyskuje coś pięknego.:)

  53. Justyna napisał(a):

    Warko kok :) szybki nie skoplikowany ,można spokojnie samemu go zrobić , świetnie wygląda do eleganckich jak i spotrowych rzeczy

  54. Justyna Ławrynowicz napisał(a):

    Makijaż bardzo efektowny, niezbyt skomplikowany poprawi humor każdej kobiecie nawet tej najmniejszej. Szczęście widać gołym okiem :)

  55. Guest napisał(a):

    Dla mnie Prostota jest tylko jedna :)
    Im mniej się starasz tym lepiej wychodzi,
    może to być nawet ubrana peruka,a i tak będziesz wyglądać olśniewająco.
    U mnie,czy włosy poplątane,czy proste zawsze widać ,,PROSTOTE”
    Makijaż robiony na szybkiego,również jest doskonały na okazję do wyjścia :)

  56. Fit Kobiecość napisał(a):

    Najlepszym sposobem na prostotę i piękno jest dla mnie otaczanie się miłością i spełnianie się w najpiękniejszej w życiu roli – dawcy i kreatora życia drugiego człowieka.

  57. anna stawowa napisał(a):

    Prosty, klasyczny styl, uzupełniają tenisówki, one u mnie rządzą do każdej stylizacji pasują, wygodą zarażają i sprawiają, że się zawsze dobrze czuję !

  58. Jagoda Dz napisał(a):

    Makijaż podkreślający pięknie oczy, czarna jak smoła kreska oraz długie, zalotne rzęsy :) Rozpuszczone, błyszczące oraz proste włosy również są bardzo proste do osiągnięcia :3

  59. Gdyby się pokusić o materialną definicję prostoty, taką z gatunku najprostszych, to bez dwóch zdań wskazałabym niedzielny poranek, łóżko, kubek gorącej kawy i ulubiony modowo-urodowy magazyn. Bez pośpiechu, nerwów oraz chęci zrealizowania jak największej ilości codziennych zdań. Chwila bezgranicznej celebracji życia, leniwie przeplatana aromatem kawy i szeleszczących stron gazety. Ot słodkie, zwyczajno-proste, leniwe poranki, kiedy nic jeszcze nie trzeba, a tak wiele można… ;)

  60. Monika napisał(a):

    Mój sposób na codzienną, uniwersalną prostotę – Włosy spięte w kucyk, delikatny make-up i uśmiech na twarzy. :)
    Zawsze popmaga… Polecam ! ;)

  61. Petsi napisał(a):

    Najważniejszą prostotą jaka dominuje w moim życiu to zwyczajne podkreślenie oczu. Podobno to one są zwierciadłem duszy, więc grzechem byłoby o nich zapomnieć :)

  62. pannatruskawka napisał(a):

    Uniwersalne, proste i szybkie śniadanie to mój sposób na udany poranek. Croissanta z poprzedniego dnia smaruję konfiturą lub nutellą (wolę malinową konfiturę – jest słodka z kwaśnym przełamaniem smaku – mniam!), do tego owoce, który znajdę pod ręką i ulubiona herbata z plasterkiem cytryny. Idealne śniadanie na każdy ranek dla siebie – szybko i smacznie, jak i dla kogoś innego – ucieszy każde oko!

  63. Anna Z. napisał(a):

    Proste jest piękne. Delikatny makijaż, upięte włosy – zdawało by sie skromnie, ale zawsze na czasie i zawsze uniwersalnie. Tak można zarówno wyjść na zakupy, jak i na romantyczne spotkanie. Naturalnie, delikatnie, kobieco i romantycznie.

  64. Mój sposób na naturalność i piękno? To proste, dużo uśmiechu, nie ważne kiedy i gdzie :) w końcu ważna jest pogoda ducha, która sprawia, że od razu lepiej się czujemy i wyglądamy… Delikatny, ale wyraźny makijaż – jasny podkład, który sprawia, że skóra oddycha, jest świeża i promienna, do tego delikatnie podkreślone usta w naturalnym kolorze i oko z zaznaczoną czarną kreską :) Prosto, szybko, z klasą, a jednocześnie nie wieczorowo :)

  65. Barbara napisał(a):

    Jeśli chodzi o uniwersalną, piękną prostotę to w kwestii ubioru wyznaję zasadę „mniej znaczy więcej”. Zwykłe jeansy podrasowane w szpilki w połączeniu z elegancką górą przedstawioną na zdjęciu sprawdzają się zarówno na co dzień jak i na spotkanie z przyjaciółmi.

