Dozownik do mydła DIY
DIY to nie nowa marka kosmetyczna, tylko skrót od Do It Yourself czyli nasze swojskie „Zrób To Sam”. I uważam, że jeśli się coś samodzielnie fajnego zrobi, to trzeba się swoim wynalazkiem podzielić ze światem.
DIY to nie nowa marka kosmetyczna, tylko skrót od Do It Yourself czyli nasze swojskie „Zrób To Sam”. I uważam, że jeśli się coś samodzielnie fajnego zrobi, to trzeba się swoim wynalazkiem podzielić ze światem.
Atenszyn Atenszyn, tekst ten powstał jako element współpracy z marką Somersby. Koniec Atenszyn. Selfie to taki autoportret, który robią sobie wszyscy posiadacze telefonów z wbudowanym aparatem fotograficznym. Jeśli robisz sobie selfie, to znaczy, że masz smartfona. To wystarczy.
Oglądamy z Sebą pierwszy odcinek „True Detective”. Oglądamy po raz trzeci, bo za każdym razem, gdy się za ten niewątpliwie genialny serial bierzemy, jest bardzo późno i jesteśmy bardzo zmęczeni, więc odpadamy po kilku minutach.
…z pacyfką. Nigdy nie zwracałam uwagi na bluzki z nadrukami. No, chyba że to były jakies nerdowskie napisy lub wizerunki Dartha Vardera. A do pacyfki namówił mnie Seba. Dałam się przekonać tylko ze względu na miękkość materiału. Jest po prostu przemiły w dotyku.
W naszej paczce przyjaciół prawie na każde urodziny przygotowujemy jubilatowi kolaż wspólnych, powycinanych fotografii, które mieszamy i oprawiamy w antyramę. Z pewnością widzieliście takie obrazki na ścianach znajomych lub sami kiedyś coś takiego dostaliście.
Co byś przygotował, gdyby dano Ci pół kilo krewetek tygrysich i poniższe składniki? Dodajmy jeszcze, że nie jesteś mistrzem gotowania i dopiero od zeszłego roku nauczyłeś się robić coś ponad jajecznicę na śniadanie.
Co byś przygotował, gdyby dano Ci pół kilo krewetek tygrysich i poniższe składniki? Dodajmy jeszcze, że nie jesteś mistrzem gotowania i dopiero od zeszłego roku nauczyłeś się robić coś ponad jajecznicę na śniadanie.
Właśnie zrobiłam porządki w szafie i mam do oddania lub wymiany trzy wielkie torby ciuchów. Dobrych ciuchów.
Fatalnie czuję się po drugiej stronie obiektywu (czyli wtedy, gdy ktoś mi robi zdjęcia), ale brałam już udział w kilku sesjach zdjęciowych i nasłuchałam się bardzo cennych rad, o których dowiesz się tylko od profesjonalnych fotografów i modelek.
Podpadnę tym wpisem kilku znajomym, ale nie chcę, byśmy wylewali dziecko z kąpielą i szli w stronę szaleństwa. Od wczoraj widzę na fejsbuku apel, aby zaraportować moderacji Fejsbuka stronę „Najpiękniejsze 13-latki„.