Czysta radość fotobombowania

Sobotnia impreza Lorda Somersby wyciągnęła ze mnie wewnętrznego trolla i przypomniała, jak to jest się trochę powygłupiać. Nie jestem co prawda wielkim mistrzem (jak na przykład Michał Sadowski widoczny na pierwszym zdjęciu), ale na kilka fotek #friendsie zupełnie nieznanych mi osób udało mi się załapać. :)
Pobawmy się w „znajdź Matyldę na zdjęciu”. Zaczynamy od czegoś prostego.

10628911_10152807375491177_8832205178785760056_o

10679590_954985151195120_8996532729667160930_o

10506602_954985484528420_1900213766295736428_o

10333705_954985384528430_1243308768090155856_o

10295037_954985521195083_2994631834874613463_o

10321016_954985301195105_2184320635785857425_o

W ogóle impreza była epicka, jak to u Lorda Somersby. Wreszcie wyściskałam Fash, pogadałam chwilę (niestety tylko dosłowną chwilę. Właściwie to tylko pogrzałam się w ich blasku, pijąc kawę obok ;)) z Pijaru Koksu, Andrzejem Tucholskim, Karoliną Gliniecką i Stay Flyem. Ale największą frajdę sprawiło mi poznanie mojej ulubionej blogerki modowo-lajfstajlowo-rysunkowej czyli Kasi Gandor, której nigdy jeszcze do imprezy Lorda na żywo nie widziałam, a z którą połączyła nas wspólna pasja, jaką jest miłość do Magdy Gessler. Pani Magdo, pozdrawiamy!

2014-09-27 19.53.53-2

IMG_5983web

Kiełki takie dobre. :>
Kiełki takie dobre. :>

Komentarze do wpisu: 14 Napisz komentarz

Dodaj komentarz