  66. Patrycja napisał(a):

    Prosty makijaż – podkreślone rzęsy i delikatny róż, prosta fryzura – rozpuszczone, długie włosy. Dzięki temu czuję się sobą, oszczędzam czas i nie muszę się bać, że rano, bez makijażu zostanę uznana za innego człowieka :)

  67. Izabela napisał(a):

    Okej, 2 w 1. Moja prosta fryzura ( tak prosta, że nie robię z nią nic, bo tak naturalnie układają mi się włosy), oraz delikatny makijaż :)

  68. Milena Kazimierczak napisał(a):

    Prostota, niczym Jej Wysokość Szpilka. Kobiecość stąpająca delikatnie, lecz twardo idąca przez świat. Apoteoza minimalizmu, wdzięku, czaru i powabu. Nie tylko do sukienki zalotnej i spódnicy zmysłowej. Także do dżinsów. Tych codziennych, zwyczajnych, niewyróżniających się z tłumu. Niczym liryzmu nutka w szarej życia prozie. Tak lubię. Prosto i elegancko.

  69. Joanna wu napisał(a):

    Moim sposobem na piękno i prostotę zarazem jest podróżowanie połączone z odpowiednią dla danego miejsca stylizacją. Podróżując nie tylko staram się pochłonąć i zakodować wszystkie zapachy, smaki i pejzaże ale również swoim strojem wczuć się w klimat i atmosferę miejsca. Szanując panujące zwyczaje i bawiąc się modą zarazem swoje pomysły i pasje przekładam na strój. Bo cóż może być bardziej uniwersalnego niż wtopienie się w miejsce i z pozycji nie turysty lecz ‚mieszkańca’ rozkoszować się nowym doświadczeniem i miejscem na mapie

  70. martus2833 napisał(a):

    Najprostszym, najłatwiejszym, pierwszym słowem jakie wymawiamy jest MAMA. Równie prosta, naturalna i niewymagająca jest miłość macierzyńska. Całkiem niedawno moja przejrzysta relacja z mamą, stała się nieco bardziej skomplikowana – dołączyła do niej nowa (ale bardzo charakterna) osóbka. Pomimo to, nasza więź nie straciła nic ze swojej prostoty i niewyszukania. No cóż w końcu, Albert Schweitzer powiedział, że: ” Miłość się mnoży, kiedy się ją dzieli”.

  71. Marta Banasiak napisał(a):

    Niezależnie od wieku prostota to jeansy t shirt i obowiązkowo okulary. To niezawodny stój na wiele okazji, wygodny,komfortowy a dzięki dodatkom może być strojem wizytowym:) Bo piękne i zadbane ciało, bogata dusza nie potrzebują już specjalnej oprawy…prostota górą:)

  72. Kami napisał(a):

    Klasyczny beż plus odrobina brokatu to przepis na prosty ale jednocześnie elegancji manicure, który każda z nas może sama wyczarować w domowym zaciszu. Pozdr!

  73. Angelika Nowak napisał(a):

    Piękno podobno tkwi w prostocie…czystość, porządek, minimalizm i harmonia, w takich warunkach czuję się najlepiej…czasami gdy siedzę w kuchni mam możliwość ujrzenia z okna prawdziwego piękna natury…to mój telewizor na świat…uwielbiam takie poranki, bez pośpiechu, w szlafroku i wpatrywanie się z ręką pod brodą w takie cuda…

  74. Alina napisał(a):

    Zawsze pamiętam o graffiti, na które natrafiłam w Berlinie. Codzienne sytuacje nie wymagają od nas godzin spędzonych przy lustrze. Nie zapominajmy o luzie i prostocie. :)

  75. Guest napisał(a):

    Piękną prostotę cenię przede wszystkim w słowach.
    Uwielbiam proste, ale celne wersy, które bez wybujałych metafor potrafią trafić w sedno.
    Sama staram się takie pisać. To jeden z mojego debiutanckiego tomu.

  76. Evelina napisał(a):

    Stylizacja HomeMade. Cięcie i kolor wykonane u najbardziej zaufanego fryzjera – czyli u siebie ;) Fryzura na co dzień, na wyjście, na randkę i zaraz po przebudzeniu ;) Niezbędny dodatek do stylizacji to UŚMIECH! prosto i wygodnie. Polecam!

