10 dni Focus, czyli ćwiczymy mózgi.
– Czy my jesteśmy dziwni? – spytałam w którymś momencie, siedząc z przyjaciółmi w salonie i popijając herbatę. – Dlaczego? – odparł szczerze zaciekawiony Johnny.
– Czy my jesteśmy dziwni? – spytałam w którymś momencie, siedząc z przyjaciółmi w salonie i popijając herbatę. – Dlaczego? – odparł szczerze zaciekawiony Johnny.
– Czegóż chcieć więcej od życia poza pełną miską i udanym seksem? W takim momencie, gdy człowiek jest kochany, zaspokojony i szczęśliwy, problemy natury egzystencjalnej przestają mieć znaczenie.
Chyba wreszcie znalazłam góry, które mi się podobają najbardziej, bo spełniają trzy najważniejsze warunki: 1. Nie są oblegane turystycznie. 2. Nie trzeba ryzykować życiem, by wejść na najwyższy szczyt. 3. Są zielone, dzikie i „oddychają”.
Sytuacja hipotetyczna. Ona od roku chodzi na psychoterapię. On zauważył, że ta terapia świetnie wpływa na ich życie seksualne. Za każdym razem, gdy ona wracała z sesji, właściwie zrywali z siebie ubrania.
JA: Inteligencja nie idzie w parze z urodą. Weźmy na przykład ciebie. M: No wiesz co… JA: Co? M: To nie było miłe. JA: A co właśnie obraziłam? Twoją inteligencję czy wygląd? M: No wygląd. Pięknym ludziom powinno się komplementować mózgi a inteligentnym – wygląd.
Od dziecka noszę zegarek. Nikt mi nie wmówi, że telefon wystarcza do sprawdzania godziny, bo na zegarku zrobisz to zawsze dużo szybciej no i zegarek masz zawsze przy sobie. Należę w dodatku do tej grupy ludzi, która zegarka nie zdejmuje nawet do snu. I pływać też lubię w zegarku.
„Musisz się ciągle rozwijać” – usłyszałam kiedyś od przyjaciela, który doradzał mi w sprawach zawodowych. Prowadziłam wtedy małą działalność produkcyjną wideo i było mi dobrze z klientami, których miałam.
Zanim wreszcie zdradzę Wam, nad jakim projektem od miesięcy pracowaliśmy, powiem, z kim będę przy nim współpracować :) Bogumił Głuszkowski – dziewięciokrotny mistrz Polski w triatlonie (3,8 km. pływania, 180 km. jazdy na rowerze i 42,2 km.
G: Mati, zostawiłaś lapa na słońcu. Może go zabierz, żeby się nie nagrzał za bardzo? S: Nie nie, on ma taką funkcję, że od tego nagrzewania na słońcu się ładuje. G: Pierdzielisz! S: Pierdzielę.
Zainspirowana wpisem Venili (którą zainspirowała Veda) spisuję luźne, dzisiejsze myśli, żeby nie rozbiegły się po wsi. Chodzi o to, by napisać, co robisz DZIŚ – akurat teraz lub w tym momencie swojego życia. ROBIĘ liste rzeczy do spakowania na majówkę w Bieszczady i internety.