Przepraszam Kolegę Pasażera…

PKP jest wzruszające w swojej absurdalności. Dziś zaskoczyli mnie oświadczeniem, że wreszcie zaczną rekompensować pasażerom swoje awarie i gdy pociąg się spóźni …nie oddadzą człowiekowi kasy, ale dadzą zniżkę na kolejny bilet. :D To tak jakby kupić ciastko a gdy okaże się zepsute, miec możliwość kupienia drugiego za połowę ceny.

Komentarze do wpisu: 7 Napisz komentarz

  1. Michał Ogórek dziś rano w jakimś przeglądzie prasy w śniadaniowym programie którejś stacji wyczytał, że jeśli opóźnienie przekroczy 2 godziny, to PKP będzie zapewniało pasażerom darmowe posiłki, a jak się jeszcze przedłuży, to podstawią im taksówki. Ogórek się nabijał, że najlepiej w ogóle od razu podstawiać te taksówki, to się skończą problemy z PKP.

  2. Ciekawe czy ta zniżka zrekompensuje skandaliczne ceny biletów i odmawianie pasażerom ulg. Dokładnie tak! PKP i (zwłaszcza) Intercity potrafią zawiesić ulgi studenckie w dniach wzmożonego ruchu np. przed świętami, kiedy młodzież jedzie do domu spotkać się z bliskimi. Jest to złodziejstwo i bezprawie, które od wielu lat uchodzi im bezkarnie.

  3. Gość: rincewind, dhcp-077-250-005-021.chello.nl napisał(a):

    A ja lubie PKP. Z ich cenami (pociagow pospiesznych, tlk czy skm) wygrywaja z jakakolwiek inna opcja transportu ogolnie dostępnego. Z tego co wiem sa tez tansi od samochodu (nie jezdze wiec pewny nie jestem). A i poza kilkoma ogolnie znanymi dniami (jak swieta) komfort podrozy jest na calkiem przyzwoitym poziomie.
    Ostatnio zdazylo mi sie korzystac z koleji holenderskich i francuskich. Placilem 15 euro za 100 km. Fakt mialem miejsce siedzace, bylo czysto itp. Ale wole jednak spóźniony pospiech za który place cztery razy mniej.
    do ihei: IC funkcjonuje jako rynkowe przedsiebiorstwo i z tego co wiem nie dostaje zwrotu za udzielanie znizek studentom.

    A PKP tez sie odgrazalo ze wprowadzi planowe opóźnienie zeby uniknac placenia komukolwiek czegokolwiek.

  4. rincewind,

    Z domniemanego faktu, że Intercity nie dostaje zwrotów od państwa, nie wynika, że może oportunistycznie podwajać ceny. Oni wykorzystują swoją uprzywilejowaną pozycję na rynku działając na szkodę klienta, co jest nielegalne i karalne. Szkoda, że nie mamy demokracji oddolnej w Polsce, bo moglibyśmy zebrać materiały dowodowe i założyć sprawę o łamanie naszych praw.

    Jak spędzałem parę lat temu wakacje na Lazurowym Wybrzeżu to kolej była tańsza niż w Polsce. Raz nawet jechałem pierwszą klasą, bo mnie było stać. Pociągi były ekstra, ciche, szybkie i wygodne.

Dodaj komentarz