  77. Guest napisał(a):

    Uwielbiam różne stylizację. Moja ulubiona to dziewczyna w stylu pin up. Makijaż w stylu pin up to makijaż na każda okazję. Jak chcesz być słodka, zalotna i dziewczęca – po prostu narysuj
    czarną kreske na powiece, zrób czerwone usta i podkreśl policzki.
    Makijaż w stylu pin up to makijaż na każda okazję.

  78. Guest napisał(a):

    Uwielbiam różne stylizację. Moja ulubiona to dziewczyna w stylu pin up. Jak chcesz być słodka, zalotna i dziewczęca – po prostu narysuj czarną kreske na powiece, zrób czerwone usta i podkreśl policzki.
    Makijaż w stylu pin up to makijaż na każda okazję.

  79. Guest napisał(a):

    Uwielbiam różne stylizację. Moja ulubiona to dziewczyna w stylu pin up. Jak chcesz być słodka, zalotna i dziewczęca – po prostu narysuj czarną kreske na powiece, zrób czerwone usta i podkreśl policzki.
    Makijaż w stylu pin up to makijaż na każdą okazję.

  80. Ja Helen napisał(a):

    Uwielbiam różne stylizację. Moja najbardziej ulubiona to dziewczyna w stylu pin up. Jak chcesz być słodka, zalotna i dziewczęca – po prostu narysuj czarną kreske na powiece, zrób czerwone usta i podkreśl policzki.
    Makijaż w stylu pin up to makijaż na każda okazję.

  81. Angelika Sołtys napisał(a):

    Nie ma nic prostszego ,piękniejszego i szczerego od uśmiechu dziecka małego.Ono nie wymusza nie udaje w swym szczerym uśmiechu miłość nam daje..

  82. Iwona napisał(a):

    Prosty klasyczny makijaż , zadbane paznokcie, ulubiona torebkaproste, zdrowe, domowe posiłki to moje uniwersalne standardy na codzień,sprawdzone lubiane i określające moją osobowość

  83. limonca napisał(a):

    kto powiedział, że prostota nie może być efektowna? Francuz, perły, prosty makijaż. I uśmiech. Nawet sukienka wybrana przez pannę młodą dla drużek (różowa????) nie zburzyła równowagi!

  84. Małgorzata eS napisał(a):

    Wiele razy zastanawiałam się, gdzie ja byłam, gdy inni stali w kolejce
    po gęste włosy, zgrabne nogi czy proste zęby. Chyba znów skusiłam
    się na towar wyprzedażowy i to mocno już przebrany:) To były
    jeszcze te czasy, gdy chciało się dużo nieważne czego :)
    I tak moje proste, cienkie i bardzo uległe wobec grawitacji włosy
    musiały przeżyć wiele zachcianek, bym mogła dojść do bardzo
    prostego wniosku, że z tym moim smutnym, ale za to zadbanym,
    jamnikiem na głowie, jest mi całkiem do twarzy (serio… porównując
    afro trwałą, która szybko ewoluowała do szalonego pudla, jamnior
    jest bardzo OK:). Ba… wystarczy nieskomplikowana, ale zawsze
    systematyczna, pielęgnacja i zwykłe przeczesanie szczotką daje mi
    pożądany efekt na cały dzień i każdą sytuację, bo zdrowe włosy
    same w sobie są wystarczającą ozdobą, niezwykle prostą, a bardzo
    efektowną. Natomiast ja mogę skupić się na ważniejszych
    sprawach, bo wiem, że wszystko jest na swoim miejscu:)

    1. Małgorzata eS napisał(a):

      P.S. A skoro nagrodą w konkursie są kosmetyki Tołpy, to nie mogę się powstrzymać prze krótkim komentarzem, bo jednym z synonimów prostoty jest dla mnie bezpretensjonalność i konsekwencja, które w przypadku Tołpy można odnaleźć np. w ich tekstach zamieszczonych na opakowaniach kosmetyków (moje ulubione to te z linii botanicznej). Wyobrażacie sobie zachwyt nad tekstem z opakowania? A jednak, bo ta bezpretensjonalność, niezwykle urocza i pomysłowa w swej prostocie, konsekwentnie chowa się tam za każdym słowem:)

