Ludzie, przy których robię się malutka.
Przyznam się Wam teraz do czegoś, do czego przyznawać się nie powinnam, bo jest to duża moja słabość i cecha, której najchętniej bym się pozbyła.
Przyznam się Wam teraz do czegoś, do czego przyznawać się nie powinnam, bo jest to duża moja słabość i cecha, której najchętniej bym się pozbyła.
Filip (6): Tato, a ty lubisz tego pana co się nazywa Sebastian Kanapka? Seba: Nie znam go… W tym momencie odzywa się zdegustowany starszy syn Ignaś (8): Bułecka, Sebastian Karpiel Bułecka.
Zadałam sobie to pytanie i rozmarzyłam się w setkach podniecających możliwości. Chyba najbardziej kuszące było pojawianie się tam, gdzie nigdy normalnie by mnie nie wpuszczono: na różne tajne zebrania polityczne, do rezydencji różnych prezydentów lub do baz wojskowych.
Możesz się bać, że twoje dziecko urodzi się chore Że będzie miało jakąś wadę serca, jakiś syndrom, jakieś powikłania albo że nie będzie miało paluszków (mama mojej koleżanki strasznie się tego bała.
Znacie ten karciany problem: w co pograć z dzieckiem, żeby się nie nudzić – i żeby jednocześnie dziecko się dobrze bawiło?
– Mati, a wiesz, że ja zarobiłem teraz punkty na granie? – Tak? To super. – Mogę teraz wykorzystać? – Nie. – Dlaczego? – Bo jest czwartek. A gracie tylko w weekendy. – Ale wczoraj graliśmy. – Naprawdę? – Tak. Tata mi pozwolił.
Nigdy się z tym nie kryłam: uwielbiam kosmetyki Tołpy <3 i nie raz o tym wspominałam na blogu. Używam głównie przepięknie pachnących kosmetyków do włosów i do twarzy. Kocham ich maseczki.
Generalnie jestem przeciwniczką przemocy. Wszelkiej przemocy, niezależnie do tego, kto jest jej sprawcą, ofiarą i w jaki sposób się ona przejawia.
Egipt jest krajem, w którym nikt nie przyznaje się do nazwiska swojej matki w obawie przed ośmieszeniem. Ale nie tylko ośmieszeniem. Gdy pewna dziennikarka podpisała swój artykuł nazwiskami obojga rodziców, została pobita.
Tę krótką listę tę zbierałam już długo, zapisując sobie w zakładkach przeglądarki linki do miejsc, które mnie zachwyciły. Tak naprawdę zachwyciły.