Zakaz palenia w domu.

Wpadłam do ml-ów na szachy. Siedzimy na balkonie z ml-ką i gramy. Zimno jest, więc się trzęsiemy, ale nie wchodzimy do środka, bo lubimy palić fajki podczas rozgrywki. W końcu ml-ka nie wytrzymuje i krzyczy do NIEGO

ONA (błagalnym tonem): Wejdziemy do środka i zapalimy, bo będziemy chore, dobrze?
ON: Dobrze.

Cieszymy się i zbieramy szachy. 

ON: Dobrze, że będziecie chore…

Komentarze do wpisu: 14 Napisz komentarz

  1. Jak rozumiem, obudził się w NIM z nagła instynkt opiekuńczy? No tak, z opieki nad zdrową kobitą frajdy w takim przypadku nie ma. A tu jeszcze dwie mu się trafić miały! ;-)

  2. Hija,
    niestety „Segritty” przeróżnej maści rozpanoszyły się po necie… Ja w niewielu miejscach podpisuję się tym nickiem. Poza bloxem chyba tylko na jednym zamkniętym forum i w paru grach mmorpg. :)

Dodaj komentarz