  85. Dorota Pykacz napisał(a):

    dla mnie proste i uniwersalne jest spędzanie czsu z dziećmiw formie warsztatów jakie prowadzę,a są to warsztaty kulinarne.najważniejsze to prosto i uniwersalnie podać to ,przekazać dzieciom co związane z tworzeniem w kuchni awszystko zamienia się w radośc i usmiech dziecka-bezcenne;-))będąc z dziećmi staję się radosna,dzięki nim,dzięki tej pracy mam chęc do życia;-))

  86. jaulia napisał(a):

    Dla mnie symbolem prostoty, naturalności zawsze będzie dziecko.
    Moja córa.
    Wiosna – symbol czystości, naturalności, wszystko się budzi na nowo do życia. I cudowne jest to, że wiosna jest co roku – co roku możemy dokonywać nowych zmian, udoskonalać się, szukać nowych wyzwań, starać się żyć lepiej, prościej, zdrowiej i dbać o siebie.
    Kosmetyki Tołpa Simply to właśnie ta prostota a skuteczność w działaniu, naturalność w składnikach i świat wygląda lepiej:)

  87. Patrycja napisał(a):

    Biały t-shirt, legginsy, trampki, jeansowa kurtka = prostota ! :) nie trzeba nakładać na siebie szpilek aby czuć się kobieco, ja stawiam na wygodę! Idealny zestaw na wiosenne spacery. Różowa szminka w celu dodania odrobiny koloru, niedbały kok i można ruszać w drogę ;-)

  88. Angelika Wnęk napisał(a):

    Mogę nie mieć makijażu, podpuchnięte od niewyspania oczy, czy kaca, a wystarczy, że rozpuszczę włosy i od razu jakoś tak lepiej się czuję. Mimo niedogodności z nimi związanych (przytrzaskiwanie ich drzwiczkami do auta, zaplątywania się we wszystko co popadnie i wieczne szukanie kosmetyków idealnych do pielęgnacji) zapuszczam je w dalszym ciągu.

  89. Monika Godula napisał(a):

    Czyż prostotą i pięknem w samym sobie nie jest otaczająca nas przyroda?
    Fauna i flora? Nasze, często najbliższe otoczenie dostarcza nam
    „niezwykłych” i uroczych „ujęć” jakże pociesznych dla oczu i serca :)

  90. Ag Oli napisał(a):

    Filiżanka smacznej herbaty – prosty sposób na stworzenie ciepłej atmosfery, długie rozmowy, poprawę nastroju, a nawet na romantyczną chwilę we dwoje!

  91. katarzyna napisał(a):

    prostota – starszy ode mnie rower, prosta „torba” , włosy w bezładny supełek i najprostszy i najprzyjemniejszy dla mnie sposób na wiosenny wypoczynek :)

  92. Katarzyna napisał(a):

    Gdyby jeszcze kilka miesięcy temu zapytanoby mnie co mnie inspiruje i jaki styl ubioru lubię, bez wątpienia odpowiedziałabym, że kolory, przesadę, hiperbolę, nadużycie, pstrokaciznę.
    Jednak wraz z kolejnymi urodzinami i kolejnym rachunkiem sumienia doszłam do wniosku, że nie czuję się najlepiej w tym co noszę. Bo chciałabym wkońcu poczuć się kobieco, pewnie i po prostu dobrze! W tym samym dniu postanowiłam, że spróbuję czegoś zupełnie innego, czegoś właściwie dla mnie obcego – prostoty i minimalizmu. Weszłam do sklepu i wzięłam do przymierzalni wszystkie te rzeczy, na które wcześniej pewnie nawet bym nie spojrzała. Czyli skupilam się na prostych krojach, klasycznych rozwiązaniach i spokojnych kolorach. Pewnie nie muszę mówić, że po zmierzeniu wybranych rzeczy bylam w niemałym szoku! Bo wkońcu zobaczyłam, że mniej na prawdę znaczy więcej i zrozumiałam, że siła tkwi właśnie w prostocie, która wcale nie jest nudna. Wręcz przeciwnie – nie przytłacza i podkreśla to, co najpiękniejsze. Na zdjęciu pierwszy outfit nowej mnie. Pierwszy strój, który skompletowałam w tamtym, jak już teraz wiem, przełomowym dniu. Ale nie ostatni – uwierzcie mi, że jest ich teraz o wiele wiele więcej :)

  93. Anula Wawrzyniak napisał(a):

    SIŁA PROSTOTY? Staram się wdrażać
    w każdej dziedzinie to rozwiązanie –
    w życiu i w pracy, w szafie, fryzurze,
    a najważniejszy dział: gotowanie! ;)

