Szort 35

– Wiesz co, Seba, muszę coś wreszcie zrobić z tymi zdjęciami. Bo znowu ktoś mnie prosi o mój portret do jakiegoś artykułu, a ja chodzę jak amatorka po fejsie i wybieram z profilowych, w tej fejsowej jakości. 
– No, racja. Trzeba ci zrobić taką porządną sesję, studyjną taką, na szarym tle. 
– Właśnie! Ale nie teraz. Bo teraz jestem gruba i brzydka. 
– No tak, masz rację. 

I teraz mam zagwozdkę. Jak mu delikatnie dać znać, że sprawił przykrość kobiecie ciężarnej? a) przypadkiem wywalić jego rzeczy do plastikowych worków i wynieść na śmietnik – czy b) niechcący zrzucić mu laptopa z balkonu, przy łóżku w nocy rozsypać klocki lego i udostępnić jego numer telefonu i zdjęcie na forum dla homoseksualnych miłośników BDSM? 
Bo nie chcę przegiąć.

Komentarze do wpisu: 11 Napisz komentarz

  1. Pytlik napisał(a):

    myślę, że tego z laptopem może nie odnieść do sytuacji hmmm. a) i c) chyba najfajniej albo jakoś przeplecione… hmm

  2. Remigiusz Maciaszek napisał(a):

    Dobra, dobra. Sama zastawiasz na niego pułapkę, bo to porządny chłop najwyraźniej i wie, że kobiecie w ciąży zawsze trzeba potakiwać.
    Juz teraz widzę kilka potencjalnych pól minowych, w które by się wyladował gdyby zaprzeczył ;)

Dodaj komentarz