Każdego można ośmieszyć.
Każdego można ośmieszyć w bezpośredniej rozmowie. Wystarczy mieć swoją publiczność i czuć się swobodnie w danym otoczeniu. A… no i trzeba mieć jeszcze złą wolę. To niezbędny składnik tej trucizny.
czyli teksty, z którymi najprawdopodobniej się nie zgodzisz.
Każdego można ośmieszyć w bezpośredniej rozmowie. Wystarczy mieć swoją publiczność i czuć się swobodnie w danym otoczeniu. A… no i trzeba mieć jeszcze złą wolę. To niezbędny składnik tej trucizny.
Napisałam kiedyś tekst, którego się wstydzę. To był tekst hejterski, pomimo że do niektórych obecnych hejtów się nie umywa. Skrytykowałam w nim dwie blogerki, Basię i Disę, które pisały bloga o takim dzisiejszym lajfstajlu, który wtedy sie tak jeszcze nie nazywał.
Egipt jest krajem, w którym nikt nie przyznaje się do nazwiska swojej matki w obawie przed ośmieszeniem. Ale nie tylko ośmieszeniem. Gdy pewna dziennikarka podpisała swój artykuł nazwiskami obojga rodziców, została pobita.
Molestowanie polega na seksualnych awansach, propozycjach i uwagach wobec osoby, która sobie tego nie życzy. Po prostu nie wyraża zgody. Ale nie każde zachowanie seksualne, nie każda propozycja, dotyk i uwaga jest molestowaniem.
Ci co mnie znają, wiedzą, jak jestem na rowerzystów cięta. To pewnie dlatego, że wielokrotnie mnie potrącili kierownicą lub lusterkiem, przejeżdżając koło mnie chodnikiem.
Jestem przeciwniczką przemocy. Brzydzę się nią. Uważam, że przemoc zaczyna się tam, gdzie kończy się umysł i argumenty – a agresja jest dowodem strasznej słabości. Jest takim triumfem prymitywnego instynktu nad rozumem.
Wyobraźcie sobie, że Wasze dziecko chodzi do szkoły i pewnego dnia wraca do domu z rewelacją w postaci informacji o tym, że Ziemia jest płaska.
Wyobraźcie sobie, że Wasze dziecko chodzi do szkoły i pewnego dnia wraca do domu z rewelacją w postaci informacji o tym, że Ziemia jest płaska.
Prędzej czy później musiało do tego dojść przy obecnej sytuacji w blogosferze. Coraz więcej ludzi rezygnuje z bezpiecznych posad w korporacjach, żeby założyć bloga i na nim zarabiać kokosy.
W środę uśpiono psa hiszpańskiej pielęgniarki zarażonej wirusem ebola, która rozchorowała się po tym, jak opiekowała się chorym afrykańskim misjonarzem.