    Nie lubię dziwactw w kuchni, przepisów,
    które tłumaczyć od podstaw trzeba,
    wolę się prostą drogą przez kuchnię
    do smakowego dostawać nieba! :)

    Chcecie dowodu? Oto najnowszy,
    wprost z świątecznego stołu mazurek!
    Prosty i ładny, smaczny i mocno
    inspirowany jest przez naturę! :)

    P.S. Przepis na ciasto doskonałe nie tylko na mazurki, ale i tarty – tutaj:

    http://anulowe.blogspot.com/2013/03/z-wiedzmowej-kuchni-mazurkowa-tradycja.html

  94. Justyna napisał(a):

    Najpiękniejsza jest prosta, szczera miłość, dzięki której za dnia fruwasz z tęsknoty, by nocą móc się wtulić w swoje ramiona :)

  95. Karolina Łach napisał(a):

    Kolejna moja prostota. Niby nic, a jaki efekt! Lubię zaskakiwać moich bliskich czymś prostym, na co poświęcam dosłownie chwilę, a ich wyraz twarzy jest niezastąpiony :)

  96. Dziewczyna ZLękami napisał(a):

    Moją uniwersalną a zarazem piękną prostotą jest moja uroda – tak uważam ;) Nie ma nic piękniejszego niż naturalność, nie ma nic bardziej zachwycającego niż kobieca uroda, blask w oku, wrażliwa dusza i dobre serce.

  97. Guest napisał(a):

    Przedstawiam prosty pomysł na sukienkę z papieru mojego
    autorstwa. Projekt powstał z składanych harmonijek. Wykorzystałam do niego
    stare gazety oraz makulaturę, co czyni kreację nietuzinkową i wyjątkową.

    Łatwe składanie i prosty projekt sprawia, że sukienka staje
    się plastycznym tworem mej wyobraźni. Głęboki dekolt oraz tył kreacji w postaci
    podniesionego kołnierza dodaje modelce kobiecości oraz pewności siebie.

    To ekspresja, ruch i prostota były moją inspiracją. Lubię
    wyrażać siebie w swoich projektach – czuję się wtedy wolna i otwarta.

  98. Katherina Zeta Dżons napisał(a):

    Prostota sama w sobie. Tradycyjny warkocz, piękny uśmiech, delikatna dziewczyna… Czego chcieć więcej?

  99. margaret napisał(a):

    Prostota często definiowana jest jako naturalność, czyli coś pięknego. Coś pięknego, czyli natura, słońce,wiatr we włosach….

  100. Irmina napisał(a):

    Jak dla mnie prostota wiąze się z elegancją. :) Obecnie modny jest styl vintage, retro powraca. Jednak nie powinna być to chwilowa moda, ale coś, pierwiastek, który ma każda kobieta. Kropki, loki, upięcie włosów, czarny i biały. Prostota i klasa. Można się tym wyróżnić z tłumu. :)

  101. Anna Śniosek napisał(a):

    Nie
    jestem żadną pięknością wyjątkową,

    mało tego- pełno kompleksów roi się w mojej głowie.

    Moje 150 cm w kapeluszu

    do szalonych kombinacji z garderoba mnie zmusza.

    Do tego krągła sylwetka i okulary,

    co od dziecka mi towarzyszą,

    ale kocham siebie i to mój najprostszy sposób, by być piękną- niech każda kobieta dziś usłyszy.
    Doceniam w sobie swój niepotwarzlny uśmiech, którego innym nie żałuję,

    czy jestem młody, czy jesteś starszy

    – chętnie Ci go podaruję.
    O każdej porze roku, na każdą okazję
    – mój usmiech, akceptacja to najprostszy sposób, źródło najmilszych wrażeń :)

  102. Ula Gizycka napisał(a):

    Prostota to nie prostactwo, to piękno samo w sobie. Bez wymysłów, bez udziwnień, bez nieporozumień. W dobie dominacji, rywalizacji, wyścigu prostota staje się sztuką, bo trudniejsze staje się bycie prostym niż ekstrawaganckim.
    Dlatego, że nigdy nie chcę przesadzić, stawiam na minimalizm. Wolę ponoć niemodny frencz od pasteli, białe róże od kolorowych tulipanów, naturalny brąz od farbowanego blondu. Nie lubię „cieżarów” obciążających szyję i strojnych sukienek. Do picia wybieram wodę – źródło życia.

