O otwartości umysłu, empatii i tolerancji.
Jestem ateistką i żyję w getcie intelektualnym. Tak to nazywał mój przyjaciel. Miał na myśli środowisko, w którym się obracamy: ludzie z wielkich miast, z wykształceniem wyższym, pochodzący z inteligenckich rodzin, o podobnych poglądach religijnych, politycznych, społecznych.