Szorty
...
...
Z nowości na blogu: to kategoria „szorty”, czyli notatki za krótkie trochę na pełnoprawne wpisy.
Cudze chwalicie, swego nie znacie – mówi znane przysłowie. I ma rację. Bo już nawet my, Polacy, wychwalamy tzw. „creme brulee”, nie wiedząc, że ten deser wcale nie jest francuski, pochodzi z Polski (z Wrocławia konkretnie) i wymyślił go w XVI w p. n. e.
Tak jak książka jest bardziej wysublimowaną formą rozrywki niż film, tak komiks erotyczny jest bardziej wysublimowaną podnietą niż filmik z pornoserwisu internetowego.
Świat obiegła dziś mrożąca krew w żyłach wiadomość: George R. R. Martin nie żyje. Jeśli nie wiesz, kim jest George, to znaczy, że jakimś cudem ominęła Cię gorączka serialu Gra o Tron stworzonego na podstawie serii powieści fantasy Pieśń Lodu i Ognia tego autora.
To może zabrzmi banalnie, ale jeśli coś lubimy robić, to nam to wychodzi. I jeśli coś nam wychodzi – to lubimy to robić. Proste, prawda? Przez całe moje życie nie gotowałam z dwóch powodów: nie lubiłam tego i nie wychodziło mi to.