  103. Magda napisał(a):

    Obnażam się i ja :) Byłam, jestem i będę największym wrogiem zakupów, dlatego kiedy już muszę coś kupić to staram się wybrać taką rzecz, by była tania, jakościowa i pasowała do (prawie) wszystkiego, co do tej pory zakupiłam. Musi więc być prosto, bez fajerwerków i tak, żebym czuła się kobieco, lecz niczym nie skrepowana. Wygoda zawsze stoi u mnie na pierwszym miejscu, stąd też moje uczulenie na szpilki, nie uznaję ich i koniec. Na górę zawsze koszula z kołnierzem, bo w kołnierzach wyglądam jak milion dolarów. Do tego rozkloszowana spódniczka w stonowanym kolorze i mam pełną dowolność łączenia segmentu dolnego i górnego ;). Zdjęcie przedstawia moje ulubione koszule i spódniczki, żadna z nich nie kosztowała więcej niż 45zł, co przepełnia mój skąpy umysł ogromną dumą. Obiecuję, że na środkach do czyszczenia luster nie będę już oszczędzać :<

  104. Guest napisał(a):

    Ciemny kostium jednoczęściowy o prostym kroju i fasonie – pasuje każdemu, bez względu na sylwetkę, a dodatkowo prezentuje się pięknie co z resztą widać na załączonym zdjęciu ;)

  105. Marselly napisał(a):

    Ciemny kostium jednoczęściowy o prostym kroju i fasonie – idealnie pasuje każdemu, bez względu na sylwetkę, a dodatkowo prezentuje się pięknie, co z resztą widać na załączonym zdjęciu ;)

  106. Alicja napisał(a):

    ”Jeżeli nie na­rodzi­my się na no­wo, jeśli nie uda nam się spoj­rzeć
    na nasze życie raz jeszcze, z dziecinną pros­totą i en­tuzjaz­mem
    – to gu­bimy sens życia. ”

    Paulo Coelho

    Hiszpania.Wschód słońca.Godzina 4;50

    Obudziałam się z szopą na głowie ,przedartymi ciuchami i przyjaciółmi obok.Wraz z wschodem słońca rozbudziła się we mnie dziecinna wdzięczność za świat-coś tak skomplikowanego i prostego zarazem.Chwilę później uśmiechnęłam się szeroko .Zdałam sobie sprawę,że piękny blask słońca napełniający mnie burzą endorfinów wcale nie kontrastował z moją prostotą ,tylko ją dopełniał.Zrozumieliśmy naturę.

  107. Beata napisał(a):

    czuć wiatr we włosach, słyszeć szum morza, mieć przyjaciół którzy sprawiają że mam powody do uśmiechu… to moja filozofia prostoty i piękna ;-)

    1. Angelika Nowak napisał(a):

      1. Publikacja Zwycięzców nastąpi w terminie 7 dni od dnia zakończenia Konkursu w aktualizacji wpisu konkursowego….akceptujesz regulamin nie czytając go?

  108. Monika napisał(a):

    A gdzie ta aktualizacja postu bedzie widoczna? Co do regulaminu, to wyniki w ciągu 7 dni, a wyżej w info napisane jest że „a w ciągu kolejnych trzech dni opublikuję w aktualizacji tej notki zwycięskie komentarze lub zdjęcia”. Jak to rozumieć…

  109. Justyna napisał(a):

    dokładnie :)bardzo sie cieszę ze prace wszystkie zostaly docenione ;) czyli każdy uczestnik ma na podany mail wysłać zdjęcie z dopiskiem nagroda pocieszenia ze swoimi danymi ?:) pozdrawiam

  110. Szaleństwo. Brawo Tołpa! Dziękuję, a takie nagrody pocieszenia – rewelacja. Takie mogę zawsze i chętnie :)
    Gratuluję wszystkim. Zwłaszcza moim faworytkom: Małgorzata eS i jej piękne włosy, pidzamowa we flaneli i Barbara w dżinsach i płaszczu. Cud, miód :)

  111. Ale miłoooo :D, Gratuluję pierwszej 20tce – piękne zdjęcia. Nie umywają się do mojego pstrykniętego tabletem, w łazience, na szybko :D

  112. Agnieszka Makowska napisał(a):

    Oooooołłłłłłłłłłłłłłł jeeeeeeeeeeeeeeeee dzisiaj dostałam nagrodę pocieszenia i jest super. Fajna inicjatywa :-) Dzięki!

Dodaj komentarz